czwartek, 30 stycznia 2020

Simon Beckett „Zapach śmierci”

Simon Beckett „Zapach śmierci”

Gdy sięgałam po pierwszą część serii z antropologiem sądowym,Davidem Hunterem, byłam bardzo sceptyczna. Sama myśl, że analizowanie procesów rozkładu ludzkiego ciała, może okazać się fascynujące, nigdy w życiu nie przemknęłaby mi przez głowę. A jednak dokładnie tak się stało. Książka pochłonęła mnie bez reszty, i tak praktycznie było z każdą kolejną z tego cyklu. Dlatego też nie mogłam sobie odmówić najnowszego dzieła autora, czyli „Zapachu śmierci”. Czy i tym razem dałam się porwać niezbyt apetycznej historii?

Przenosimy się na strych od lat zamkniętego Szpitala Królewskiego im. Świętego Judy. Budynek od dawna miał już nie istnieć, ale ciągle pojawiają się kolejne przeszkody... Nad jedną z nich ma okazję pochylić się David Hunter. Są to zmumifikowane zwłoki kobiety, i jak się niebawem okazuje, jej nienarodzonego dziecka. Jakby mało było atrakcji, jeden z członków zespołu, znany patolog profesor Conrad, przestraszony nagłym wzbiciem się w powietrze nietoperza, zatacza się do tyłu, schodzi z prowizorycznie wzmocnionej na potrzeby tej akcji części strychu, przebija się przez cienki sufit i leci na dół. Szybko ekipa rusza mu na ratunek, niestety w plątaninie szpitalnych sal i korytarzy nikt nie może go znaleźć. Czas leci, a stan poszkodowanego jest nieznany. W końcu zostaje podjęta decyzję, że jeden z policjantów zejdzie po drabinie do poszkodowanego. Tak też się dzieje, jednak to co mężczyzna zastaje na dole, wprawia go w osłupienie. W niewielkim pomieszczeniu oprócz Conrada znajdują się trzy łóżka, a w dwóch z nich leżą ludzie...

Życie prywatne Davida Huntera też nie jest usłane różami. Rachel zdecydowała się na udział w wyjeździe badawczym na Morze Egejskie, więc czeka ich dosyć długa i bolesna rozłąka. Cały czas nie daje też o sobie zapomnieć sprawa Grace Stracham, która to obwiniając Huntera o śmierć brata, postanowiła się na nim zemścić. Dźgnęła go nożem i zostawiła, żeby się wykrwawił. Wszystko działo się dawno temu, więc sprawę można by uznać za zamkniętą, jednak na początku roku ktoś się włamał do domu antropologa i niewykluczone, że była to Grace, bo to właśnie jej odciski zostały tam znalezione... David przeprowadził się do wynajętego mieszkania, więc powinien czuć się bezpiecznie, ale czy na pewno?

Po raz kolejny Simon Beckett sprawił, że zapomniałam o otaczającym mnie świecie. Było ciekawie, strasznie, emocjonująco, zaskakująco... Działo się mnóstwo, więc nie było czasu na nudę i wytchnienie. David Hunter to mój stary dobry przyjaciel, więc z przyjemnościom sięgam po jego nowe przygody, bardzo przeżywam jego niepowodzenia, martwię się jego zmartwieniami... A nie da się ukryć, że nasz bohater ma ogromny talent do pakowania się w kłopoty. Oprócz niego w książce znajdziecie też kilka innych fascynujących postaci, przy czym kilka z nich nie ma najłatwiejszego usposobienia... Hunter próbuje się z nimi jakoś dogadać, ale zazwyczaj nie wychodzi na tym najlepiej...

Oczywiście ważnym elementem książki jest pokazanie pracy antropologa sądowego, dowiadujemy się kolejnych ciekawych rzeczy na temat procesu rozkładu ciała, mumifikacji, tego, co można odczytać z kości. Kto by pomyślał, że czytanie o takich rzeczach może być pasjonujące?

Nie da się ukryć, że jestem ogromną fanką Simona Becketta i tej serii. „Zapach śmierci” czytałam z dużą przyjemnością, chociaż sama nie wiem, czy ten epitet pasuje do śmierci, rozkładu ciała, krojenia zwłok, wygotowywania kości i innych tego typu atrakcji. Dzięki tej lekturze bez wątpienia można zapomnieć o problemach, obowiązkach i innych rozpraszaczach. To kolejny mocny tytuł w dorobku autora i nie wiem jak Wy, ale ja nadal nie mam dosyć!

Moja ocena: 9/10

Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.
Simon Beckett, Zapach śmierci, Czarna Owca, 2019,
ISBN: 978-83-8143-285-6,
Str. 440.


Zapach śmierci [Simon Beckett]  - KLIKAJ I SłUCHAJ ONLINE

28 komentarzy :

  1. Na pewno się skuszę. Książka już czeka w mojej biblioteczce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo osób poleca tego autora jak i tę serię, więc to tylko kwestia czasu, aż ja po nią sięgnę.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również posiadam tę książkę i na pewno będę ją czytała. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam jeszcze żadnej książki tego autora. Zmienię to przy najbliższej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam! Podejrzewam, że będziesz zachwycona. Dużo dobrej literatury przed Tobą. :)

      Usuń
  5. Też jestem fanką. Książkę już przeczytałam. Recenzja wkrótce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam o autorze. Z miłą chęcią się zapoznam z tą książką.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdaje mi się, że coś jego czytałam, ale to nie ten tytuł...
    Fabuła chyba interesującą???
    Ciało ludzkie kryje w sobie sporo zagadek. Nawet po śmierci można na podstawie zbadanych organów wywnioskować upodobania kulinarne, pasje i nawet zboczenia...
    Steżmy się patologów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Autor ma spory dorobek, więc całkiem możliwe, że trafiłaś na inną jego książkę. To fascynujące powieści i wszystkie gorąco polecam. Wiele można się z nich dowiedzieć na temat ludzkiego ciała.

      Usuń
  8. Dawno nie przeczytałam żadnej książki, kiedyś lubiłam tego typu historie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Może okazać się interesująca ;

    OdpowiedzUsuń
  10. Z chęcią się skusze na te książkę.
    Pozdrawiam 😀
    www.wspolczesnabiblioteka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Pamiętam jak z wypiekami na twarzy czytałam 1 część, bo tylko ta była dostępna w bibliotece. I od tego momentu pragnę skompletować całą serię o Hunterze mam na razie przedostatnią więc szybko muszę zapolować na tę część

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udanych łowów! Pierwszy tom też czytałam z wypiekami na twarzy. :)

      Usuń
  12. Here the information you included is very important to match the area of focus, besides we will be very happy if you regular set up like this post. Thanks in advance!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja również jestem ogromną fanką Simona Becketta! Łyknę wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń