piątek, 21 lipca 2017

K. Bromberg „Fueled. Napędzani pożądaniem”

K. Bromberg „Fueled. Napędzani pożądaniem”

Trylogia „Driven” cieszy się sporą popularnością i co ciekawe, doczekała się już kontynuacji. Ja do najnowszego tomu jeszcze nie dotarłam, za mną dopiero dwie części. „Driven. Namiętność silniejsza niż ból” okazało się bardzo emocjonujące i elektryzujące. Czy kontynuacja trzyma poziom? Często zdarza się, że kolejne tomy pozostawiają nas z dużym niedosytem, cieszymy się na ponowne spotkanie z ulubionymi bohaterami, a spotyka nas rozczarowanie... Jak jest tym razem?

niedziela, 16 lipca 2017

Książek nigdy za wiele!

Uwielbiam posty stosikowe i domyślam się, że z Wami jest podobne. Dla mnie to okazja do przejrzenia zaległości i zmotywowania się do ich nadrobienia. Ostatnio chwaliłam się książkowymi zdobyczami na początku roku i aż nie chce mi się wierzyć, że od tamtego czasu minęło już pół roku. W międzyczasie pokazywałam Wam nabytki z księgarni dadada.pl. Na ich stronie kupiłam dużo książek za niedużą kwotę. Jeśli jeszcze tam nie zaglądaliście, to koniecznie musicie nadrobić. Wyprzedaż do -90% trwa. Pojawiły się nowe tytuły, więc klikajcie na link i kupujcie: Wyprzedaż do -90%. To nie koniec promocji - za zakupy za 100 złotych dostaniecie książkę za 1 złoty, za zapisanie do newslettera - za 50 groszy, do tego dostawa do kiosków Ruchu jest darmowa. Warto też zajrzeć do Hitów cenowych i oferty Wydawnictwa MG - czeka na Was 42% rabat na ich książki. Nic tylko kupować. Mi z trudem udaje się powstrzymać. Zastanawiacie się pewnie skąd ta powściągliwość, ale wystarczy spojrzeć na zdjęcia poniżej, żeby to zrozumieć...




wtorek, 11 lipca 2017

Wanda Majer-Pietraszak „Srebrny widelec”

Wanda Majer-Pietraszak „Srebrny widelec”
Już wielokrotnie Wam pisałam o moim małym bziku, czyli słabości do powieści nawiązujących do kulinariów, opisujących potrawy, sposób ich przygotowania i radość z jedzenia. Kocham czytać takie książki, ale fascynują mnie też filmy o tej tematyce. Mój mąż jest już znużony moimi monotonnymi odpowiedziami na pytanie „Jaki film obejrzymy?”. Niezmiennie odpowiadam, że o gotowaniu i niestety coraz trudniej jest nam znaleźć coś, czego jeszcze nie widzieliśmy. Jednak dzisiaj nie będę Wam opowiadała o kinowych produkcjach, ale o właśnie przeczytanej książce. Wystarczył jeden rzut oka na tytuł „Srebrny widelec”, żeby obudzić moją ciekawość. Wiedziałam, że to coś dla mnie i że muszę to przeczytać. Jednak czy powieść Wandy Majer-Pietraszak spełniła moje oczekiwania?

piątek, 7 lipca 2017

Krzysztof Bochus „Czarny manuskrypt”

Krzysztof Bochus jest dziennikarzem i publicystą, interesuję się historią, sztuką, kocha dobre książki i bardzo sobie ceni twórczość Umberto Eco. Fascynują go tajemnice Pomorza i bez wątpienia da się to odczuć podczas czytania „Czarnego manuskryptu”. Jesteście ciekawi, jakie zagadki skrywa Kwidzyn?

czwartek, 6 lipca 2017

Konkurs z "Jazdą na rydwanie"

Konkurs z "Jazdą na rydwanie"

Kilka dni temu dzieliłam się z Wami wrażeniami z lektury książki Juliana Hardy'ego "Jazda na rydwanie". Kusiłam, ale jednocześnie pisałam, że na premierę książki musicie jeszcze trochę poczekać.  Aby osłodzić Wam oczekiwanie, zachęcam do udziału w konkursie, w którym do zgarnięcia jest jeden egzemplarz tej książki. Jesteście chętni?

piątek, 30 czerwca 2017

Julian Hardy „Jazda na rydwanie”


Książka Juliana Hardy'ego „Jazda na rydwanie” towarzyszyła mi przez bardzo długi czas. Zaczęłam ją czytać w wersji elektronicznej, do tego nie do końca oszlifowanej. W domu sięgam głównie po książki w formie papierowej, chociaż od dawna mam czytnik. O nim przypominam sobie w podróży czy poczekalni, a że takich momentów nie ma zbyt wiele, to na początku dosyć wolno ubywało mi stron „Jazdy na rydwanie”, a tych stron jest naprawdę dużo... Gdy powieść dotarła do mnie w wersji papierowej, to okazało się, że jest to prawdziwe tomisko. Jak myślicie, udało mi się przez nie przebrnąć?

piątek, 23 czerwca 2017

Renata Mazurowska, Tomasz Sobierajski „O sztuce bycia z innymi. Dobre maniery na nowy wiek”

Nie jestem fanką poradników, rzadko po nie sięgam i jeśli miałabym podsumować całokształt moich doświadczeń z tym typem literatury, to nie wyglądałoby to zbyt dobrze. Poradników mamy na naszym rynku mnóstwo, piszą je osoby kompetentne i takie, które pozjadały wszystkie rozumy. Modne stały się książki pisane przez celebrytów i o tych publikacjach to już w ogóle nie mam dobrego zdania. Zazwyczaj szkoda na nie papieru... W księgarni znajdziemy porady na każdy temat: jak schudnąć szybko po ciąży, jak zadbać o czystość w domu, jak urządzić mieszkanie, poznać dobrego kandydata na męża, poradzić sobie z traumami z dzieciństwa... Można by mnożyć bez końca. W tym morzu tytułów ciężko wyłowić coś wartościowego, wybrać cokolwiek dla siebie. Przyznam, że po książce „O sztuce bycia z innymi. Dobre maniery na nowy wiek” nie spodziewałam się niczego nadzwyczajnego i gdyby nie ślepy traf, to sama z pewnością bym po nią nie sięgnęła. Książka znalazła się na mojej półce, a ja skusiłam się na lekturę. Czy było warto?