wtorek, 21 stycznia 2020

Jakub Skrzypczak „Jacob Berreto. Cztery Odsłony”

Jakub Skrzypczak „Jacob Berreto. Cztery Odsłony”

Chyba nie ma osoby, która nie znałaby Sherlocka Holmesa i doktora Watsona. To klasyka kryminału, jakże odmienna od współczesnych powieści detektywistycznych. Wszystko opiera się tam na sile dedukcji, a nie na analizach, żmudnej pracy techników kryminalistycznych i zaawansowanych narzędziach. W tych opowieściach prym wiedzie umysł! Jakub Skrzypczak jest fanem tego duetu stworzonego przez Arthura Conan Doyle'a i inspiracją do powstania tego zbioru stały się właśnie jego przygody. Cóż, bez wątpienia autor porwał się na niełatwe dzieło, a co z tego wyszło?

piątek, 17 stycznia 2020

Leszek Herman „Sieci widma”

Leszek Herman „Sieci widma”

Jestem wielką fanką twórczości Leszka Hermana. Wpadłam jak śliwka w kompot, czytając pierwsze strony „Sedinum” i mój zachwyt do dzisiaj nie osłabł ani trochę, a nawet z każdą kolejną powieścią jest coraz większy. Z wielką radością i ogromnymi oczekiwaniami sięgam po każdy kolejny tom. Czasami pojawiają się też obawy, bo przecież każdemu może zdarzyć się potknięcie, mała wpadka, która jest tym większa, im większy apetyt na daną lekturę. Jeżeli jeszcze nie znacie „Sedinum”, „Latarni umarłych” i „Biblii diabła” to koniecznie po nie sięgnijcie i zakochajcie się w twórczości Leszka Hermana. Najlepiej czytajcie je w takiej właśnie kolejności, bo chociaż każda część to odrębna historia, to jednak bohaterowie tych książek są ci sami, pojawiają się pewne retrospekcje, które mogą Wam zepsuć trochę lekturę, jeśli zabralibyście się za serię na przykład od końca. Tak przynajmniej uważam, chociaż wiem, że są osoby, którym to zupełnie nie przeszkadza. Mam koleżankę, która zaczyna lekturę od przeczytania jej zakończenia, co dla mnie jest zupełnie niezrozumiałe, ba, powiedziałabym nawet, że straszne. Jeśli ktoś próbowałby zdradzić mi finał czytanej właśnie powieści, mogłoby się to dla niego źle skończyć... Wróćmy jednak do najnowszego dzieła Leszka Hermana czyli „Sieci widma”.

poniedziałek, 13 stycznia 2020

Joanna Opiat-Bojarska „Kryształowi. Polowanie”

Joanna Opiat-Bojarska „Kryształowi. Polowanie”

Mam nadzieję, że pamiętacie moje zachwyty nad dwiema pierwszymi częściami „Kryształowych” i wielką ciekawość, co przyniesie ostatni tom tej serii? Druga część pozostawiła mnie z wieloma znakami zapytania i miałam nadzieję, że „Polowanie” odpowie na wszystkie moje wątpliwości i pytania. Czy tak się stało? I czy Joannie Opiat-Bojarskiej udało się utrzymać wysoki poziom?

czwartek, 9 stycznia 2020

L. Frank Baum „Życie i przygody świętego Mikołaja”

L. Frank Baum „Życie i przygody świętego Mikołaja”

Bez wątpienia święta bez świętego Mikołaja straciłyby sporo ze swojego blasku. Dzieci go uwielbiają, a i dorośli są bardzo przywiązani do tego elementu naszej tradycji. W okresie świątecznym lubię obejrzeć jakiś film o świętym Mikołaju lub przeczytać książkę na temat tej fascynującej postaci. W tym roku z córką szczegółowo przyjrzałyśmy się życiu świętego Mikołaja za sprawą książki L. Franka Bauma. Czy po obejrzeniu niezliczonej ilości filmów na ten temat cokolwiek było w stanie mnie zaskoczyć? I jak podeszła do tej opowieści moja córka?

niedziela, 5 stycznia 2020

Joanna Jax „Milczenie aniołów”

Joanna Jax „Milczenie aniołów”

Niedawno z żalem pożegnałam się z bohaterami trylogii „Zanim nadejdzie jutro”. Tamta seria skradła moje serce, wywołała mnóstwo cudownych emocji, a co najlepsze, a może najgorsze, bardzo przywiązałam się do jej bohaterów. Dlatego rozstanie było trudne, ale jakiś czas później dotarła do mnie niespodziewana przesyłka z „Milczeniem aniołów”, pierwszą częścią serii „Prawda zapisana w popiołach”, i co było dla mnie największym zaskoczeniem, możemy w niej przeczytać dalsze losy bohaterów „Zanim nadejdzie jutro”. Dla mnie bomba! Jednak nie wszystkie opisane tu postacie pochodzą z tej sagi, część z nich mogliście poznać, czytając „Zemstę i przebaczenie”. Ta saga jeszcze przede mną. Ciekawe, czy po „Milczeniu aniołów” nabiorę na nią ochotę?

środa, 1 stycznia 2020

Witajcie w 2020 roku!

Posumowanie 2019 roku!

Kochani, witajcie w 2020 roku! Wczoraj pożegnaliśmy stary rok, więc postanowiłam dzisiaj zrobić małe podsumowanie 2019 roku. Dla mnie był to bardzo ważny rok, niezbyt łatwy, ale pełen pozytywnej energii. W styczniu urodził się nasz syn Gabryś i oczywiście zrobił dużą rewolucję w naszym życiu. Dzięki urlopowi macierzyńskiemu spędziłam też więcej czasu z Aurelką, chociaż to głównie wokół Gabrysia kręciło się moje życie. Mam niedobory snu, czasu wolnego, czasami brakuje mi chwili dla siebie, ale wystarczy jeden uśmiech tego małego przystojniaka, żebym o tym wszystkim zapomniała... 

poniedziałek, 30 grudnia 2019

Katarzyna Gubała „Wege energia. Moc i siła z roślin”

Katarzyna Gubała „Wege energia. Moc i siła z roślin”

Koniec roku to czas postanowień, planów noworocznych, różnych obietnic i mniejszych oraz większych zmian. Być może są wśród Was osoby, które wraz z pierwszym stycznia planują przestać jeść mięso albo nawet stać się weganami? A może chcecie się lepiej odżywiać, prowadzić bardziej aktywny tryb życia? Może nie jesteście gotowi na wielkie rewolucje, ale chcecie urozmaicić Waszą dietę? Wprowadzić do niej więcej dań roślinnych? Ostatnio dosyć modne stały się obok postnych piątków bezmięsne poniedziałki – może zamierzacie wprowadzić takie nowe zasady do Waszych domów? Jeżeli chociaż na jedno z powyższych pytań odpowiedzieliście twierdząco, to mam dla Was idealną lekturę. Katarzyna Gubała zaprasza nas do swojej kuchni, oczywiście roślinnej.