piątek, 31 lipca 2020

Rozpieszczamy się lekturą!

Połowa wakacji za nami, niestety lato nas nie rozpieszcza, więc sami musimy o to zadbać. Może poprzez dobrą lekturę? Dzisiaj mam dla Was kolejną historię o gangsterze i niewinnej dziewczynie, opowieści z sali porodowej, a na koniec mrożącą krew historię dwóch morderstw, które zostały popełnione w odstępie siedemnastu lat… Do dzieła!

Anna Wolf „Serce gangstera”


Rozpieszczamy się lekturą!

Znowu przychodzę do Was z romansem i ponownie mamy do czynienia z gangsterem i piękną oraz ponętną kobietą. Chloe McCoy ma brata, brata dupka i hazardzistę. Mężczyzna przegrał w karty milion dolarów i teraz jako zabezpieczenie spłaty długu oddaje własną siostrę. Kobieta zostaje porwana, ale na szczęście Alieksjej Tarasow nie zamierza jej trzymać w piwnicy. Jest traktowana jak gość, niczego jej nie brakuje, nie może jedynie swobodnie się poruszać. Początkowo jest zła, ale z czasem jej odczucia się zmieniają...

„Serce gangstera” to przyjemny romans, wciągający i emocjonujący. Czyta się go szybko i z lekkością. Jest ciekawie, zabawnie, drapieżnie, czasami strasznie. Pojawiają się tu sceny erotyczne, ale nie dominują one w powieści, a jedynie ją dopełniają. Nie są wulgarne ani jakoś szczególnie udziwnione. Jedyne co mnie minimalnie irytowało, to natężenie słowa „bladź” w powieści. Ewidentnie to ulubione słowo większości jej bohaterów. W książce nie brakuje zwrotów akcji i sympatycznych postaci. Pojawiają się też prawdziwe szuje, żeby nie było zbyt nudno i słodko. „Serce gangstera” to świetna rozrywka, szczególnie na wakacyjny czas. Powieść zaciekawiła mnie na tyle, że mam w planach sięgnięcie po kontynuację. Oby była równie dobra.

Moja ocena: 7/10

Anna Wolf, Serce gangstera, #SexStories, 2020,
ISBN: 978-83-272-6698-9,
Czas: 7 godzin 25 minut.


Leah Hazard „Zawód Położna”


Rozpieszczamy się lekturą!

Muszę przyznać, że od kiedy jestem mamą, to temat narodzin bardzo mnie rozmiękcza. Pewnie nie jestem w tym odosobniona. Ostatnio sięgnęłam po książkę Leah Hazard „Zawód Położna”, która opowiada o blaskach i cieniach tego zawodu. Cóż, bez wątpienia nie jest to lekka praca, wymaga odporności psychicznej i siły fizycznej. To często działanie w trudnych warunkach, stresie, pośpiechu, wymagające błyskawicznego podejmowania decyzji. To praca z ludźmi, nierzadko przerażonymi, zestresowanymi, skręcającymi się z bólu… Długo można wymieniać, zamiast tego odsyłam Was do książki.

Leah Hazard opowiada o swojej pracy w sposób ciekawy, rzeczowy i bez zbędnego słodzenia. Oczywiście nie brakuje tu zabawnych historii, wzruszających i ogrzewających serce, ale bywa też smutno, czasami ciarki przechodzą po skórze. Autorka przytacza sporo historii ze swojego życia, pokazuje, jak wygląda jej praca i jak odbierana jest ona przez społeczeństwo. Książkę czytałam z przyjemnością i zainteresowaniem, chociaż przyznaję, że nie była to dla mnie w żaden sposób odkrywcza pozycja. Czytałam już kilka innych książek o tej tematyce, poza tym dwa razy odwiedziłam salę porodową, bynajmniej nie w charakterze widza, więc nie jestem kompletnym laikiem. Mimo to „Zawód Położna” mnie nie nudził, książkę pochłonęłam w ekspresowym tempie, nawet trochę żałowałam, że jest tak krótka.

Moja ocena: 8/10

Leah Hazard, Zawód Położna, Biblioteka Akustyczna, 2020,
ISBN: 978-83-272-6715-3,
Czas: 7 godzin 16 minut.


Małgorzata Oliwia Sobczak „Kolory zła. Czerwień”


Rozpieszczamy się lekturą!

Jest rok 1996 rok. Na sopockiej plaży znalezione zostają zwłoki młodej dziewczyny. Jej twarz jest okaleczona, ktoś pozbawił ją warg. Mimo iż ofiarą jest córka lokalnej sędzi, to śledztwo prowadzone jest szybko, niedokładnie, zupełnie jakby ktoś nie chciał, żeby zabójca został odnaleziony.

Po siedemnastu latach sytuacja się powtarza. Zostaje znalezione ciało innej młodej dziewczyny, ale podobnie okaleczonej, z tą jednak różnicą, że cięcia, których dokonał morderca są bardziej dokładne, pewne, wprost idealne… Czy zbrodni dokonała ta sama osoba, czy może pojawił się naśladowca? Czy fakt, że obie dziewczyny były do siebie podobne, może mieć znaczenie?

Muszę przyznać, że „Czerwień” to świetna powieść, wciągająca, trzymająca w napięciu, a przede wszystkim dobrze napisana. Bohaterowie są ciekawi, różnorodni, autorka dosyć dokładnie przedstawia ich portrety psychologiczne. Często w tego typu powieściach pojawiają się osoby, które na własne życzenie ładują się w kłopoty, nie współpracują z policją, próbują prowadzić śledztwo na własną rękę, a od tego już prosta droga do katastrofy. Małgorzata Sobczak postawiła na inteligencję swoich kluczowych bohaterów, postępują oni rozsądnie, dzielą się z policją swoimi przypuszczeniami, informują o swoich ruchach współpracowników. Oczywiście czasami może pójść coś nie tak, a sytuacje mrożące krew w żyłach są w tego typu książkach jak najbardziej na miejscu, grunt, żeby zachować we wszystkim umiar i rozsądek. W tym wypadku autorce z pewnością się to udało. Wydarzenia współczesne mieszają się z tymi sprzed lat, wraz z śledczymi szukamy powiązań między tymi sprawami, dzieje się dużo i nie ma czasu na nudę. „Czerwień” to fascynująca powieść kryminalna z wątkami psychologiczno-obyczajowymi. Warto przeczytać.

Moja ocena: 8/10

Małgorzata Oliwia Sobczak, Kolory zła. Czerwień, Biblioteka Akustyczna, 2019,
ISBN: 978-83-272-6416-9,
Czas: 11 godzin 51 minut.

13 komentarzy :

  1. Dwa ostatnie tytuły również mam w planach przeczytać i mam, że mnie także przypadną do gustu. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnia książka z tej trójki najbardziej mnie zaciekawiła.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie też zaciekawiła trzecia książka najbardziej :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa pozycja. Niebawem napiszę o jej kontynuacji. Już możesz wypatrywać. ;)

      Usuń
  4. Po prozę Anny Wolf muszę w końcu sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zauważyłam, że ostatnio sporą popularnością cieszą się książki łączące wątki mafijno-gangsterskie i erotyczne...

    Bardzo jestem ciekawa książki "Zawód położna".

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytanie to najlepsza forma spędzania wolnego czasu podczas wakacji :) Zapoznam się z tytułami.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne propozycje - faktycznie w wakacje dobrze czyta się lżejsze książki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tego zestawienia najciekawsza wydaje się książka numer dwa. Może dlatego, że lubię pozycje, z których mogę się dowiedzieć czegoś nowego. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. pierwsze propozycje najbardziej wpisują się w moje gusta:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsza książka najbardziej mnie zaciekawiła :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń