środa, 5 czerwca 2019

Andrew Mayne „Powiększenie”

Pamiętacie „Naturalistę” - pierwszą część przygód profesora Theo Craya, który wykorzystując metody naukowe próbował znaleźć mordercę swojej byłej studentki? Dobrze wspominam tamtą powieść i pamiętam, że jej lektura dostarczyła mi mnóstwo emocji. Gdy dowiedziałam się, że pojawiła się kontynuacja „Naturalisty”, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Czy „Powiększenie” okazało się równie dobre?

Theo Cray po bliskim spotkaniu z seryjnym mordercą, Joem Vikiem, nie wrócił do pracy na uczelni. Obecnie współpracuje z amerykańskim wywiadem, chociaż niekoniecznie zgadza się ze wszystkimi jego działaniami. Ma duże możliwości rozwoju i testowania nowych pomysłów, jednak boi się, że jego wynalazki mogą zostać wykorzystane do niecnych celów.

Theo przestał być anonimową osobą, szum wokół sprawy Joego Vika sprawił, że zasypywany jest prośbami o pomoc w odnalezieniu zaginionych dzieci i dorosłych oraz w uchwyceniu porywaczy i morderców. Cóż, Theo nie ma na to czasu ani chęci. Jednak sfrustrowany sytuacją w pracy postanawia trochę odpocząć i skupić się na czymś innym. William Bostrom prosi o odnalezienie mordercy jego syna. Wie, że ten nie żyje, bo chłopak zaginął dziewięć lat temu. Mężczyzna opowiada Crayowi swoją historię, to, jak został potraktowany przez policję, a cała sprawa nie doczekała się nawet solidnego śledztwa. Okazuje się, że to niejedyny taki przypadek. Dzieci czarnoskórych, które obracają się w podejrzanym środowisku, nie są traktowane priorytetowo, a o ich zaginięcie posądzani są często rodzice lub inne osoby z otoczenia. Policja robi wyłącznie to, co musi i nic więcej. Theo postanawia przyjrzeć się bliżej tej sprawie...

Powiększenie” wciągnęło mnie praktycznie od pierwszej strony. Andrew Mayne opowiada nam o ciekawych technologiach, niczym z filmów fantasy. Do prowadzenia kolejnego śledztwa wykorzystuje swoją wiedzę i możliwości, których mogłoby mu pozazdrościć wielu policyjnych śledczych. Jednak to nie narzędzia i wiedza są jego największą bronią, a jest nią zapał, wiara w słuszność sprawy. Theo chce odnaleźć mordercę, kogoś, kto skrzywdził już wiele dzieci, a mimo to dalej chodzi wolno, a do tego nawet nikt specjalnie go nie szuka. Dzięki własnemu uporowi szybko trafia na pierwszy trop, dom, w którym mężczyzna dopuszczał się swoich zbrodni. W ogrodzie natrafia na prawdziwe cmentarzysko ludzkich zwłok... Theo początkowo stara się współpracować z policją, dzieli się z nimi wszystkimi spostrzeżeniami, oferuje swoją pomoc oraz możliwość skorzystania z nowoczesnego laboratorium. Jednak jego wyciągnięta dłoń zostaje odtrącona, śledczy robią wszystko, by odsunąć go od sprawy. Próbują szybko zakończyć śledztwo, znaleźć kozła ofiarnego, nawet jeśli mieliby obarczyć winą za morderstwa kogoś niewinnego...

Książkę czyta się bardzo dobrze, nie brakuje napięcia, sytuacji mrożących krew w żyłach, ale też wielu smutnych historii, które chwytają za serce. Theo Cray jest skuteczny, czasami miałam wrażenie, że nawet zbyt skuteczny. Śledztwo posuwa się w ekspresowym tempie, co moim zdaniem jest jedynym minusem tej powieści. Spokojnie można byłoby trochę wydłużyć tę historię, bardziej skomplikować życie głównego bohatera. Ale mam nadzieję, że w kolejnej części tak właśnie będzie.

Powiększenie” to bardzo udana kontynuacja „Naturalisty”, moim zdaniem lepsza od pierwszego tomu i dająca nadzieję na równie ciekawy dalszy ciąg. Andrew Mayne zabiera nas do świata, gdzie jednostka jest niczym wobec powinności względem państwa i różnorako pojmowanego dobra ogólnego. Książka rozbudziła mój apetyt na więcej i mam nadzieję, że autor nie każe nam zbyt długo czekać na trzecią część tej serii.

Moja ocena: 8/10

Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal.




Andrew Mayne, Powiększenie, Grupa Wydawnicza Foksal, 2019,
ISBN: 978-83-280-6119-4,
Str. 384.
Powiększenie [Andrew Mayne]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

30 komentarzy :

  1. Nie znam jeszcze pierwszego tomu, ale to dobrze, że kontynuacja jest jeszcze lepsza. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie to cieszy, bo już wypatruję kolejnego tomu. :)

      Usuń
  2. Nie czytałam jeszcze "Naturalisty" więc wszystko przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jeszcze pierwszej części, więc zacznę od niej, bo koniecznie chcę poznać tę serię.

    OdpowiedzUsuń
  4. Obie części chcę przeczytać. Bardzo, bardzo! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak drugi tom lepszy od 1 to muszę chyba się przełamać i przeczytać:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam jeszcze poprzedniej :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam tej ani poprzedniej, ale widzę, że muszę to nadrobić. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Skoro druga część jeszcze lepsza, to muszę się brać za pierwszą zanim pojawi się kontynuacja

    Pozdrawiam
    https://subjektiv-buch.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytałam jeszcze "Naturalisty".

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze,że kontynuacja się udała:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dużo osób polecało mi ją ale wciąz nie przeczytana hehe


    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też bardzo lubię czytać, mogę to robić cały dzień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie mam takich możliwości. :) Dwoje dzieci domaga się uwagi. :)

      Usuń
  13. Naturalisty nie czytałam ale dobrze wiedzieć, że kontynuacja jest coraz lepsza a nie tak jak w niektórych książkach spada jakością :) Z pewnością kiedyś sięgnę po serię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie wolę tendencję wzrostową, niż odwrotną. :)

      Usuń
  14. Na pewno przeczytam. Naturalista bardzo mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń