czwartek, 20 lutego 2014

Liebster Blog Award oraz Zaksiążkuj nazwę bloga!

Zabawy blogowe niezbyt często goszczą na moim blogu, ale od czasu do czasu postanawiam nadrobić zaległości i odpowiedzieć na Wasze pytania. Sama lubię czytać odpowiedzi innych blogerów, bo dzięki temu mogę poznać Wasze, nie tylko literackie upodobania. Niektórym przyszło długo czekać na moje odpowiedzi, za co bardzo przepraszam. 

Dzisiaj mam dla Was dwie zabawy: Liebster Blog Award oraz Zaksiążkuj nazwę bloga!

Liebster Blog Award


Liebster Blog Award

Za nominację dziękuję: LustitiiJ. oraz Małgorzacie Zaczytanej.

Większość z Was wie z pewnością, o co chodzi w tej zabawie, ale gdyby ktoś nie słyszał jeszcze o niej, to już wyjaśniam: 


Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za “dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.


Zatem do sedna - pierwszy zestaw pytań od Lustitii:

1. Cofasz się o 375 lat by podarować Ludwikowi XIV (jedną!) współczesną nam książkę. Co otrzymałby od ciebie król Francji?

Moja pierwsza myśl to "Pięćdziesiąt twarzy Greya", bo jestem bardzo ciekawa jego reakcji na tę lekturę... 

2. Znana gwiazda filmu/piosenki/sportu prosi Cię o napisanie jej biografii. Czyją propozycję przyjęłabyś bez zastanowienia i dlaczego?

Mam nadzieję, że tą osobą byłby Tom Hanks, bo bardzo cienię go jako aktora, uwielbiam wykreowane przez niego postacie. Myślę, że byłaby to prawdziwa przyjemność. 

3. Wydajesz swoją pierwszą książkę. Jaki to gatunek?

Podejrzewam, że byłaby to literatura obyczajowa. Lubię czytać takie powieści, może poradziłabym sobie również ze stworzeniem czegoś ciekawego. 

4. Idealne miejsce na samotny 3-dniowy wypad to... (zaginamy czasoprzestrzeń - podróż do Buenos Aires trwa tyle samo co do Warszawy).

Samotne wypady nie należą do moich ulubionych. Samotnie to mogę spędzić czas w domu z ulubioną książką, a jak wyjechać to z bliskimi mi osobami. A gdzie? Marzą mi się Francja, Włochy, Skandynawia, Grecja, Hiszpania i wiele innych miejsc.

5. Giuseppe Verdi cierpi na brak weny. Potrzebuje inspiracji do nowej opery, więc pyta cię o twój ulubiony utwór (jeden!). Co mu proponujesz?

Kolejny trudny wybór, ale uwielbiam Zaz i jej "La pluie", więc to będzie moja propozycja. 

6. Książka z dzieciństwa, która wzbudziła w tobie (wtedy) największe wzruszenie.

Z dzieciństwa najbardziej pamiętam zbiór bajek "Bajarka opowiada" i te cudowne wieczory, które mogłam spędzić z tą lekturą. Zamierzam ją czytać w przyszłości  również swojemu dziecku.

7. Jaka cecha jest według ciebie najważniejsza w osobowości człowieka? 

Poszanowanie dla innych ludzi. Gdybyśmy wszyscy się szanowali, to świat byłby znacznie piękniejszy.

8. Jaką nadludzką mocą chciałabyś dysponować? 

Chciałabym umieć zatrzymywać czas, bo ciągle mi go brakuje, a tak może starczyłoby mi dnia na wszystko, co mam w planach.

9. Podaj proszę swój ulubiony cytat. :)

"Kochać to czasownik". / Stephen R. Covey

10. Przez miesiąc musisz być zastępcą (czy jak kto woli nawet prawą ręką) jakiegoś polskiego polityka. Na szczęście możesz wybrać, z kim będziesz współpracować. Kogo wybierzesz? (nie musisz tłumaczyć dlaczego)

Polityką się praktycznie wcale nie interesuję, więc może wybiorę Palikota - z nim taki miesiąc raczej byłby pełen wrażeń. Drugim moim typem jest Ryszard Kalisz, którego cenię za inteligencję. 

11. Weź książkę która akurat leży najbliżej ciebie. Otwórz na stronie 58 i przepisz tu pełne zdanie zaczynające się najbliżej 5 linijki.

"Dziesięć długich lat czekał na to, żeby ją przytulić". / Randy Alcorn "Deadline".

Drugi zestaw od J.:

1. Jakie książki najmilej wspominasz z dzieciństwa?

Bajki ze wspomnianej już wcześniej książki "Bajarka opowiada". Polecam.

2. Jaka była pierwsza książka,  w której się całkowicie zakochałaś(eś)?

Nie pamiętam, ale może byłby to "Dzieci z Bullerbyn".

3. Czy masz/miałaś(eś) jakieś ulubione serie, na które zawsze czekasz /czekałaś(eś) z napięciem?

Zawsze z radością wyczekiwałam kolejnych książek Joanny Chmielewskiej, których niestety już się więcej nie doczekam. Uwielbiam też serię o Harrym Holu i zawsze z wielkim napięciem czekam na kolejny tom.

4. Co Cię w nich ujęło?

Książki Joanny Chmielewskiej są pełne humoru, napisane wspaniałym językiem z dużą dozą inteligencji, a pomysły autorki bywają rozbrajające. Natomiast seria o Harrym Holu to świetne kryminały, w których nie brakuje napięcia, zaskakujących zwrotów akcji, ciekawych bohaterów. Widać też, że z każdym kolejnym tytułem styl autora, jego pomysłowość wznoszą się na wyższy poziom.

5. Czego najczęściej szukasz w książkach?

Przede wszystkim musi być ciekawie, wciągać mnie bez reszty. Lubię być pochłonięta lekturą, nie móc przestać o niej myśleć, nawet po przeczytaniu ostatniej strony.

6. Masz ulubionego autora/autorkę?

Wielu autorów cenię. Jak już wspomniałam, lubię Joannę Chmielewską i Jo Nesbø, do tego muszę dorzucić Williama Whartona, Monikę Oleksę, Jodi Picoult, Tess Gerritsen...

7. Jaką najdziwniejszą książkę przeczytałaś(eś) kiedyś z nudy/braku innych książek pod ręką?

Nic takiego nie przychodzi mi do głowy. 

8. Opisz swoją ulubioną księgarnię lub bibliotekę.

Książki kupuję głównie w internecie, bo tam jest większy wybór i niższe ceny. Z biblioteki nie korzystam, odkąd skończyłam studia. 

9. Opisz swoje ulubione miejsca do czytania i jak się zmieniały przez lata.

Lubię czytać w łóżku, na kanapie, na leżaku... A jak lektura mnie wciągnie, to otoczenie i tak przestaje mieć znaczenie. 

10. Czy marzyłaś(eś) kiedyś o napisaniu własnej książki? Jakiej?

Tak, marzyłam o byciu pisarką. Najchętniej napisałabym powieść obyczajową, ale czy kiedyś to się uda, to trudno powiedzieć

Ostatnie pytania od Małgorzaty Zaczytanej

1.   Którą z postaci znanych ci z filmów lub książek podziwiasz?

Nikt taki nie przychodzi mi do głowy.

2. Wygrałaś/-eś dużą sumę pieniędzy.  Na co ją przeznaczysz?

Na wymarzony drewniany domek.

3.  Twoje najskrytsze marzenie, to ...

O najskrytszych nie wypada mówić.

4.   Mamy karnawał. W jakim przebraniu poszłabyś/poszedłbyś na bal karnawałowy i dlaczego?

Marilyn Monroe, bo mam jej strój w szafie, tylko nie wiem, czy uda mi się w niego wcisnąć.

5.  Zrobiłaś /-eś tłustą plamę na pożyczonej książce. Co robisz?

Będę musiała ją odkupić.

6. Co wg Ciebie zagraża prawdziwej przyjaźni?

Nawet najlepsze przyjaźnie nie wytrzymują czasami próby czasu. Wszyscy się zmieniamy i niekiedy okazuje się, że ktoś kto nas idealnie rozumiał, mówi już zupełnie innym językiem, inne rzeczy są dla niego ważne. Jednak wierzę, że taka prawdziwa przyjaźń przetrwa wszystko. 

7.  Galeria handlowa jest jak dżungla. Hipermarket i kilkadziesiąt sklepów dla niektórych jest cudownym żywiołem, a dla innych koszmarem. A czym jest dla Ciebie hipermarket?

Rzadko decyduję się na latanie po takich galeriach, zdecydowanie wolę usiąść przed komputerem i oddać się wirtualnym zakupom. Zakupy w realu moim zdaniem są bardziej męczące, trzeba się dużo nachodzić, a wybór i tak jest mniejszy niż w wirtualnym świecie. 

8. Wakacje lubisz spędzać... no właśnie – gdzie? W ciszy, spokoju czy może raczej w gwarnych, pełnych turystów miejscach?

Czasami w ciszy, innym razem w gwarze.

9. W czasie deszczu dzieci się nudzą. A Ty?

Nie znam pojęcia nudy, zawsze jest coś ciekawego do zrobienia albo przeczytania. 

10. Czy są takie dni, kiedy nic ci się nie chce?

Oj, tak. Wtedy najchętniej zostałabym w łóżku z dobrą książką.

11. Rodzina jest dla Ciebie...

... najważniejsza.

Brałam w tej zabawie już udział kilka razy, większość z Was podejrzewam, że też, więc nie zamierzam nikogo nominować. 

Zaksiążkuj nazwę bloga!

W tym wypadku chodzi o dobranie do każdej litery nazwy bloga jakiejś książki. Może to być ulubiony tytuł, znienawidzony, taki który utkwił Ci w pamięci... Do tej zabawy zostałam zaproszona przez Magdę Borkowską, za co bardzo jej dziękuję.

Nazwa mojego bloga KORCI MNIE CZYTANIE... nie była zbyt łatwa do rozpracowania, a oto co z tego wyszło:

Inna?, Irena Jurgelewiczowa,
I nie było już nikogo, Agata Christie,
Ekscentryczne namiętności, Joanna Nikodemska,
Zapalniczka, Joanna Chmielewska,
Y – z tą literą mam nie lada problem, bo nie znam tytułu zaczynającego się na Y. Nagnę więc trochę zasady i dodam Yrsę Sigurdardóttir - Spójrz na mnie,
Tam gdzie ty, Jodi Picoult,
Nieznajoma, Pamela Schoenewaldt,
Inny świat, Gustaw Herling-Grudziński
Emancypantki, Bolesław Prus.  

Są to książki, które bardzo mi się spodobały, większość z nich zapadła mi głęboko w pamięć, niektóre mnie zaskoczyły, inne zapewniły świetną rozrywkę. 

Do zabawy zapraszam wszystkich chętnych.

32 komentarze :

  1. Wszyscy mają swoje ulubione cytaty, a ze mnie taki typ, który nie potrafiłby takowego wskazać :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tego cytatu jestem bardzo przywiązana, dlatego o nim pomyślałam w pierwszej kolejności, ale taka prawda, że z tak wielu pięknych cytatów trudno wybrać jeden ulubiony:)

      Usuń
  2. Wyobraziłam sobie Ludwika jak czyta Grey'a hehehehhehehehehe mam atak śmiechu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też sobie wyobraziłam :)))

      Usuń
    2. Cieszę się, że udało mi się Was rozbawić. Widok byłby z pewnością ciekawy. Mam nadzieję, że nie kosztowałoby mnie to głowy:)

      Usuń
  3. Cieszę się, że wzięłaś udział w tagu :) Rok i Nowy Wspaniały znalazły się w moim TOP 13 2013 ;) I nie było już nikogo to świetna książka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej późno niż wcale:) Tak, te książki faktycznie były świetne i na długo pozostaną w mojej pamięci.

      Usuń
  4. Świetne pytania i odpowiedzi. Ja też z czasów dzieciństwa najmilej wspominam "Dzieci z Bullerbyn". Także jeśli chodzi o ulubionych autorów, to cenię niezwykle Monikę Oleksę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, że miałam rozlatujący się egzemplarz "Dzieci z Bullerbyn" - oczywiście ze szkolnej biblioteki. Czytałam książkę w łóżku i wszystkie kartki mi się rozsypały... Było co układać:)
      Natomiast czytając książki Moniki czuję z nią pokrewieństwo dusz.

      Usuń
  5. Bardzo ciekawe odpowiedzi ;)
    Super zabawa z tą nazwą bloga :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię czytać takie odpowiedzi na blogach. A co do przebrania: byłabyś świetną Monroe!
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Także lubię Hanks'a. PozdrAwiam,

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, ale fajne pytania (zwłaszcza te początkowe)! A odpowiedzi jeszcze fajniejsze. :) Dzięki tobie jeszcze się pośmiałam przed snem (a wszystko przez Ludwika)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki zabawny obrazek podsunęła mi moja wyobraźnia i grzechem by było się nim nie podzielić:)

      Usuń
  9. Ależ pytania rewelacyjne :) Bardzo ciekawy cytat do tej pory się z nim nie spotkałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cytat pochodzi z książko o rozwoju osobistym "Siedem nawyków skutecznego działania". Sama bardzo rzadko sięgam po tego typu książki, których na naszym rynku jest mnóstwo, tylko faktycznie wartościowych w tym natłoku bywa niewiele. Ta jest bardzo ciekawa i pomaga uporządkować swoje życie. Polecam!

      Usuń
  10. Fajnie Ci wyszło zaksiążkowanie nazwy bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Nie było to wcale takie łatwe:)

      Usuń
  11. hahaha rozwaliłaś mnie z Ludwikiem, który dostałby od ciebie Grey'a. Ścięliby ci głowę, lub posiekali czym się da. ale jazda:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam takie obawy, że nie skończyłoby się to dla mnie najlepiej:)

      Usuń
  12. Z tym podróżowaniem to masz rację ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Również miło wspominam "Dzieci z Bullerbyn", a moimi ulubionymi autorami są Monika Oleksa oraz Tess Gerritsen. Świetnie sobie poradziłaś z konkurencją "Zaksiążkuj nazwę bloga", która do najłatwiejszych nie należy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że nie było łatwo z zadaniem "Zaksiążkuj nazwę blog", ale bardzo się starałam:)

      Usuń
  14. dzięki za wzięcie udziału w zabawie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Haha, no to mnie rozbroiłaś tym Ludwikiem - chyba by mu peruka spadła z głowy. :D Dziękuję za odpowiedzi. :) A właśnie - też słucham Zaz. :) Fajnie, że o niej wspomniałaś, juz myslałam, że u nas jest niemalże nieznana. :) Ja najbardziej lubie "On ira". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ta zabawa z zaksiążkowaniem nazwy bloga jest prześwietna! :)

      Usuń
  16. Też uwielbiam "On ira". Faktycznie mało osób zna Zaz, ale może z czasem to się zmieni. Zachęcam Cię do zaksiążkowania swojej nazwy bloga:)

    OdpowiedzUsuń