czwartek, 13 lutego 2020

Paula Hawkins „Dziewczyna z pociągu”

Paula Hawkins „Dziewczyna z pociągu”

Dziewczyna z pociągu” Pauli Hawkins miała premierę w 2015 roku, rok później mogliśmy obejrzeć ekranizację tej powieści. Wtedy oczywiście był spory bum na tę książkę, ale ja spokojnie go przeczekałam i dopiero teraz, gdy opadł kurz, gdy recenzje tej powieści pojawiają się już bardzo rzadko, sięgnęłam po nią i to w wersji audio. Czy opowieść spełniła moje oczekiwania? Czy dobrze słuchało mi się tego audiobooka?

Rachel codziennie rano jedzie pociągiem do Londynu, przez okno obserwuje świat i ludzi, snuje domysły na temat ich życia. Szczególnie upodobała sobie pewną parę, ma wrażenie, że dobrze ich zna, że są jej przyjaciółmi. Zazdrości im ich szczęścia, rodzinnego ciepła, miłości... Uważa ich za parę idealną. Sama niestety nie jest szczęśliwa. Ma problem z alkoholem, niedawno zostawił ją mąż, co jeszcze pogłębiło problem z piciem... Nie radzi sobie z życiem, nie potrafi zapomnieć o byłym mężu... Pijana wydzwania do niego po nocach, zadręcza jego i jego nową rodzinę. Rano niewiele pamięta z tego, co robiła i mówiła...

Nadchodzi dzień, kiedy wszystko zaczyna się zmieniać. Cudowna para przestaje być bez skazy, a potem Megan, dotychczas idealna kobieta z idealnego związku, znika... Czyżby wykreowana przez Rachel rzeczywistość wcale nie była taka różowa? Rachel usiłuje pomóc policji w rozwiązaniu tej sprawy, ale jej zeznania są bardzo mgliste... Tak samo jak jej wspomnienia. Kobieta ma wrażenie, że coś jej umyka, że coś widziała, była świadkiem czegoś ważnego, jednak nie potrafi tego wygrzebać z pamięci… Rachel zamiast pomagać, coraz bardziej się pogrąża.

Narratorkami tej książki są trzy kobiety: Rachel, Anna i Megan, co z pewnością sprawia, że powieść jest ciekawsza niż w przypadku tradycyjnej narracji, jednak w związku z tym, że ja słuchałam jej w wersji audio, miałam przez to na początku w głowie spory galimatias. Informacje o tych trzech kobietach zlewały mi się i trochę mieszały. Oczywiście im dalej, tym wszystko stawało się bardziej zrozumiałe. Podejrzewam, że gdybym sięgnęła po papierową wersję, to wcale nie miałabym problemu z rozdzieleniem poszczególnych wątków, bo jestem wzrokowcem, poza tym tradycyjna książka wymaga, by z nią usiąść i się na niej skupić, a audiobooki czytam, wykonując przeróżne czynności, więc moja uwaga jest mocno rozproszona. Zresztą autorce nie udało się jej zbyt mocno przykuć, książka jest dobra, ale nie wybitna. Być może to co miało być atutem powieści, czyli potrójna narracja, w pewnym momencie stało się nużące.

Jeśli chodzi o bohaterki tej powieści, to każda na swój sposób irytuje. Z żadną z nich nie potrafiłam się utożsamiać, żadnej też jakoś szczególnie nie polubiłam, było mi ich żal, próbowałam je zrozumieć, ale nic poza tym. Przyznaję, że są to ciekawe postacie i z pewnością dodają charakteru tej powieści, ale niekoniecznie chce się je bliżej poznać. Autorka dosyć dokładnie pokazała nam ich charaktery i sposób myślenia, ich problemy, słabości i marzenia.

Fabuła jest dosyć ciekawa, ale w zasadzie tylko finał powieści trzyma w napięciu. Resztę słuchałam z różnymi odczuciami, czasami z zainteresowaniem, innym razem obojętnością, czy nawet znudzeniem. Nie jest to zła książka, ale nie jest też powalająca. Ot, dobre czytadło, o którym pewnie szybko zapomnę. Mam wrażenie, że pomysł na książkę był dobry, ale wykonanie trochę szwankuje, mimo iż powieść napisana jest przystępnym językiem.

Dziewczyna z pociągu” ani mnie nie zachwyciła, ani jakoś szczególnie nie zniechęciła do siebie. Z początkowego chaosu stopniowo wyłoniła się ciekawa fabuła, niestety autorce nie udało się przez cały czas utrzymać mojej uwagi, pojawiały się gorsze fragmenty, momentami nawet nieco nudne. Finał na szczęście to rekompensuje. Jestem niezmiernie ciekawa jak na tle powieści wypada film i nie omieszkam tego sprawdzić.

A Wy znacie książkę? Oglądaliście film? Co Waszym zdaniem jest lepsze?

Moja ocena: 6/10

Paula Hawkins, Dziewczyna z pociągu, Świat Książki, 2015,
ISBN: 978-83-8031-740-6,
Czas: 9 godzin 45 minut.

 Czytam zekranizowane książki

Dziewczyna z pociągu [Paula Hawkins]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

26 komentarzy :

  1. Czytałam książkę i oglądałam film. I powiem szczerze, że ani to ani to. Obyło się bez rewelacji, wielkiego efektu wow. A pamiętam jak tylko książka wychodziła, była wszędzie. W radiu, w telewizorze i na wszystkich portalach społecznościowych. No cóż... Zazwyczaj tak jest, że jak coś mega promują, to wychodzi z tego klapa. Czytałam książki i oglądałam filmy mniej promowane, a o wiele, wiele lepsze. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam jeszcze tej książki. Na pewno miała sporą promocję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam książkę, widziałam film, jedno i drugie wówczas mi się podobało, ale dziś już niewiele pamiętam :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam jeszcze tej książki, filmu zresztą też nie widziałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam bardzo podobne zdanie o tej książce. Nie do końca rozumiem, dlaczego jest tak sławna i tak uwielbiana. Po tych kilku latach znam lepsze powieści z tego gatunku, ale mimo to Twoja recenzja sprawiła, że mam ochotę to niej powrócić.

    OdpowiedzUsuń
  6. Początek nie zaciekawia, ale potem jest świetna

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie oglądalam filmu, nie czytałam książki :) Wolalabym zeby cała ksiązka była interesująca.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam tę książkę i uważam, że jest całkiem niezła. Trzeba chyba przyzwyczaić się to tego powolnego tempa :)
    Filmu nie oglądałam. Może jeszcze kiedyś nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam w wersji papierowej i do połowy mnie nie zaciekawiła, a jak potem się zaczytałam to przewracałam kartkę po kartce :P

    OdpowiedzUsuń
  10. siązki niestety nie zcytałam, ale widziałam jej ekranizację i osobiście przypadła mi ona do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Książka już długo czeka w mojej biblioteczce na przeczytanie, więc czas się za nią zabrać. 😊

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie oglądałam, nie czytałam i mnie nie ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi się książka nie podobała :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam książkę i oglądałam film. Niestety, w drugim przypadku bardzo się zawiodłam - film mnie strasznie nudził.

    Carrrolina Blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie czytałam tej książki ani nie oglądałam filmu i na razie nie mam w planach zmieniać tego stanu rzeczy,choc dawno temu bardzo polecała mi ją koleżanka.
    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie czytałam ani nie oglądałam, ale mimo wielu negatywnych opinii planuję. Chociaż głównie jest to spowodowane tym, że akurat mam ją w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie czytałam, ale muszę zdobyć, koleżanka też polecała

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwsze 100 stron się nudziłam.

    OdpowiedzUsuń
  19. nawet dobrze mi się czytało

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam tę książkę od kilku lat na swojej półce i jeszcze jej nie przeczytałam. Na pewno jednak kiedyś to nadrobię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Siostra czytała i widziała film, zachwalała. Może pozycze od niej książkę

    OdpowiedzUsuń