sobota, 10 stycznia 2015

Jarosław Molenda "Polki przeklęte? Wielkie kobiety – dramatyczne biografie"

Jarosław Molenda "Polki przeklęte? Wielkie kobiety – dramatyczne biografie"Jeśli spojrzeć na historię, to przeważają w niej dzielni i waleczni mężczyźni. O wielkich kobietach mówi się zazwyczaj niewiele, zwykle pojawiają się wyłącznie w cieniu mężczyzn. Jednak to milczenie nie oznacza, że nie było odważnych kobiet, które ryzykowały wiele dla Polski, niekiedy zapłaciły za to najwyższą cenę. Przykre, że dzisiaj tak mało osób o tym wie. Jarosław Molenda chce nam nakreślić sylwetki kilku kobiet, które mimo swej wielkości spotkał marny los.

"Opisywane w tej książce »Polki przeklęte« dzieli bardzo wiele: pochodzenie, status społeczny, także wiek, czasem są to nawet całe dekady, ale jest też coś niezmiernie ważkiego, co oprócz narodowości jednak je łączy. Nazwałem to fatum. Jego efektem była tragiczna śmierć przedstawionych tu kobiet, najczęściej śmierć w młodości. Wyjątek stanowi Wiera Gran, której udało się dożyć sędziwego wieku. Jej historia jednak to niełatwe dzieje wykluczenia, obłędu, oskarżeń o kolaborację z gestapo, które w konsekwencji spowodowały okrutną izolację". - Tak o bohaterkach tej książki mówi autor.

Oprócz Wiery Gran przybliża on sylwetki Eugenii Lewickiej, Janiny Lewandowskiej, Zofii Leśniowskiej, Danuty Siedzikówny, Emilii Malessy oraz Marty Rydz-Śmigły. To są główne bohaterki tej książki, ale nieco w tle pojawiają się też inne równie ciekawe postacie.

Chociaż "Polki przeklęte" traktują głównie o kobietach, to również o mężczyznach możemy się tu sporo dowiedzieć. Mnie najbardziej zaciekawiła postać marszałka Piłsudskiego. Nie da się ukryć, że był on wielkim politykiem, ale niewielu wie, że był też maminsynkiem i kobieciarzem. Jarosław Molenda pokusił się nawet o stwierdzenie, że "jeśli szukać w naszych niezbyt odległych dziejach przykładu klasycznego macho, traktującego kobiety instrumentalnie, Józef Piłsudski nadawałby się do tego idealnie. Powiedzieć, że Komendant był kochliwy, to z pewnością za mało! On wprost uwielbiał chełpić się swoimi podbojami". Na szczęście wtedy były inne czasy i taka postawa mogła się nawet podobać. Niestety los nie oszczędzał kobiet jego życia... Jedno nie ulega wątpliwości, że Piłsudski bardzo kochał swoje córki. Zapytany o to, czy wolałby mieć syna, zaprzeczył i tak to uargumentował:

"Bo i jakiż byłby los mego syna.... Przecież więcej ode mnie wykonać by nie mógł... Państwo polskie już jest... A być przez całe życie takim »Władysławem Mickiewiczem« - synem Adama, zawsze wyróżnianym i ściągającym na siebie uwagę tylko tym, że się jest »synem wielkiego ojca« - to przecież los nie do pozazdroszczenia".

Jest to bardzo ciekawa teoria. Nie będę zdradzała wszystkich szczegółów z życia tego wielkiego człowieka, ani też innych postaci opisanych w tej książce, żebyście z ciekawością mogli zasiąść do tej lektury, bo warto. Jest to bardzo interesująca  i mądra książka. Wielokrotnie już pisałam, że o wojnie i ludziach, którzy jej doświadczyli trzeba czytać, trzeba mówić, by ta prawda nigdy nie zatarła się w ludzkiej pamięci. Niestety straszny jest fakt, że wiele dzielnych kobiet przeżyło drugą wojnę światową, by spędzić resztę życia w więzieniach UB. To co tam je spotkało, często nie mieści się w głowie...

Lektura ta wywołuje morze emocji. Obok losu tych kobiet nie da się przejść obojętnie, nie da się też o nich z pewnością zapomnieć. Dlatego można tę lekturę uznać za trudną, szczególnie pod względem emocjonalnym, ale nie ma najmniejszych wątpliwości, że warto zmobilizować siły, by poznać te historie, te bardzo ciekawe postacie i ich życiorysy. Pochylić się nad nimi i ich losami. Nie wynagrodzi to im ich cierpienia, nie zmieni historii, ale przynajmniej poznamy prawdę, która przez lata była fałszowana, a kłamstwa te zniszczyły wielu wartościowych ludzi.

Gorąco polecam!

Moja ocena: 7/10

Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Bellona i portalowi Sztukater.




Jarosław Molenda, Polki przeklęte? Wielkie kobiety – dramatyczne biografie, Bellona, 2014,
ISBN: 978-83-11-13395-2,
Str. 312.

Książka bierze udział w wyzwaniach: "Klucznik""Polacy nie gęsi""Historia z trupem" oraz "Przeczytam tyle, ile mam wzrostu" (2 cm, razem - 4,2 cm).


Cytaty pochodzą z recenzowanej książki.

40 komentarzy :

  1. Skorzystam z polecenia i chętnie przeczytam, książka wydaje się być naprawdę godna uwagi!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale dlaczego "przeklęte" (bo to zapewne aluzja do "żołnierzy wyklętych" - tylko na jakim poziomie)? I jak oceniasz dobór opisywanych postaci - bo zastanawiam się, jaki właściwie mają wspólny mianownik?

    A poza tym, może w takim razie spodobałyby Ci się także “Podziemie kobiet” S. Penn i “Szminka na sztandarze. Kobiety Solidarności 1980-1989” E. Kondratowicz (czyli rzecz o tym, jak kobiety łatwo znikają z pisanej historii, nawet jeśli pełniły w rzeczywistości bardzo ważne funkcje).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łączy je, jak to określił sam autor, fatum, zły los. Mimo swej wielkości, żadna z tych kobiet nie miała szczęścia. Spotkała je śmierć w młodym wieku. Wiele z tych zgonów do dzisiaj trudno jest do końca wyjaśnić.
      Tylko Wiera Gran dożyła do późnej starości, ale niestety w wielkiej niesławie.
      Dziękuję za polecenie tych dwóch tytułów, bo chętnie zgłębię jeszcze bardziej ten temat.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź! Nie wiem, czy taki dobór postaci mnie do końca przekonuje, bo nie wiem, czy jest to wystarczająco spójnie i czy oddaje bohaterkom sprawiedliwość; ale nie wykluczam, że sięgnę po książkę :). Pozdrawiam!

      Usuń
    3. Moim zdaniem dobór bohaterów jest dobry, ale chętnie poznam Twoje zdanie po lekturze. Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Nie jestem zbyt wielką entuzjastką biografii, ale powyższa publikacja przykuła moją uwagę, dlatego być może dam jej szansę poznania jeśli przypadkiem trafi w moje ręce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj jej szansę. Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz. :)

      Usuń
  4. Zmyślone historie, nawet trudne, da się przetrawić właśnie dzięki świadomości fikcji. Każda prawda o rzeczywistości, a cóż dopiero mocna, porusza w sposób szczególny. I ta książka zapewne do takich należy. Myślę, że dobrze jest poznać prawdę bez względu na to jak ona wygląda - czy się podoba czy nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Fikcja to fikcja i nawet najgorsza nie robi takiego wrażenia jak autentyczne wydarzenia. Gorąco Ci tę książkę polecam!

      Usuń
  5. Uwielbiam literaturę (między)wojenną, więc to lektura idealna dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie książki, więc tytuł zapisuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. To bardzo wartościowa książka i na pewno ją przeczytam. To ciekawy temat.

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniecznie muszę przeczytać, bardzo mnie nią zainteresowałaś.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie książki :) Na pewno przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety nie lubię czytać biografii, więc nie przeczytam tej książki. Obawiam się że by mnie zanudziła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Gdybyś kiedyś zmieniła zdanie, to polecam.

      Usuń
  11. Coś dla mnie, zapisuję na listę:))) Zapowiada się świetnie dzięki Twojej dobrej recenzji:)) Pozdrawiam Korciu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że powinna Cię zaciekawić. :) Życzę przyjemnego czytania i serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  12. Bardzo chętnie skorzystam z Twojego polecenia i za książką się rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z tematyką tej książki warto się zapoznać, tytuł zapisuję.

    OdpowiedzUsuń
  14. Oglądałam kiedyś spektakl o Danucie Siedzikównie, czyli "Ince". Jej losy były bardzo wstrząsające. Zaskoczyłaś mnie informacją, że Piłsudski wolał mieć córki niż synów :)
    Książkę postaram się przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, że "Inka" nie miała łatwego życia.
      Natomiast jeśli chodzi o Piłsudskiego, to tak się wypowiedział. Mam nadzieję, że zgodnie z prawdą. :)

      Usuń
  15. Lubię takie książki i na pewno ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak pragnę tej książki! Nieważne są jej wady. Chcę! Nie sądzę, by mężczyzni byli wychwalani i przeważali w literaturze wojennej, ja właściwie zauważam wręcz odwrotną tendencję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak? To ciekawe. Muszę bardziej zgłębić ten temat. :)

      Usuń
  17. Bardzo ciekawi mnie ta książka. Postaram się ją zdobyć i przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lektura jak najbardziej dla mnie, ostatnio bardzo lubię poruszać się po tematyce wojennej i z wielkim zainteresowaniem czytam o różnych wydarzeniach, czy postaciach szczególnie tych mało znanych, a jednak też swój istotny udział miały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. Podczas wojny bardzo wielu ludzi odznaczyło się ogromną odwagą i cieszę się, że mamy możliwość przeczytać o ich bohaterstwie.

      Usuń