środa, 25 marca 2020

Blanka Lipińska „365 dni”, „Ten dzień” i „Kolejne 365 dni”

Blanka Lipińska „365 dni”, „Ten dzień” i „Kolejne 365 dni”

O tych książkach pewnie słyszeli wszyscy. Widziałam, że budzą bardzo skrajne emocje. Jakiś czas temu rozważałam zakup powieści, ale uznałam, że nie będą to dobrze wydane pieniądze i spasowałam. Kilka dni temu Empik udostępnił swoim klientom na dwa miesiące pakiet Premium zupełnie za darmo. Zapragnęłam posłuchać czegoś lekkiego, przypomniałam sobie o tej serii i cóż, trudno przejść obok tej historii obojętnie... 

Włoski mafiozo porywa Polkę, by ją w sobie rozkochać. Śnił o niej od dawna, nie wiedząc, że istnieje, teraz nie zamierza pozwolić jej odejść... 

Blanka Lipińska „365 dni”, „Ten dzień” i „Kolejne 365 dni”

Brzmi kiczowato, ale reszta wcale nie wygląda lepiej. Od ilości przekleństw aż mdli... Epatuje z tych powieści głupota, przewidywalność, wulgarność i seks, a miałam nadzieję, że tylko tego ostatniego będzie tu duża ilość. 

Główna bohaterka zachowuje się bardzo idiotycznie, z pewnością nie jak dorosła rozsądna kobieta. Jest to książka o seksie i nicnierobieniu... O bogactwie, drogich samochodach, markowych ciuchach i dwóch idiotkach, pięknych, ale wulgarnych. Główne bohaterki myślą niemal cały czas tylko o seksie, co w sumie nie jest dziwne, gdy przez cały dzień nie robi się nic konstruktywnego. W końcu jakoś trzeba rozpędzić nudę... Domagają się ciągłej atencji, z byle powodu się obrażają i uciekają na drugi koniec świata… Są lekkomyślne, impulsywne i rozkapryszone. 

Blanka Lipińska „365 dni”, „Ten dzień” i „Kolejne 365 dni”

Nie czepiam się scen erotycznych, chociaż i w tym wypadku mam wrażenie, że autorka na siłę upychała w nich wulgarne słowa. Za to cała reszta jest pusta, absurdalnie głupia, przewidywalna albo dla odmiany tak abstrakcyjna, że nie wierzę, iż ludzie mogą tak postępować. Po wysłuchaniu dwóch części myślałam, że już nie może być gorzej, że główne bohaterki nie mogą postępować bardziej idiotycznie. Jakże się myliłam… Autorka zupełnie mnie do siebie nie przekonała. Nie spodziewałam się fascynującej lektury, a mimo to i tak jestem rozczarowana. 

Opowieść śledziłam w wersji audio. Pierwszą część czytała lektorka Ewa Abart i słuchało się tego dosyć przyjemnie, za to już kolejny tom czytała autorka i od pierwszego zdania mi się nie podobało. Głos i interpretacja pozostawiały dużo do życzenia. Z czasem trochę przywykłam, ale daleko mi do zachwytu... Na szczęście trzecią część słuchałam w interpretacji Anny Dereszowskiej, więc chociaż na ten aspekt nie mogę narzekać. 

Podsumowując, nie jestem osobą, która przeklina, ale gdy myślę o tych książkach to do głowy przychodzą mi praktycznie niemal wyłącznie niecenzuralne słowa... Na okładce książki można przeczytać, że jest to połączenie „Ojca Chrzestnego” z „Pięćdziesięcioma twarzami Greya”, cóż, być może w pewnym stopniu tak jest, ale bynajmniej nie wyszła z tego dobra kompozycja. Poza tym mam wrażenie, że obśmiewane przez wielu dzieło EL James przy „365 dniach” jest niemal arcydziełem. Sama zastanawiam się, jakim cudem udało mi się przebrnąć przez te książki... 

Moja ocena: 3/10 

 Czytam zekranizowane książki

Blanka Lipińska, 365 dni, Edipresse Książki, 2019, 
ISBN: 978-83-8117-892-1, 
Czas : 9 godzin 43 minuty. 


Blanka Lipińska, Ten dzień, Edipresse Książki, 2019, 
ISBN: 978-83-8164-026-8, 
Czas : 12 godzin 16 minut. 


Blanka Lipińska, Kolejne 365 dni, Agora, 2019, 
ISBN: 978-83-268-2891-1, 
Czas : 11 godzin 24 minuty.

17 komentarzy :

  1. To nie jest mój gatunek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. :) Ja czasami lubię sięgnąć po dobry erotyk, ale ta seria z pewnością taka nie jest.

      Usuń
  2. A mnie z kolei bardziej podobało się 365 dni niż Grey!Nie jest to literatura wysokich lotów. Wzmianka o ojcu chrzestnym przekonała mnie do przeczytania -ale nie było warto.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie są to książki, po które czesto sięgam. Tej serii w ogóle nie mam w planach.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  4. thank you for sharing
    Hope you stay healthy and safe
    xoxo
    style frontier

    OdpowiedzUsuń
  5. Tego typu książki są zupełnie nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam tego cyklu i jak widzę nie mam czego żałować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Również zapoznałam się z "365 dni" dzięki tej ofercie Premium w Empiku i cieszę się, że mogłam wysłuchać za darmo i nie musiałam za tę powieść płacić :). Choć czytałam znacznie gorsze erotyki to jednak nie znalazłam w tej pozycji niczego co mogłoby mnie zachwycić.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zdecydowanie na nie...
    z erotycznych czytałam tylko "50 twarzy Grey'a" i jestem zdecydowanie zrażona do tego typu literatury....

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie dziwi mnie tak niska ocena, choć ja bym dała po prostu 0. Ta ksiązka jest zła w każdym aspekcie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytałam, a po recenzjach nie mam ochoty czytać. To po prostu nie mój gatunek literacki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, nie namawiam, szczególnie, że nie ma na co... ;)

      Usuń
  11. Czytałam 1 tom i kompletnie mi się nie podobał :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie już pierwszą część była tandetna więc za kolejne raczej nigdy nie sięgnę :/

    OdpowiedzUsuń