niedziela, 19 lutego 2017

Zakładka dziełem sztuki?

Zbieracie zakładki? Ja mam całkiem sporą kolekcję i ciągle ją wzbogacam. Już kiedyś chwaliłam się Wam moimi okazami.  Jeśli Was ominął ten post, to zachęcam do nadrobienia zaległości: Gadżety książkowe. Niedawno dotarła do mnie nowa zakładka i muszę Wam ją pokazać. Oto ona:

Zakładka dziełem sztuki

środa, 15 lutego 2017

W. Bruce Cameron „Był sobie pies”

W. Bruce Cameron „Był sobie pies”
Dzisiaj, 15 lutego 2017 roku ma miejsce premiera książki W. Bruce'a Camerona „Był sobie pies”, natomiast od 17 lutego możemy obejrzeć w kinach film, który powstał na podstawie tej powieści. Ja książkę mam już za sobą i mogę Wam zdradzić, czy jest ciekawa. Podobno to „najbardziej pomerdana premiera tego roku”...

sobota, 11 lutego 2017

Przemysław Piotr Kłosowicz „Zdobywcy oddechu”

Przemysław Piotr Kłosowicz „Zdobywcy oddechu”
„Zdobywcy oddechu” to debiutancka książka Przemysława Kłosowicza. Muszę przyznać, że od pierwszego wejrzenia zakochałam się w okładce tej publikacji, ale sam tytuł również bardzo mnie zaintrygował. Książka zbiera różne opinie, niektórzy wychwalają ją pod niebiosa, inni nie widzą w niej nic specjalnego. Postanowiłam sprawdzić, do której grupy będę należeć ja.

niedziela, 5 lutego 2017

„The Lord of the Rings. Trylogia filmowa. Książka do kolorowania”

„The Lord of the Rings. Trylogia filmowa. Książka do kolorowania”
Pamiętam moje obawy przed lekturą „Władcy Pierścieni”. Wcześniej owszem czytałam dużo, ale niekoniecznie fantastyki. Uważałam, że to bajeczki, które nie są dla mnie. Cóż, jednak hymny pochwalne moich znajomych nad tą trylogią sprawiły, że jednak po nią sięgnęłam i oczywiście gdy tylko zaczęłam czytać, to przepadłam... Działo się to wszystko przed pojawieniem się w Polsce adaptacji tych książek, czyli prawie piętnaście lat temu. Uwierzycie, że polska premiera „Drużyny Pierścienia” miała miejsce tak dawno? Dokładnie 15 lutego 2002 roku. Światowa premiera była trochę wcześniej, bo 10 grudnia 2001 roku. Znacznie starsza jest sama książka. Pierwszy raz została ona wydana w Wielkiej Brytanii w latach 1954-1955, a w Polsce nieco później, bo w latach 1961-1963. Mimo upływu czasu książka się nie starzeje i ciągle zdobywa uznanie nowych rzeszy czytelników. Każdy wie, co to za książka, nawet jeśli jej nie czytał. Dzisiaj jednak nie chcę Wam opowiadać o tej wspaniałej trylogii, ale o kolorowance, która ma nas przenieść do filmowej rzeczywistości.

wtorek, 31 stycznia 2017

Katarzyna Misiołek „Dziewczyna, która przepadła”

Katarzyna Misiołek „Dziewczyna, która przepadła”
Rok temu zachwycałam się powieścią „Ostatni dzień roku” Katarzyny Misiołek. Narratorką tamtej opowieści była Magda, siostra zaginionej Moniki, dziewczyny, która zupełnie niespodziewanie zniknęła z domu i to na kilka godzin przed imprezą sylwestrową. Nikt nie wiedział, co się z nią stało, czy uciekła z domu, czy może została porwana, z może miała wypadek? Magda dokładnie opisała nam, jak sama przeżywała te dramatyczne wydarzenia, co działo się u męża Moniki, Kuby, jak znosili to ich rodzice i znajomi. Katarzyna Misiołek oddała bardzo realnie ich odczucia, pokazała jak nadzieja mieszała się ze zwątpieniem, jak trudno było żyć w takim zawieszeniu i ogromnej niepewności. Niedawno autorka oddała w ręce czytelników drugą część tej historii. Nie jest to jednak kontynuacja, jak można by było przypuszczać, ale opowieść, która zazębia się z tą poprzednią. Poznajemy tę samą historię, ale tym razem z perspektywy Moniki.

czwartek, 26 stycznia 2017

Cecelia Ahern „Skaza”

Cecelia Ahern „Skaza”
Cecelia Ahern uwiodła mnie już dosyć dawno temu. Wtedy zakochałam się w „P.S. Kocham Cię” - pięknej, bardzo romantycznej i nie mniej wzruszającej historii. Autorka słynie z takich właśnie książek, jednak niedawno postanowiła spróbować sił w powieści młodzieżowej. „Skaza” to dystopia, która jest bardzo popularną formą wśród utworów kierowanych do młodzieży. Czy autorka poradziła sobie z tematem? Czy warto było odejść od tego, co zna najlepiej i w czym czuje się jak ryba w wodzie?

sobota, 21 stycznia 2017

200 lat dla wszystkich Babć i Dziadków!

Babcie i dziadkowie kojarzą nam się z ciepłem domowego ogniska, wspaniałymi wypiekami, spokojem i uśmiechem. Wyobrażamy sobie, że babcie siedzą w domach i robią skarpetki na drutach. Fotel i ciepłe kapcie to to, co nam się z nimi kojarzy. Z pewnością są jeszcze wśród nas takie właśnie babcie i tacy dziadkowie, ale okazuje się, że jest też mnóstwo bardzo energicznych  i pomysłowych seniorów. 

Koniecznie obejrzyjcie ten film: