niedziela, 10 grudnia 2017

Jest wiele powodów, by żyć, czyli rozstrzygnięcie konkursu!

Jest wiele powodów, by żyć, czyli rozstrzygnięcie konkursu!
Czas rozstrzygnąć konkurs z książką Augusty Docher "Najlepszy powód, by żyć"! Wyłonienie zwycięzcy było bardzo trudne. Kilkakrotnie czytałam Wasze zgłoszenia - było ich dwadzieścia sześć. Z przyjemnością czytałam o Waszych powodach, by żyć. Każdy był ważny, czy to rodzina, chłopak, narzeczony, pasje, czy małe przyjemności. Wspaniale, że potraficie cieszyć się życiem, dostrzegać małe uśmiechy od losu, czerpać przyjemność z drobiazgów. Zachęcam Was do zajrzenia do odpowiedzi pod postem konkursowym - wtedy zrozumiecie, jak trudne miałam zadanie. 

środa, 6 grudnia 2017

Karolina Wiaczewska „Mroczne Postscriptum”

Karolina Wiaczewska „Mroczne Postscriptum”

Pamiętacie recenzję książki „Kalecznicy” Karoliny Wiaczewskiej? Była to mocna lektura, która mnie poruszyła i skłoniła do wysiłku intelektualnego. To jedna z tych książek, o których się łatwo nie zapomina, dlatego bez wahania sięgnęłam po kolejny zbiór tej autorki. „Mroczne Postscriptum” podobnie jak „Kalecznicy” to niewielkich rozmiarów książeczka, ale czy kryje równie dużo treści, jak przeczytany wcześniej tytuł?

niedziela, 3 grudnia 2017

Marta Kisiel „Dożywocie”

Marta Kisiel „Dożywocie”

„Dożywocie” po raz pierwszy zostało wydane w 2010 roku, spotkało się wtedy z dobrym przyjęciem czytelników. Marta Kisiel ma na swoim koncie kilka opowiadań i powieści. Niedawno Grupa Wydawnicza Foksal odkurzyła powieść „Dożywocie” i w nowym wydaniu wraz z premierowym opowiadaniem „Szaławiła” oddała w ręce czytelników. To moje pierwsze spotkanie z tą autorką – czy udane?

sobota, 25 listopada 2017

David Lagercrantz „Mężczyzna, który gonił swój cień”

David Lagercrantz „Mężczyzna, który gonił swój cień”
Seria Milllennium jest bez wątpienia bardzo popularna. Jak zapewne wiecie, pierwsze trzy tomy tego cyklu napisał Stieg Larsson. Również on stworzył zarys czwartego tomu, ale niestety nie ukończył tej książki. Umarł, a opowiedzenia dalszego ciągu podjął się David Lagercrantz. Ta decyzja wzbudziła sporo emocji. Sama uznałam ją za niezbyt mądrą i nie wierzyłam, żeby nowemu autorowi udało się utrzymać specyficzny klimat serii. Nie bez oporów sięgnęłam po „Co nas nie zabije” i byłam mile zaskoczona. Faktycznie klimat powieści był inny, ale nie mniej ciekawy. Trudno było porównywać twórczość obu autorów, bo zbyt wiele ją dzieliło, ale nie da się ukryć, że kontynuacja okazała się być ciekawa i bardzo dobra. Jednak seria Millennium nie kończy się na czwartym tomie, niedawno w ręce czytelników trafiła piąta część, czyli „Mężczyzna, który gonił swój cień”. Czy i ten tom przypadł mi do gustu?

niedziela, 19 listopada 2017

Zapowiedź książki "List od..."

Zapowiedź książki "List od..."
Rzadko kuszę Was zapowiedziami książek, zdecydowanie bardziej wolę dzielić się przemyśleniami po lekturze niż nadziejami na dobrą lekturę. Wiadomo, jak to bywa z zapowiedziami - często prezentują się bardzo kusząco, a wychodzi różnie, raz dobrze, innym razem źle. Jednak kilka dni temu znalazłam w skrzynce mailowej  zapowiedź książki "List od..." i o tej pozycji koniecznie muszę Wam opowiedzieć już teraz. Jesteście ciekawi dlaczego?

czwartek, 16 listopada 2017

W. Bruce Cameron „Psiego najlepszego”

W. Bruce Cameron „Psiego najlepszego”
Psiego najlepszego” to powieść W. Bruce'a Camerona, autora bestsellerowej książki „Był sobie pies”. W tamtej powieści jestem zakochana, z ciekawością obejrzałam też film nakręcony na jej podstawie. Był dobry, ale nie tak jak książka. To jednak chyba nikogo nie dziwi, rzadko film jest lepszy od pierwowzoru... Trudno podczas 120 minut oddać wszystko to, co dzieje się na setkach stron książki. Jednak nie o powieści „Był sobie pies” dzisiaj chcę Wam opowiedzieć, ale o książce „Psiego najlepszego”. Sięgając po tę powieść liczyłam na relaks i kojącą opowieść. Moja poprzednia lektura „Radykalni. Terror” bardzo mną wstrząsnęła, liczyłam, że „Psiego najlepszego” pozwoli mi odetchnąć od trudnej literatury. Czy słusznie?

wtorek, 14 listopada 2017

"Najlepszy powód, by żyć" może być Twój, czyli od dawna zapowiadany konkurs!

"Najlepszy powód, by żyć" może być Twój, czyli od dawna zapowiadany konkurs!
Już dosyć dawno temu obiecywałam Wam konkurs z książką Augusty Docher "Najlepszy powód, by żyć", ale jak to zwykle bywa, sprawa się trochę przeciągnęła. Bardzo Was za to przepraszam i oczywiście zachęcam do udziału w zabawie. Myślę, że książki nie muszę reklamować - pamiętacie jeszcze moje zachwyty nad tym tytułem? Ta lektura wywołała u mnie dużo emocji i mam nadzieję, że w Waszym wypadku też tak będzie.