sobota, 28 listopada 2015

Anna Bednarska "Trudny mężczyzna"

Anna Bednarska "Trudny mężczyzna"
Muszę przyznać, że okładka "Trudnego mężczyzny" Anny Bednarskiej nie zachęciła mnie do lektury. Skojarzyła mi się z typowym romansem, który raczej nie jest moim ulubionym gatunkiem. Za to opis fabuły zainteresował mnie do tego stopnia, że postanowiłam jednak skusić się na tę powieść.

wtorek, 24 listopada 2015

Marcel Proust "W poszukiwaniu straconego czasu. Sodoma i Gomora"

Marcel Proust "W poszukiwaniu straconego czasu. Sodoma i Gomora"

Czytam dużo i to bardzo różnorodnej literatury. Nie uważam się za znawcę w tej dziedzinie, co nie przeszkadza mi mieć własne zdanie. Sięgam po różnego rodzaju książki, nie stronię też od klasyków i zazwyczaj bardzo sobie ich cenię. Wiele sobie obiecywałam po cyklu Marcela Prousta "W poszukiwaniu straconego czasu". Może zabrałam się za niego trochę niefortunnie, bo od czwartej części, czyli "Sodomy i Gomory", jednak czy z dobrymi książkami nie jest tak, że można je czytać od początku do końca, od środa do początku, czy od końca do początku? Taką miałam nadzieję, tym bardziej że to dzieło znalazłam na wielu listach z serii "koniecznie trzeba przeczytać". Wstydem byłoby nie znać takiej powieści, skoro każdy człowiek powinien ją przeczytać. Tylko czy faktycznie jest to lektura dla każdego?

sobota, 21 listopada 2015

Bryan Denson "Syn szpiega"

Bryan Denson "Syn szpiega"
Zawód szpieg – czy to nie brzmi dumnie? Patrząc na popularność Agenta 007, można przypuszczać, że tak właśnie jest. Na podstawie historii Bonda można uznać, że jest to bardzo ciekawy, intratny i ekscytujący zawód, jednak w prawdziwym życiu nie wszystko idzie tak gładko jak w filmie, a sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, gdy zostaje się podwójnym agentem jak bohater książki Bryana Densona "Syn szpiega".

wtorek, 17 listopada 2015

Wszyscy kochamy stosiki!

Czy jest ktoś, kto nie kocha stosików? Ja je uwielbiam. Kocham zarówno te Wasze jak i moje. Jako że już dawno nie prezentowałam moich zdobyczy, a dokładnie od 23 kwietnia, to trochę mi się tych nowości nazbierało. Jak już dobrze wiecie, od dawna walczę z moim książkowym zakupoholizmem, ale to wcale nie oznacza, że nie przybywa mi książek... Jest wręcz odwrotnie.

Zacznę od przeczytanych książek i jak pewnie się domyślacie, są to egzemplarze recenzenckie:

Wszyscy kochamy stosiki! Korci mnie czytanie...

sobota, 14 listopada 2015

Kasia Pisarska "Wiedziałam, że tak będzie"

Kasia Pisarska "Wiedziałam, że tak będzie"
Wielka literatura wielką literaturą, ale czasami dobrze jest przeczytać coś dla relaksu, na poprawę humoru, rozjaśnienie jesiennej szarugi. Takie właśnie oczekiwania miałam względem powieści Kasi Pisarskiej "Wiedziałam, że tak będzie".

środa, 11 listopada 2015

Sabaa Tahir "Ember in the Ashes. Imperium ognia"

Sabaa Tahir "Ember in the Ashes. Imperium ognia"
Jeżeli ktokolwiek zapyta mnie, co lubię czytać, to na pewno nie wymienię fantastyki na pierwszym miejscu. Uważam siebie za fankę kryminałów i powieści obyczajowych. Fantastykę czytam stosunkowo od niedawna, dopiero ją poznaję i się z nią zaprzyjaźniam. Im więcej jej czytam, tym bardziej się do niej przekonuję, doceniam trudność kreowania zupełnie abstrakcyjnych światów, nawet jeśli są na czymś wzorowane. Myślę, że łatwiej jest pisać o tym, co znamy, co nas otacza, a stworzenie spójnego, wiarygodnego świata, który nie ma nic wspólnego z naszą rzeczywistością, jest bardzo trudne, wymaga sporego wysiłku, ale daje też nieograniczone możliwości. W fantastyce autor może wszystko, ważne tylko, by umiał do tego przekonać czytelnika. Wsiąkam w ten gatunek i chyba już niewiele mnie dzieli od stania się fanką fantastyki... Czy dzieło Sabay Tahir "Ember in the Ashes. Imperium ognia" przybliży mnie do tego, czy może będzie wręcz odwrotnie?

niedziela, 8 listopada 2015

Brooke Davis "Zgubiono znaleziono"

Brooke Davis "Zgubiono znaleziono"
Właśnie skończyłam czytać książkę Brooke Davis "Zgubiono znaleziono" i zastanawiam się, co mam Wam o niej napisać. Mam wrażenie, że słowa z okładki "Historia, która was rozśmieszy i zasmuci, a nawet czegoś nauczy" w zupełności by wystarczyły, ale wypada, żeby recenzja miała więcej niż jeden akapit, więc muszę coś do niego dodać...

czwartek, 5 listopada 2015

Książeczki dla maluchów

Moja córcia Aurelia mimo swojego bardzo młodego wieku ma już całkiem pokaźną biblioteczkę. Często przegląda swoje książeczki, niektóre podsuwa mi do czytania i mam wrażenie, że coraz chętniej słucha, gdy jej czytam. Postanowiłam opowiedzieć Wam dzisiaj o kilku z jej książeczek, ale oczywiście nie o wszystkich, bo jest tego zbyt wiele. O reszcie napiszę przy okazji kolejnych postów. Pewnie będzie ich sporo...

Książeczki dla maluchów

poniedziałek, 2 listopada 2015

Anna Głuszczak-Turska "Świetlna układanka"

Anna Głuszczak-Turska "Świetlna układanka"

Muszę przyznać, że lubię wszelkiego rodzaju układanki i łamigłówki. Czasami chętnie też układam puzzle, chociaż od pewnego czasu ograniczam się do tych kilkuelementowych, bo to one są właśnie odpowiednie dla mojej córci. Na układanie dużych zestawów póki co nie ma najmniejszych szans, bo poszczególne elementy zostałyby skonsumowane, bardzo sprytnie schowane, wrzucone do herbaty albo wyrzucone do śmieci. Cóż, mam nadzieję, że Aurelka polubi układanki i że stopniowo będziemy sięgać po coraz większe zestawy. Wspólne układanie wielkiego pudła puzzli, to będzie prawdziwa frajda. Jednak nie o puzzlach ma być dzisiejszy post, ale o książce "Świetlna układanka" Anny Głuszczak-Turskiej, która to coś wspólnego z puzzlami jednak ma...