wtorek, 23 grudnia 2014

Świątecznie...

Korci mnie czytanie...

Choinka ubrana, prezenty zapakowane, piernik upieczony, a karp pływa w wannie? A może wyłamujecie się i spędzacie Święta jakoś zupełnie inaczej? Bez względu na to jak i gdzie świętujecie, życzę Wam, żeby ten okres był magiczny i bardzo przyjemny, żeby był dokładnie taki, o jakim marzyliście. Może wybraliście suto zastawiony stół i Wigilię w sporym gronie, a może w bardziej kameralnych warunkach? Chyba że postanowiliście wyjechać na Święta i chociaż raz w życiu nie dać się ogarnąć szaleństwu przedświątecznych przygotowań? Bez względu na to, gdzie jesteście, mam nadzieję, że Wasze serca rozgrzeją najpiękniejsze uczucia, że obudzą się w Was małe dzieci, których radość jest zawsze szczera. Podejrzewam, że nie każdy z Was  przez tych kilka najbliższych dni będzie miał czas na czytanie, ale mam nadzieję, że każdy  znajdzie pod choinką przynajmniej jedną wymarzoną książkę.

Ja cały rok czekam na tych kilka dni. O prezentach myślę już dużo wcześniej, ich wybieranie to dla mnie prawdziwa frajda. W tym roku dzięki dwóm wspaniałym dziewczynom miałam ułatwioną sprawę. Pierwsza z nich to Magda - moja koleżanka z liceum - wspaniała żona i matka, dziewczyna pełna pasji, optymizmu i werwy. Magda kocha szycie i ma do tego świetne pomysły. Szyje głównie dla dzieciaków, ale i dla starszych może coś wyczaruje. Zapraszam Was na blog Magdy: Mama po godzinach. Jak patrzę na te śliczne rzeczy, które robi, to już zaczynają mi kiełkować pomysły prezentowe na kolejne Święta...

Druga pasjonatka to Monika, osoba, która ma bzika na punkcie drewna i nie tylko. Z Moniką nie miałyśmy jeszcze okazji poznać się osobiście, ale bardzo lubię zaglądać na jej stronkę: Wciąż głodna życia... oraz wymieniać z nią maile. Na tej podstawie mam już pewien obraz Moniki - również świetnej żony i matki, osoby, której tak wiele się chce, która potrafi czerpać radość z życia i się nią dzielić z całym światem. Monika kocha zapach drewna i potrafi z niego wyczarować prawdziwe cudeńka. Jakie? Koniecznie zajrzyjcie na blog, ale ja nie mogę się nie pochwalić piękną zakładką, którą od niej dostałam. Renifer z poprzedniego zdjęcia to również jej dzieło. Możecie zazdrościć.
Korci mnie czytanie...


Kochani przyjemnego świętowania!

16 komentarzy :

  1. Z podziękowaniem za życzenia świąteczne składam je także Tobie i Twoim bliskim oraz wszystkim Gościom Twojego bloga - niech nadchodzący czas napełni serca spokojem i radością, niech przyniesie dobro i obdarzy niezapomnianym pięknem chwil - pełnych miłości świąt Bożego Narodzenia.
    A na bloga Moni nie trzeba mnie zapraszać, jestem tam stałym gościem oczarowana i osobowością jego autorki i jej pracami.
    Z przyjemnością zajrzę do Mamy po godzinach, chociaż "wyrosłam" już z ubranek dla dzieci, bo moje są już dorosłe :)
    Ciepło pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne życzenia. Bardzo Ci Basiu dziękuję.
      Monika potrafi oczarować.
      Skoro Twoje dzieci są już dorosłe, to może niedługo pojawią się wnuki i wtedy gorąco zapraszam do Magdy. :)
      Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  2. Zdrowych i Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za życzenia i ja również życzę Tobie cudownych, białych, miłych, radosnych, pogodnych, spokojnych, zdrowych świąt upływających we wspaniałej atmosferze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wesołych i radosnych Świąt z mnóstwem książek pod choinką ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę bogatego książkowego Mikołaja!

    OdpowiedzUsuń
  6. Spokojnych Świąt i pomyślności w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wypada nie odpowiedzieć na takie życzenia. Po pierwsze, serdecznie za nie dziękuję. Po drugie, życzę Ci, Kornelio, tego, żeby tegoroczne Święta były tak magiczne, jak o tym marzysz. Spełnienia marzeń!

    OdpowiedzUsuń