środa, 27 listopada 2013

Tadeusz Biedzki "Zabawka Boga"

Tadeusz Biedzki "Zabawka Boga"
W kwietniu 2010 roku autor tej książki otrzymał list od swego dawnego przyjaciela ze studiów – Andrzeja. List został napisany półtora roku temu, ale do adresata dotarł dopiero teraz. Na kilku pożółkłych kartkach można przeczytać o losach Andrzeja, ale druga część jest znacznie bardziej ciekawa i zagadkowa.

"A teraz pragnę przekazać Ci tajemnicę, która gnębi mnie od dwóch lat. Jeśli zagłębisz się w nią i rozwiążesz zagadkę, być może odnajdziesz skarb. Byłby to skarb o niewyobrażalnej wartości, zarówno dla Ciebie, jak i całej ludzkości. Stałby się sensacją religijną, historyczną i naukową na skalę światową. Czytaj uważnie".

Potem Andrzej naświetla w skrócie jak mają dotrzeć do wskazówek, które są niezbędne do odnalezienia tajemniczego skarbu.

Autor książki wraz ze swoją żoną są bardzo podekscytowani powierzonym im zadaniem, niezwłocznie wyruszają w podróż, by odnaleźć informacje, które będą niezbędne do poszukiwania skarbu.

W trakcie tej lektury śledzimy również losy pierwszych chrześcijan na początku naszej ery, a potem na przełomie dwunastego i trzynastego wieku poznajemy templariusza Rajmunda i jego niebywale ciekawe przeżycia.



Wszystkie te wydarzenia łączą się we wspólną całość, jedne wynikają z drugich. Czy naszym bohaterom uda się rozwiązać tę bardzo skomplikowaną zagadkę?



Muszę przyznać, że panu Tadeuszowi Biedzkiemu udało się stworzyć bardzo oryginalną powieść sensacyjno-historyczną. Nakreślił on w bardzo ciekawy sposób sporo kart z historii chrześcijaństwa, tej chlubnej a także niechlubnej. Autor opierał się na wielu źródłach historycznych i religijnych. Powstały na tej podstawie obraz świetnie połączył z fikcją literacką, by oddać w nasze ręce dzieło nieco mistyczne, baśniowe, sensacyjne, ale przede wszystkim szalenie ciekawe.

Akcja w tej książce jest bardzo wartka, nie ma czasu na nudę. Wydarzenia, postacie i miejsca są przedstawione w bardzo realistyczny sposób, zarówno te współczesne jak i te historyczne. Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam zagadki, których rozwiązania trzeba szukać w przeszłości, zwykle bardzo odległej. Czytając tę powieść, przemknęło mi przez myśl, że gdyby podręczniki historii napisane były w równie ciekawy sposób, to może ten przedmiot stałby się dla mnie dużo bardziej przyjemny i ciekawy.

Nie mogę też nie wspomnieć o pięknym wydaniu tej książki. Strony są kredowo białe, a na wielu z nich znaleźć można zdjęcia, mapy i rysunki, które ułatwiają wyobrażenie sobie miejsc, w których rozgrywają się poszczególne wydarzenia. Dzięki temu ma się wrażenie, że nie czyta się powieści, ale reportaż z cudownej wyprawy, dodaje to wiarygodności opisanej historii. Zupełnie niespodziewanie ta książka stała się dla mnie też źródłem wiedzy. Oczywiście do informacji w niej zawartych podchodziłam ze sporą ostrożnością, bo w końcu nie zawsze łatwo odnaleźć granicę między rzeczywistością a fikcją literacką. Jednak wiele zawartych w tej książce ciekawostek udało mi się później potwierdzić, nabrałam ochoty do dalszego zwiedzania opisanych miejsc, na razie internetowego.

Książkę polecam fanom sensacji, historii i zapalonym podróżnikom, ale mam wrażenie, że każdy odnajdzie w niej coś dla siebie.

Moja ocena: 8/10

Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Karolinie i Wydawnictwu Bernardinum.

Tadeusz Biedzki, Zabawka Boga, Wydawnictwo Bernardinum, 2013,
ISBN: 978-83-782-250-6,
Str. 328.

Książka bierze udział w wyzwaniu: "Polacy nie gęsi".


Zabawka Boga [Tadeusz Biedzki]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

26 komentarzy :

  1. coraz popularniejsza ta książka, i ja mam na nią chęć ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sensacyjno-historyczne książki lubię, ale jakoś nie mogę wyczuć, czy ta akurat by mi się spodobała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Cię, bo sama miałam spore wątpliwości przed lekturą, ale jak zaczęłam czytać, to wszystkie zniknęły:)

      Usuń
  3. Fajnie, że książka Ci się podobała. A co do jakości wydań to to wydawnictwo zawsze pięknie wydaje swoje książki. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ze mnie ani historyk, ani zapalony podróżnik.. więc chyba sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze mnie też, ale mimo to książka przypadła mi do gustu:)

      Usuń
  5. Już od jakiegoś czasu mam ją w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydawnictwo Bernardinum mnie przekonuje. Cenię ich pięknie wydane i bardzo ciekawe książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, bo ja dopiero zaczynam swoją przygodę z tym wydawnictwem, ale mam wrażenie, że będzie ona bardzo ciekawa:)

      Usuń
  7. Właśnie czekam na tę książkę. Widzę, że lektura zapowiada się interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi nawet ciekawie, chętni bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Biorę w ciemno za sam tytuł, który jest szalenie intrygujący :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, też byłam bardzo ciekawa co się za nim kryje:)

      Usuń
  10. Nie czytam Twojej recenzji, bo lada dzień sama zbieram się za lekturę tej książki, więc nie chcę się wzorować :) Cieszę się, że Ci się ona spodoba - ocena mówi sama za siebie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawie się zapowiada:) Muszę zapamiętać tytuł, bo zapowiada się ciekawa przygoda. Lubię podróże więc to coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, dla mnie ta książka była bardzo pozytywnym zaskoczeniem:)

      Usuń
  12. widzę, że pozycja warta uwagi...a i jeszcze chciałam Cie zaprosić na mój fanpage na fejsie :) lajki mile widziane

    https://www.facebook.com/pages/K-jak-Ksi%C4%85%C5%BCka/346822908767662?ref=hl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma problemu, zapraszam też do mnie:)

      Usuń