niedziela, 19 lutego 2017

Zakładka dziełem sztuki?

Zbieracie zakładki? Ja mam całkiem sporą kolekcję i ciągle ją wzbogacam. Już kiedyś chwaliłam się Wam moimi okazami.  Jeśli Was ominął ten post, to zachęcam do nadrobienia zaległości: Gadżety książkowe. Niedawno dotarła do mnie nowa zakładka i muszę Wam ją pokazać. Oto ona:

Zakładka dziełem sztuki


Zakładka dziełem sztuki?


Zakładka dziełem sztuki?

Jest to zakładka magnetyczna z najnowszej kolekcji DESA Modern wzorowana na pracy Jerzego Nowosielskiego "Murzynka na plaży". Oczywiście w ofercie znajdziecie dużo innych pięknych zakładek i nie tylko. Zachęcam do zajrzenia na stronę: DESA Modern. Z pewnością znajdziecie tam coś dla siebie, ale też na prezent dla kogoś bliskiego. Tylko jak wybrać tę jedyną z tylu pięknych okazów?

Za zakładkę dziękuję DESA Modern Gallery & Art Boutique.

Zakładka dziełem sztuki?

18 komentarzy :

  1. Mam zakładkę Desy. Są naprawdę śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ahhh, zakładki! Druga rzecz obok książek, którą mogę kupować bez opamiętania. Już zaglądam na stronę, aby wydać trochę pieniędzy ^^

    Pozdrawiam
    toreador-nottoread.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam na ich punkcie prawdziwego bzika. :)

      Usuń
  3. Ja już nie kupuję zakładek, bo mam ich aż nadto☺ Poza tym często córka mi robi na jakieś święta.

    OdpowiedzUsuń
  4. Magnetyczna by się przydała, ale niekoniecznie taka, jak na Twych fotkach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna jest! U mnie zakładek nigdy dość, ale magnetycznej jeszcze nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam - szczególnie przy dzieciach świetnie się sprawdzają.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Z pewnością znajdziesz tam coś dla siebie. :)

      Usuń
  7. Piękna ta zakładka. Osobiście nie doceniałam zakładek przez wiele lat, strony zaznaczałam przypadkowymi karteczkami. Gdy zaczęłam kupować więcej książek, w niektórych z nich były zakładki od wydawców i bardzo mi się spodobały. A już w ogóle ostatnio jestem oczarowana nietypowymi zakładkami od Ugryź: www.ugryz.com.pl/category/zakladki-do-ksiazek, mam dwie i sprawdzają się też świetnie (kiedy nie są w użyciu) jako - po prostu - ozdoba do koszyka :)

    Pozdrawiam :)
    Czytanie nie boli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kiedyś nie przywiązywałam wagi do zakładek, a teraz je uwielbiam. Kolejny bzik. :) Również pozdrawiam!

      Usuń
  8. Fantastyczna zakładka, takiej w swojej kolekcji jeszcze nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo mi się podoba. Zajrzyj na stronkę - może znajdziesz jeszcze coś ciekawego.

      Usuń