poniedziałek, 9 grudnia 2013

Vered Morgan "Zakazana miłość"

Vered Morgan "Zakazana miłość"
O obcych kulturach zazwyczaj czytamy z ciekawością, taka lektura często nas uczy, ale równie często bulwersuje. Jest ciężko nam, ludziom cywilizowanym, zrozumieć odległe kultury, pogodzić się z niesprawiedliwością, która cały czas tam króluje.

"Zakazana miłość" to książka o wielkiej miłości między Pasztunką a Hindusem. Ona, Szerin, wychowała się w bardzo ortodoksyjnej rodzinie islamskiej, on, Amar, w tolerancyjnym buddyjsko-chrześcijańskim otoczeniu.

"(...) w Afganistanie nie jest to coś nadzwyczajnego, gdy kuzyn lub wuj wykorzystuje seksualnie młodą dziewczynę. O tym się tylko mówi. Zresztą zawsze przypisuje się winę dziewczynie i ma do niej pretensje, że uwiodła mężczyznę, którego za wszystko się rozgrzesza, bo taka jest jego natura. Teraz muszą szybko się pobrać, bo tylko wtedy nie przyniesie to hańby rodzinie dziewczyny. Zawsze tak było, a prawo rodzinne respektowane jest do dzisiaj".

W pasztuńskiej rodzinie nikt nie cieszy się z narodzin dziewczynki, tylko narodziny chłopca są powodem do świętowania. Tak było również w wypadku Szerin, jej narodziny pozostały niezauważone, zupełnie inaczej niż w przypadku Amara, którego pojawienie się na świecie związane było z ogromną radością. Pasztuńska kobieta nie znaczy nic, nie może wychodzić samodzielnie z domu, cały czas nadzorowana jest przez mężczyzn ze swojego klanu lub też inną kobietę, która wcześniej wywalczyła sobie odpowiednią pozycję w rodzinie. Małżeństwa aranżowane są wśród bliskich krewnych, zazwyczaj wśród kuzynostwa. Nie ma tu mowy o miłości, liczy się wiara, obowiązek i tradycja. Od wieków nic się w tej materii nie zmieniło. Nie tylko nie ma mowy o miłości między małżonkami, ale nawet dzieciom nie okazuje się takich uczuć.

Amar natomiast ma bardzo tolerancyjnych rodziców, którzy ogromnie się kochają, nie narzucają mu swojej wiary, a jedynie czekają aż sam dokona wyboru. Chłopiec urodził się w Dubaju, ale w związku z pracą jego ojca przyszło mu mieszkać też w Emiratach Arabskich, gdzie zdążył posmakować jak nietolerancyjną religią jest Islam. Na szczęście pobyt tam był tymczasowy i rodzina chłopca w końcu wróciła do Dubaju. Mimo iż powrócili do swojego świata, to pobyt w Emiratach odcisnął piętno na Amarze, który stał się przez to bardzo zbuntowanym chłopcem.

Amar i Szerin chodzą do tej samej szkoły. Wystarczyło jedno spojrzenie, by oboje zapałali do siebie miłością. Jednak czy z tego uczucia może coś dobrego wyniknąć? Czy uda im się pokonać wszystkie przeszkody i być razem?

Historia tej dwójki młodych ludzi jest bardzo ciekawa, ale przede wszystkim trudna. Dla mnie sposób traktowania kobiety w pasztuńskiej rodzinie jest niezrozumiały. Współczuję wszystkim dziewczynom, którym przyszło dorastać w takich warunkach. W wypadku takich książek chciałoby się, żeby pozostała ona tylko fikcją literacką, wymysłem autora. Niestety "Zakazana miłość' to prawdziwa historia, która faktycznie się wydarzyła. Amar i Szerin w rzeczywistości noszą inne imiona, ale cała reszta pozostała niezmieniona.

Swoją opowieść snują naprzemiennie Szerin i Amar. Jest to dobry zabieg, bo pozwala oprócz wydarzeń pokazać też odczucia naszych bohaterów. Niestety w ten sposób zdarza się, że o tym samym zdarzeniu czytamy czasami dwukrotnie, co nie zawsze jest ciekawe.

Osobom bardzo wrażliwym odradzam tę lekturę, bo naprawdę nie jest ona łatwa, trudno przejść nad nią do porządku dziennego. Jednak jest to bez wątpienia interesująca lektura, która pozwala nam poznać inne zwyczaje, kultury i ludzi. Polecam ją wszystkim tym, którzy są gotowi zmierzyć się z tym wyzwaniem.

Moja ocena: 7/10

Vered Morgan, Zakazana miłość, Hachette Polska, 2012,
ISBN: 978-83-7849-047-0,
Str. 352.

Książka bierze udział w wyzwaniu: "Czytamy powieści obyczajowe".

29 komentarzy :

  1. Lubię takie książki, w których poruszany jest problem kulturowy. Jak znajdę czas, na pewno przeczytam...

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś na pewno, bo lubię takie książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również bardzo lubię takie lektury:)

      Usuń
  3. Swego czasu bardzo chciałam poznać tę serię i jakoś na chceniu zostało...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, moja lista planów czytelniczych też jest ogromna i wiele z nich będzie musiało jeszcze długo poczekać:)

      Usuń
    2. Mam to samo, normalnie aż w środku boli :P:DDD

      Usuń
  4. lubię takie ksiażki :)))) na pewno przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, więc oczywiście zachęcam!

      Usuń
  5. Po przeczytaniu Twojej recenzji czuję się zachęcona :) Odpowiada mi tematyka książki, więc z pewnością sięgnę w jej kierunku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lektura tej powieści mogłaby być łatwa i przyjemna, gdyby nie waga podejmowanego tematu. Codzienność bohaterów, rygory i absurdalne zakazy są dla nas - "cywilizowanych", wciąż czymś szokującym

    OdpowiedzUsuń
  7. Sądze, że wrażliwe osoby również powinny zaglądać do takich książek. Prawdziwe historie naprawdę dużo uczą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, ale nie każdy jest gotowy na taką wiedzę. Sama mam często problemy z ich przetrawieniem,

      Usuń
  8. Słyszałam już o tej książce, chcę ją przeczytać, ale właśnie wiem, iż nie należy do najłatwiejszych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się zmobilizować i ją przeczytać:)

      Usuń
  9. Nie są to moje klimaty, więc tym razem się nie skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie to ujęłaś. Są książki, które zapewniają nie tylko rozrywkę, ale także czegoś nas uczą. Czytam właśnie wspomnienia kobiety, która urodziła się w kibucu. Nie mogę wprost uwierzyć, że można tak było żyć.
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i chętnie poznam też polecaną przez Ciebie książkę. Ciężko przejść obok takich pozycji obojętnie.

      Usuń
  11. Rewelacyjna recenzja! Książkę chętnie przeczytam jak tylko będę miała okazję! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam tą książkę. Faktycznie, nie jest to pozycja dla osób wrażliwych ani dla takich, które długo "noszą w sobie" to, co przeczytały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak. Ciężko zapomnieć o takiej lekturze, wiec nie każdy będzie w stanie ją przetrawić.

      Usuń
  13. Zawsze bardzo przeżywam tego typu lektury, ale coś mnie również do nich ciągnie. Trudne tematy tez trzeba znać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jest takie lektury to też strasznie trudne przeżycie, ale nie mogę się im oprzeć...

      Usuń
  14. właśnie ją czytam. Jest po prostu zajebista

    OdpowiedzUsuń