środa, 29 lipca 2015

Jan Brzechwa "Kokoszka–smakoszka i inne wiersze"

Jan Brzechwa "Kokoszka–smakoszka i inne wiersze"

Dzieciaki, szczególnie te najmłodsze, bardzo lubią rymowanki. Wszelkie wierszyki są bardzo mile widziane. Oczywiście książek z różnymi rymowankami nie brakuje, jest w czym wybierać i czasami jest to bardzo trudny wybór. My postanowiliśmy sięgnąć po klasykę. W końcu wszyscy pamiętamy wiersze Jana Brzechwy, więc chciałam żeby stały się one też elementem dzieciństwa mojej córci i dlatego kupiłam jej tę oto książeczkę.

Znajdziemy w niej dwadzieścia wierszy, od tych bardzo znanych jak "Na straganie" czy "Koziołeczek", po dla mnie zupełnie nowe, jak na przykład "Wielbłąd i hiena" czy "Hipopotam".

Z przyjemnością rymujemy, sprawia nam to dużo frajdy. Książkę czytamy już drugi raz, a podejrzewam, że każdy z tych wierszy będziemy powtarzać kolejnych sto razy, aż obie z Aurelką będziemy je pięknie recytować. O samych wierszach nie ma chyba sensu się za bardzo rozwodzić. W końcu większość z nich zna każdy z nas. Bawią i uczą one już któreś pokolenie, więc raczej nie mogą być złe. Są ciekawe, przyjemne do czytania i słuchania, do tego mądre. Czego chcieć więcej?

Jeżeli chodzi o wydanie, to przypomina mi ono te z mojego dzieciństwa. Obrazki może nie są arcydziełami, ale ubarwiają książeczkę i z pewnością dodają jej uroku. Twarda okładka i kredowy papier w pełni zaspokajają moje wymagania, mam nadzieję, że Aurelki również.

Niedługo zamierzamy się za kolejnych klasyków, a tymczasem zachęcamy wszystkich do przypomnienia sobie wierszyków Jana Brzechwy.

Moja ocena: 8/10

Jan Brzechwa-Kokoszka – smakoszka i inne wiersze, Agoy.pl, 2011,
ISBN: 978-83-62964-84-0,
Str. 46.

Książka bierze udział w wyzwaniu  "Polacy nie gęsi", "Przeczytam tyle, ile mam wzrostu" (0,9 cm, razem 134,1 cm).

28 komentarzy :

  1. Nie ma to jak Brzechwa, też zawsze lubiłam czytać jego wiersze :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mój powrót do niego jest bardzo miły. :)

      Usuń
  2. Uwielbiam jego wierszyki. Są rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój synek uwielbia rymowanki :). Mamy wiersze Brzechwy, ale w innym wydaniu i bardzo lubimy je czytać :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzechwa to wyjątkowej urody klasyka - mistrzostwo niedościgłe. Jego wiersze są pięknymi, mądrymi opowieściami, które nie utykają na rytmie ani na rymie. Uczą piękna. Świetnie się ich słucha. Mam nadzieję, że nieustannie będą wznawiane ich wydania. A jeszcze trochę i Twoja córeczka sama je będzie ilustrować :) tworząc swoje rysunkowe opowieści do tych słyszanych, znanych, lubianych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie Basiu! Pięknie powiedziane.
      Aurelka chętnie przegląda książki, ale nie ma jeszcze cierpliwości, by słuchać długich, a niekiedy nawet krótkich opowieści. Mam jednak nadzieję, że będzie małym molikiem książkowym. Brzechwę z pewnością pokocha, bo inaczej się chyba nie da. :)

      Usuń
  5. O tak, wiersze Brzechwy to prawdziwa klasyka i warto z nimi zaznajamiać swoje maluchy :) Z wielkim sentymentem wspominam właśnie wymieniony w tekście "Na straganie" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzechwa to klasa sama w sobie :) wychowałam się na jego wierszach i mam nadzieję, że moje dzieci też go pokochają, nie będą miały wyjścia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzechwa to jeden z moich ulubieńców, ale Tuwim, Usenko, Frączek i wielu innych są również godni uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzechwę razem z córką wchłaniamy w każdej ilości, a ta jest bardzo ładnie wydana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że u nas będzie podobnie. :)

      Usuń
  9. Nasze dzieci są trochę starsze niż Wasza Aurelka, ale wciąż kochają Brzechwę:))) Zresztą ja także:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe spotkanie z wierszami Brzechwy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepraszam za spam, ale nominowałam Cię do LBA. Jeśli masz ochotę odpowiedzieć na pytania, zapraszam do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie. Chętnie skorzystam. :)

      Usuń
  12. Kocham Brzechwę :) i nie ukrywam niektóre wierszyki znam na pamięć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię. Ja chyba też co nieco z nich pamiętam. :)

      Usuń
  13. Świetny blog, zapraszam do siebie jestem tu nowa. http://morningdew99.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. U nas też aktualnie Brzechwa bardzo popularny :)
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię. To klasa sama w sobie :)

      Usuń