czwartek, 3 października 2013

Jodi Picoult "Zagubiona przeszłość"

Jodi Picoult "Zagubiona przeszłość"
Jodi Picoult ma pewną renomę, sięgając po jej książki oczekuję świetnej powieści i jeszcze nie zdarzyło mi się zawieść. Autorka łączy w swoich opowieściach bardzo interesujące wątki obyczajowe z kryminalnymi. Jej książki są bardzo ciekawe pod względem psychologicznym, ale też odkrywają przed nami tajemnice amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości. Jaki temat został podjęty tym razem?

Delia Hopkins wiedzie w miarę spokojne życie. Wraz z narzeczonym wychowuje ich małą córkę Sophie. Jej partner - Erick - jest adwokatem, któremu niestety daleko jest do ideału. Mężczyzna od lat walczy z nałogiem alkoholowym i chociaż kilkakrotnie udało mu się odbić od dna, to jednak co pewien czas jego wola okazuje się niezbyt silna i pociąg do alkoholu wygrywa ze zdrowym rozsądkiem. To właśnie ten jego defekt zniechęca Dalię do małżeństwa z ojcem jej dziecka. Kobieta mieszka ze swoim tatą. Andrew Hopkins jest szanowaną osobą w społeczeństwie niewielkiego miasta Wexton. Jego żona, a matka Dalii, zginęła wiele lat temu w wypadku samochodowym. Dziewczynka miała wtedy zaledwie cztery lata, była mniej więcej w wieku Sophie.

Dalia z Erickiem i Fitzem są przyjaciółmi praktycznie od zawsze. Mieszkali od najmłodszych lat obok siebie, spędzali ze sobą mnóstwo czasu i mimo upływu lat ich przyjaźń trwa nadal. Ta trójka nie może bez siebie żyć.

Dalia zawodowo zajmuje się tropieniem osób zaginionych. Ma wspaniałego psa tropowca, który wabi się Greta. Udało im się wspólnie odnaleźć już wiele osób. Można by uznać, że życie kobiety jest w miarę spokojne i szczęśliwe. Jednak wszystko zmienia się, gdy przed drzwiami ich domu zjawia się policja i aresztuje Andrew za "ukrywanie się przed wymiarem sprawiedliwości w związku z porwaniem nieletniej Bethany Matthews". Dalia jest w szoku, nie rozumie co się dzieje. Pyta ojca, kto to jest Bethany Matthews, a ten odpowiada, że to ona. W jednej chwili całe życie kobiety legło w gruzach, nie wie kim jest, nie rozumie niczego, czuje się oszukana. O co w tym wszystkim chodzi, musicie koniecznie przeczytać.

Również tym razem autorka łączy w powieści różne wątki, zwraca uwagę na każdy szczegół. Widać, że bardzo skrupulatnie przygotowała się do tej powieści, nie pozostawiła przypadkowi żadnego szczegółu.

Narracja prowadzona jest z perspektywy rożnych osób m. in. Dalii, Ericka, Andrew oraz Fitza. Potem pojawia się ktoś jeszcze, ale nie mogę zdradzić o kogo chodzi. Dzięki temu zabiegowi lepiej poznajemy każdego z bohaterów, łatwiej jest wczuć się w sytuację każdego z nich, zrozumieć jego motywy postępowania.

Niespodziewana wiadomość zachwiała życiem wszystkich bohaterów. Dalia próbuje zrekonstruować swoją przeszłość, zrozumieć ojca, wybaczyć mu to straszne kłamstwo, dojść do sedna tej sprawy. Czy jej kochający ojciec mógł się dopuścić takiego czynu? Co go pchnęło do niego? Uzyskanie odpowiedzi na te pytania nie będzie łatwe, a rozstrzygnięcie o jego winie tym bardziej. Chcecie się dowiedzieć, czy Andrew zostanie ukarany? To zapraszam do lektury.

Po raz kolejny książka Jodi Picoult wciągnęła mnie od pierwszej strony i do samego końca nie mogłam się od niej oderwać. Autorka zarysowała bardzo ciekawe i wiarygodne postacie, wplotła w szarą rzeczywistość odrobinę magii, odkryła przed nami kultury indiańską i meksykańską. Opisała bardzo trudne wydarzenia z ogromną wrażliwością i wiarygodnością, a przy tym w pięknym stylu.

Gorąco polecam!

Moja ocena: 8/10

Jodi Picoult, Zagubiona przeszłość, Prószyński i S-ka, 2013
ISBN: 978-83-7839-507-2
Str. 464

Książka bierze udział w wyzwaniu: "Czytamy powieści obyczajowe".

Cytat pochodzi z recenzowanej książki.

Zagubiona przeszłość [Jodi Picoult]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

54 komentarze :

  1. Nie miałam jeszcze przyjemności z autorką, ale coraz częściej mam poczucie, że powinnam to zmienic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, warto ją poznać i mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu.

      Usuń
  2. Książkę przeczytałam już jakiś czas temu i powiem szczerze,że nie porwała mnie jej fabuła.Jodi przedstawiła trudny temat w sposób dość nudnawy i zbyt obszerny.Moją ulubioną książką tej pisarki jest ''Bez mojej zgody''.Ta pozycja nie jest w mojej ulubionej biblioteczce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, mi akurat czytało się ją bardzo dobrze i nie odczuwałam nudy, ale wiadomo, że każdy ma swoje odczucia i to jest wspaniałe:)

      Usuń
  3. A ja nadal nie przeczytałam jeszcze żadnej książki tej autorki... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że dasz się w końcu skusić:)

      Usuń
  4. Aj, wkradł Ci się błąd malutki "(...)jest adwokatem, któremu niestety daleko jest do idealny (...)" - nie powinno być "ideału"? :) Przepraszam, jeżeli wytknięcie błędu wyda Ci się z mojej strony nietaktem czy też czepianiem się byle czego, ja tak po prostu mam :P Mogłabym, przy okazji, jeszcze jedną sugestię wysunąć? Staraj się, by większość Twoich notek stanowiły Twoje odczucia odnośnie lektury, a nie streszczenie fabuły - jak jest obecnie. Ja bardzo chciałabym poznać dogłębnie Twoje poglądy, które krążą Ci w głowie, kiedy myślisz i piszesz o tym, co czytałaś. Oczywiście - to tylko propozycja, nieśmiała sugestia ;)
    Co do powieści, sama ją czytałam i bardzo przypadła mi do gustu. Nie jest tak wzruszająca jak chociażby "Bez mojej zgody", jednak zdecydowanie także warta uwagi. Zazdroszczę, że nie udało Ci się do tej pory zawieść na dziełach tej autorki - ja miałam styczność z jednym tytułem, który wywołuje u mnie obrzydzenie na samą myśl i jednym, który nie był co prawda aż tak zły, ale w porównaniu z innymi, był po prostu nijaki. A nijakość nie pasuje do Picoult.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, błąd już poprawiłam:) Korekty przed samą publikacją nie zawsze wychodzą na zdrowie... Za sugestię też dziękuję:)
      A na książkach tej autorki może się jeszcze nie zawiodłam, bo sporo mam jeszcze ich do przeczytania. Która z nich była dla Ciebie takim rozczarowaniem?

      Usuń
    2. Pytasz o te największe rozczarowanie? "Drugie spojrzenie", jakbym nie miała czarno na białym napisane, to bym w życiu nie uwierzyła, że to Picoult napisała, szmatławiec straszny. "Linia życia" jakiś niedosyt po sobie zostawiła.

      Usuń
    3. Ja od "Drugiego spojrzenia" zaczęłam moją przygodę z autorką, więc nie miałam wielkich oczekiwań, a zatem też nie rozczarowałam się i z ciekawością sięgnęłam po kolejne. Być może dzisiaj, gdy kilka jej powieści jej już za mną, spojrzałabym na nią inaczej:)

      Usuń
  5. Na blogosferze co rusz widzę jakąś recenzję książek Jodi Picoult, dlatego wstyd mi, że nie czytałam jeszcze żadnej :/ Najwyższy czas to nadrobić, tym bardziej, że Ty też polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja trafiłam na nią przez zupełny przypadek i się zakochałam:) Mam nadzieję, że Tobie też przypadnie do gustu.

      Usuń
  6. Ja również nic nie czytałam jeszcze tej autorki. Aleee.... ostatnio upolowałam w Biedronce "Kruchą jak lód" a w Matrasie "To, co zostało". Także już niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie ta książka rozczarowała i nudziła. Ze wszystkich powieści Picoult, które czytałam, "Zagubiona przeszłość" najmniej mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie akurat bardzo wciągnęła, ale rozumiem też Twoje odczucia.

      Usuń
  8. Ja jakoś utknęłam na "Świadectwie prawdy" tej autorki i ruszyć dalej nie mogę... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta książka też dosyć długo czekała na swój czas. Lubię twórczość tej autorki, a jednak trochę czasu się za nią zabierałam:)

      Usuń
  9. Muszę jak najszybciej sięgnąć po coś z twórczości tej autorki. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To była moja pierwsza książka Jodi, jaką przeczytałam i naprawdę mnie zachwyciła. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Picoult według mnie to taki gladiator wśród pisarzy, porusza tematy, które są zarówno kontrowersyjne, jak i życiowe. Według mnie ideał.

    OdpowiedzUsuń
  12. Na mojej półce czekają dwie książki tej Autorki. Muszę się w końcu za nie zabrać. Ciekawa recenzja:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam i podobała mi się ta historia, chociaż główna bohaterka czasami mocno mnie denerwowała. Nie jest to w mojej ocenie najlepsza powieść Picoult, ale zła też nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zauważyłam tych denerwujących cech bohaterki:) Ale nie ma ludzi idealnych, więc i bohaterowi książek mogą być nieco irytujący:) Jeszcze sporo powieści Picoult przede mną, więc trudno powiedzieć, która z nich jest najlepsza.

      Usuń
  14. Tej książki Picoult nie czytałam. Muszę koniecznie zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  15. Już od jakiegoś czasu przymierzam sie, aby przeczytać coś tej autorki. Nie bedzie to trudne, poniewaz widzialam dosc duzo ksiazek w mojej bibliotece.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie przeczytaj i już się nie mogę doczekać Twojej opinii:)

      Usuń
  16. Ja się zawiodłam na "Jesieni cudów". A tak poza tym, to twórczość autorki znam dosyć słabo. Książki szybko znikają z biblioteki, a kupować nie chcę, więc mam utrudniony dostęp. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ostatnio udało się kupić trzy powieści Picoult w Biedronce i żadna z nich nie kosztowała więcej niż 10 zł. Są to wydania kieszonkowe, więc może nie są to wymarzone egzemplarze, ale da się czytać:)

      Usuń
  17. Zapowiada się super, chciałabym tę książkę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam i mam nadzieję, że Ci się ona spodoba:)

      Usuń
  18. Uwielbiam autorkę, choć po jej powieściach potrzebuję paru dni na odpoczynek i zebranie myśli :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy o autorce nie słyszałam, ale chyba już czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak, Jodi mnie też jeszcze nie zawiodła. Porusza dosyć niespotykane, nadzwyczajne tematy. I ta powieść również mi się podobała:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po cichu mam nadzieję, że na żadnej z książek Jodi się nie zawiodę:) Tego Tobie i sobie życzę!

      Usuń
  21. Nie znam autorki ale widzę, że ksiazka warta uwagi. Chciałoby się ją mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto poznać twórczość Jodi Picoult:) Polecam!

      Usuń
  22. Jodi jak zwykle bezkonkurencyjna. U mnie też recenzja jej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Właśnie czytam inną książkę autorki pt. "Świadectwo prawdy" i też zapowiada się obiecująco. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Świadectwo prawdy" też mam w planach, więc jestem bardzo ciekawa Twojej opinii:) Również pozdrawiam!

      Usuń
  24. Same dobre opinie, chyba się skuszę i zacznę poszukiwania książek tej autorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto poznać jej twórczość, więc nie zwlekaj z poszukiwaniami:)

      Usuń
  25. Do tej pory przeczytałam tylko jedną książkę autorki "Pół życia" chociaż była to dobra lektura, to nie zwaliła mnie z nóg, ale chętnie poznam inne książki autorki, ponieważ nie oceniam twórczości po jednej przeczytanej książce, zatem może ta będzie kolejna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto poznać kolejne tytuły. Mam nadzieję, że kolejne pozycje przypadną Ci do gustu:)

      Usuń
  26. Ja właśnie przymierzam się to twórczości tej autorki i cieszę się, że trafiłam na Twoją recenzję. Przynajmniej wiem, że powinnam to zrobić jak najszybciej i zacząć z nią przygodę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama też od dawna nie czytałam jej książek, a przynajmniej jedna stoi na półce i czeka na swoja kolej... Chyba muszę się za nią zabrać. Ciebie też oczywiście zachęcam.

      Usuń