sobota, 6 maja 2017

Nela mała reporterka „Nela i skarby Karaibów”

Nela mała reporterka „Nela i skarby Karaibów”
Słyszałam dużo dobrego o serii książek podróżniczych dla dzieci, których autorką jest Nela. Dziewczynka mimo swojego młodego wieku ma na swoim koncie mnóstwo podróży w bardzo ciekawe i odległe miejsca. O jej przygodach możemy czytać w książkach lub oglądać je w telewizji. Nela ma jedenaście lat i „Nela i skarby Karaibów” to już jej siódma książka – niesamowite, aż trudno w to uwierzyć. Czy podróż na Karaiby okaże się fascynująca?

Nela wyrusza śladami Krzysztofa Kolumba, słynnego podróżnika, który zamierzał odnaleźć nową drogę do Indii, jednak wylądował w Ameryce i zupełnie nie zdawał sobie sprawy ze swojej pomyłki. Szukamy z małą reporterką skarbów, zatopionych statków, zaglądamy do ciemnych jaskiń i na dno morza. Pływamy łodziami i latamy helikopterem, oglądamy ciekawe okazy flory i fauny, możemy się poczuć, tak jakbyśmy uczestniczyli w jej pełnej przygód podróży. Przy okazji poznajemy słynnych piratów, którzy wiele lat temu siali postrach na morzach i oceanach. Dziewięć oryginalnych, kolorowych rozdziałów pełnych przygód.

Nela mała reporterka „Nela i skarby Karaibów”

Nela jest inteligentną, pełną zapału i bardzo ciekawą świata dziewczyną. Opowiada w sposób interesujący, ale też prosty, idealnie trafiający do innych dzieciaków. Jej entuzjazm udziela się czytelnikowi.
Nela mała reporterka „Nela i skarby Karaibów”

Książkę czyta się świetnie, lektura jest przyjemna, nawet dla osoby dorosłej, a dla dzieciaków powinna być prawdziwą frajdą. Tekst jest uzupełniony mnóstwem kolorowych ilustracji, map i rysunków autorki. Co ciekawe, „Nela i skarby Karaibów” to książka interaktywna. Na stronach poukrywane są kody QR, które możemy skanować za pomocą bezpłatnej aplikacji See More i dzięki temu obejrzeć krótkie filmiki uzupełniające treść książki, pozwalającej lepiej wyobrazić sobie przygody Neli. Cóż, niestety początkowo miałam problemy z tą aplikacją. Każda próba zeskanowania kodu kończyła się wyłączeniem See More. Zainstalowałam ją na trzech urządzeniach i na każdym sytuacja była podobna. Trochę mnie to zirytowało, na szczęście z czasem problem się rozwiązał. Być może w międzyczasie aplikacja się zaktualizowała, bo gdy po tygodniu weszłam do See More, to bez problemu mogłam oglądać filmy. Potrzeba było tylko trochę cierpliwości... Pomysł z kodami QR uważam za udany, szczególnie w takiej książce dla dzieci, które nie wszystko są w stanie sobie wyobrazić. Jednak aplikacja powinna zostać dopracowana, bo z tego co wyczytałam w Internecie, wielu użytkowników miało z nią problem.

Nela mała reporterka „Nela i skarby Karaibów”
Nela i skarby Karaibów” to pięknie wydana książeczka, która przykuje uwagę dzieci. Spokojnie można po nią sięgnąć bez znajomości poprzednich części, chociaż lektura tej pozycji, z pewnością rozpali apetyt na więcej i rozejrzycie się za wcześniejszymi publikacjami. Jest to prawdziwa skarbnica informacji dla dzieciaków, ale i ja wyniosłam z niej co nieco ciekawostek. Na okładce znalazłam informację, że do książki powinna być dołączona mapa skarbów. Niestety w egzemplarzu recenzyjnym jej zabrakło, więc nie mogę Wam nic więcej na jej temat powiedzieć. Domyślam się jednak, że dzieci są zachwycone tym dodatkiem.

Bez wątpienia „Nela i skarby Karaibów” to pozycja, która ucieszy młodych i ciekawych świata czytelników. Myślę, że zarówno dziewczynki jak i chłopcy powinni być nią usatysfakcjonowani. Neli nie da się nie lubić, a czytanie o jej przygodach to prawdziwa przyjemność. Książka uczy i bawi, budzi w dzieciach ciekawość świata. Niestety jest jedno zagrożenie – gdy nasze pociechy naczytają się książek Neli, mogą same chcieć wyruszyć w daleką podróż, a to nie zawsze jest możliwe. Może jednak na początek dadzą się namówić do eksploracji najbliżej okolicy, spojrzą na znane otoczenie z perspektywy odkrywcy.

Moja ocena: 8/10

Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Burda NG Polska.


Nela mała reporterka, Nela i skarby Karaibów, Burda NG Polska, 2017,
ISBN: 978-83-7596-647-3,
Str. 216.


 Czytam zekranizowane książki

Recenzja bierze udział w wyzwaniach: "Czytamy nowości""Na tropie" oraz "Czytam zekranizowane książki".

10 komentarzy :

  1. Córka mojej kuzynki czyta namiętnie Nelę :) To coś dla niej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam! Ta część też z pewnością jej się spodoba.

      Usuń
  2. Niesamowita dziewczynka! Przeglądałam jej książki w empiku, jednak nie czytałam ani jednej. Widzę, że warto... :)
    PS. dołączyłam do grona obserwatorów! :)
    PS2. zapraszam też do mnie: aga-zaczytana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto. Jestem pod ogromnym wrażeniem dokonań tej dziewczynki i jej dojrzałości. :)
      Dziękuję za dołączenie do grona obserwatorów i zaproszenie.

      Usuń
  3. Także sporo dobrego czytałam na temat tej serii, ale osobiście jej nie poznałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym przeczytać choć jedną książkę Neli...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam! Zadziwia mnie ta dziewczyna. :)

      Usuń
  5. Nie przepadam za Nelą, wolę ksiązki starszych podróżników, tę dziewczynkę widziałam kiedyś na żywo i była bardzo zmanierowana... ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, łatwy sukces często psuję, więc nie dziwi mnie to co piszesz. :)

      Usuń