poniedziałek, 26 grudnia 2016

Kathrin Lange „Serce z popiołu”

„Serce z popiołu” to już trzeci tom serii Kathrin Lange skierowanej do młodzieży, historii mrocznej i romantycznej. Inspiracją do napisania tej trylogii była gotycka powieść „Rebeka” Daphne du Maurier. Cóż, nie znam tej książki, za to przeczytałam dwa poprzednie tomy tej serii i nie mogłam sobie odmówić poznania finału tej historii. 

środa, 21 grudnia 2016

Tadeusz Grubecki „ZOO”

Tadeusz Grubecki „ZOO”
Chyba praktycznie wszystkie dzieci kochają zwierzęta, a wizyta w ZOO to frajda nie tylko dla maluchów, ale też i dorosłych. Na literacką wycieczkę po ZOO postanowił nas zabrać Tadeusz Grubecki.

„W jakimkolwiek jesteś wieku, nieważne z jakiego kraju,
Czekają w ZOO zwierzęta wszelkiego rodzaju -
Byś mógł zobaczyć na własne oczy,
Świat różnorodny i uroczy”.
- Taką zapowiedź znajdziecie na okładce książki, a co w środku?

środa, 14 grudnia 2016

K. Bromberg „Slow Burn. Kropla drąży skałę”


Seria Driven cieszy się sporą popularnością wśród czytelników, oczywiście głównie wśród damskiej części. To literatura erotyczna, ale wyróżniająca się poziomem na tle innych przedstawicieli tego gatunku. Przeczytałam sporo hymnów pochwalnych na temat początkowych tomów tego cyklu, więc jestem ich bardzo ciekawa. Czy faktycznie są takie dobre? Mnie przyszło się zmierzyć w pierwszej kolejności z piątym i szóstym tomem. Na szczęście nie są one bezpośrednio związane z poprzednimi częściami, więc bez problemu mogłam się w nich odnaleźć. O „Sweet Ache. Krew gęstsza od wody” już Wam opowiadałam, dzisiaj słów kilka o „Slow Burn. Kropla drąży skałę”.

piątek, 9 grudnia 2016

David Lagercrantz „Co nas nie zabije”

David Lagercrantz „Co nas nie zabije”
Niedawno zachęcałam Was do wzięcia udziału w akcji „Czytaj PL”. Skorzystaliście? Ja tak. Postanowiłam w końcu przeczytać czwartą część "Millennium", za którą zabierałam się już bardzo długo. Z jednej strony byłam jej ciekawa, z drugiej nastawiona byłam do niej bardzo sceptycznie, bo przecież tego tomu nie napisał Stieg Larsson. Wątpiłam, czy ktoś inny będzie umiał oddać klimat tej serii, zachwycić czytelnika i go zaskoczyć. Serię "Millennium" darzę dużym sentymentem, bo to od niej zaczęła się moja fascynacja skandynawskimi kryminałami, która cały czas kwitnie. Z czasem okazało się, że skandynawscy pisarze mają do zaoferowania sporo ciekawych tytułów, niejednokrotnie znacznie lepszych od "Millennium", co jednak nie przeszkadza mi mieć ogromny sentyment do tego cyklu. Cóż, porywanie się z piórem na tę serię wydawało mi się bezsensowne, ale czy takie okazało się w rzeczywistości?

sobota, 3 grudnia 2016

Wioletta Szczepańska, Ireneusz Słupski "Zatrzymać dzień"

Wioletta Szczepańska, Ireneusz Słupski "Zatrzymać dzień"

"Zatrzymać dzień" to historia prawdziwa i chwytająca za serce. Napisała ją Wioletta Szczepańska, mama Kubusia, dzielnego chłopca, który musiał się zmierzyć z bardzo groźną chorobą. Wydawnictwo nie zdecydowało się na wydanie tej pozycji, bo uznało, że "słowa matki są zbyt mocne". Cóż, nie wiem, jak w mniemaniu tego wydawnictwa powinna wyglądać taka książka, jak matka śmiertelnie chorego dziecka powinna się ich zdaniem wypowiadać i zachowywać, za to mogę Wam powiedzieć, że taka Wiola, jaka wyłania się z tej książki, jest dla mnie wiarygodna i jest mi bardzo bliska. Każdy rodzic wie, jak smutno robi się w domu, gdy dzieci są chore, nawet jeśli jest to zwykłe przeziębienie. Jak tęsknimy wtedy za ich psotami i uśmiechem, jak chcielibyśmy im ulżyć w cierpieniu. Co ma zrobić matka, gdy jej dziecko ma stracić oczko, a może nawet zupełnie stracić wzrok? Godzić się z tym, że NFZ nie zamierza pomóc jej dziecku, czy może jednak walczyć?