sobota, 2 lipca 2016

Stosiki półroczne Korci

Kocham stosiki i wiem, że Wy też. Mimo to okazuje się, że od ostatniej prezentacji moich zdobyczy minęło już pół roku... Ależ ten czas leci. Dzisiaj więc nadrabiam zaległości i chwalę się najnowszymi nabytkami. Patrzcie i zazdrośćcie!

Zaczynamy od egzemplarzy recenzenckich. Przeczytanych i zrecenzowanych:

Stosiki półroczne Korci


Stosiki półroczne Korci


Stosiki półroczne Korci

Jak widać, nie próżnowałam. Jeśli Was coś ominęło, to zachęcam do nadrobienia. Oto linki do recenzji:

Z tych tytułów najbardziej oczarował mnie "Rzymski poranek", ale bardzo mocno polecam też: "Raven""We troje""Pokochałam wroga" i "Japońskiego kochanka"!

Kolejne egzemplarze recenzenckie już oczywiście na mnie czekają. Sporo świetnych tytułów, taką mam przyjemniej nadzieję. Już niebawem pojawi się recenzja książki "Weź mnie za rękę" Tove Asterdal. Wypatrujcie posta!

Stosiki półroczne Korci


Stosiki półroczne Korci

Tu natomiast mamy dwa nabytki własne ("Ekspozycja" i "Syrenka") oraz prezenty od męża! Jak widzicie, bardzo ograniczyłam zakupy książek dla siebie. W końcu zaległości czytelnicze i tak mam ogromne, a w naszym mieszkanku zaczyna brakować miejsca. Jednak zupełnie inaczej ma się sprawa z książkami dla mojej córki - w tej kwestii nie potrafię się pohamować.  Przegląd dziecięcej literatury przeprowadzę przy innej okazji.

Stosiki półroczne Korci

Czas na ostatni stosik. "Mój pies bezdomny" przywędrował od portalu Granice.pl - wymieniłam swoje punkty na tę właśnie książeczkę. A dwa pozostałe tytuły to wygrane w konkursach.


Stosiki półroczne Korci

Nie wiem jak Wy, ale mi ten przegląd zdobyczy książkowych sprawił sporo radości. Uwielbiam patrzeć na moje skarby. Sporo wspaniałych lektur za mną, a przede mną równie dużo świetnie zapowiadających się tytułów. Co szczególnie polecacie? Czego zazdrościcie? Ograniczacie swoje zakupy książkowe, czy niekoniecznie?

20 komentarzy :

  1. Wow sporo cudnych książek nazbierałaś przez te pół roku :) Czytałam Alsterdal, ciekawa jestem jak Ci się spodoba. Chętnie podkradłabym Ci "Naśladowców" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Weź mnie za rękę" już za mną. Zachęcam do przeczytania recenzji. :)

      Usuń
  2. Patrzę i zazdroszczę :)Czytałam jedynie ,,Żółte ptaki", ale chyba za długo chorowałam na tę książką, bo lekko mnie rozczarowała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zacne stosiki :) Gorąco polecam Ci cykl "Dziedzictwo rodu Poldarków", fantastycznie czyta się te książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już zaczęłam czytać i jestem zauroczona. Niebawem sięgnę po drugi tom.

      Usuń
  4. Stosiszcze :). Aż miło patrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też uwielbiam oglądać swoje książki :) Tyle ciekawych tytułów, że aż nie wiem od czego by zacząć :) Afgańska perła jest wspaniała, Ukrytą różę chętnie bym CI podkradła, a Mastera właśnie czytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że "Master" przypadł Ci do gustu? :)

      Usuń
  6. Siedem listów z Paryża chciałabym przeczytać. ;) Anatomia uległości czeka na swoją kolej. A co do Dziewczyny z ogrodu - to ciężka, wymagająca lektura. Na pewno nie na smutny wieczór czy popołudnie. Serce w kawałkach ostatnio sama czytałam i nie mogę się doczekać na trzecią część!

    Pozdrawiam i zapraszam serdecznie do siebie w wolnej chwili :)
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie. Chętnie zajrzę.

      Usuń
  7. Wow, ile książek. Ja też uwielbiam patrzeć na takie piękne książkowe stosy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje przy Twoich prezentują się dosyć skromnie. :)

      Usuń
  8. "Miasto gniewu" mam w planach :). Piękne stosiki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Stosy ksiażkowe to coś co cieszy moje oczy najbardziej. Kilka tytułów również mam za sobą: Rzymski poranek, Ofiara dla burzy i Syrenka. Calder czeka na swoją kolej ciekawe jak go odbiorę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie zaczynam czytać "Calder". Możesz wypatrywać recenzji. :)

      Usuń