poniedziałek, 26 grudnia 2016

Kathrin Lange „Serce z popiołu”

„Serce z popiołu” to już trzeci tom serii Kathrin Lange skierowanej do młodzieży, historii mrocznej i romantycznej. Inspiracją do napisania tej trylogii była gotycka powieść „Rebeka” Daphne du Maurier. Cóż, nie znam tej książki, za to przeczytałam dwa poprzednie tomy tej serii i nie mogłam sobie odmówić poznania finału tej historii. 

środa, 21 grudnia 2016

Tadeusz Grubecki „ZOO”

Tadeusz Grubecki „ZOO”
Chyba praktycznie wszystkie dzieci kochają zwierzęta, a wizyta w ZOO to frajda nie tylko dla maluchów, ale też i dorosłych. Na literacką wycieczkę po ZOO postanowił nas zabrać Tadeusz Grubecki.

„W jakimkolwiek jesteś wieku, nieważne z jakiego kraju,
Czekają w ZOO zwierzęta wszelkiego rodzaju -
Byś mógł zobaczyć na własne oczy,
Świat różnorodny i uroczy”.
- Taką zapowiedź znajdziecie na okładce książki, a co w środku?

środa, 14 grudnia 2016

K. Bromberg „Slow Burn. Kropla drąży skałę”


Seria Driven cieszy się sporą popularnością wśród czytelników, oczywiście głównie wśród damskiej części. To literatura erotyczna, ale wyróżniająca się poziomem na tle innych przedstawicieli tego gatunku. Przeczytałam sporo hymnów pochwalnych na temat początkowych tomów tego cyklu, więc jestem ich bardzo ciekawa. Czy faktycznie są takie dobre? Mnie przyszło się zmierzyć w pierwszej kolejności z piątym i szóstym tomem. Na szczęście nie są one bezpośrednio związane z poprzednimi częściami, więc bez problemu mogłam się w nich odnaleźć. O „Sweet Ache. Krew gęstsza od wody” już Wam opowiadałam, dzisiaj słów kilka o „Slow Burn. Kropla drąży skałę”.

piątek, 9 grudnia 2016

David Lagercrantz „Co nas nie zabije”

David Lagercrantz „Co nas nie zabije”
Niedawno zachęcałam Was do wzięcia udziału w akcji „Czytaj PL”. Skorzystaliście? Ja tak. Postanowiłam w końcu przeczytać czwartą część "Millennium", za którą zabierałam się już bardzo długo. Z jednej strony byłam jej ciekawa, z drugiej nastawiona byłam do niej bardzo sceptycznie, bo przecież tego tomu nie napisał Stieg Larsson. Wątpiłam, czy ktoś inny będzie umiał oddać klimat tej serii, zachwycić czytelnika i go zaskoczyć. Serię "Millennium" darzę dużym sentymentem, bo to od niej zaczęła się moja fascynacja skandynawskimi kryminałami, która cały czas kwitnie. Z czasem okazało się, że skandynawscy pisarze mają do zaoferowania sporo ciekawych tytułów, niejednokrotnie znacznie lepszych od "Millennium", co jednak nie przeszkadza mi mieć ogromny sentyment do tego cyklu. Cóż, porywanie się z piórem na tę serię wydawało mi się bezsensowne, ale czy takie okazało się w rzeczywistości?

sobota, 3 grudnia 2016

Wioletta Szczepańska, Ireneusz Słupski "Zatrzymać dzień"

Wioletta Szczepańska, Ireneusz Słupski "Zatrzymać dzień"

"Zatrzymać dzień" to historia prawdziwa i chwytająca za serce. Napisała ją Wioletta Szczepańska, mama Kubusia, dzielnego chłopca, który musiał się zmierzyć z bardzo groźną chorobą. Wydawnictwo nie zdecydowało się na wydanie tej pozycji, bo uznało, że "słowa matki są zbyt mocne". Cóż, nie wiem, jak w mniemaniu tego wydawnictwa powinna wyglądać taka książka, jak matka śmiertelnie chorego dziecka powinna się ich zdaniem wypowiadać i zachowywać, za to mogę Wam powiedzieć, że taka Wiola, jaka wyłania się z tej książki, jest dla mnie wiarygodna i jest mi bardzo bliska. Każdy rodzic wie, jak smutno robi się w domu, gdy dzieci są chore, nawet jeśli jest to zwykłe przeziębienie. Jak tęsknimy wtedy za ich psotami i uśmiechem, jak chcielibyśmy im ulżyć w cierpieniu. Co ma zrobić matka, gdy jej dziecko ma stracić oczko, a może nawet zupełnie stracić wzrok? Godzić się z tym, że NFZ nie zamierza pomóc jej dziecku, czy może jednak walczyć? 

sobota, 26 listopada 2016

Dr Michael H. Greger, Gene Stone „Jak nie umrzeć przedwcześnie. Co jeść, aby dłużej cieszyć się zdrowiem”

Tematyka zdrowego odżywiania jest mi bardzo bliska. Od kilku lat jestem fanką Kasi Bosackiej i jej pouczających i jednocześnie bardzo ciekawych programów. Czytam etykiety, wprowadzam sporo nowości do diety mojej rodziny. Bardzo się zdziwiłam, gdy niedawno dowiedziałam się, że zalecana przez Instytut Żywności i Żywienia piramida żywienia nagle się zmieniła. Już nie jest taka, jakiej uczyliśmy się w szkole. Okazało się, że to jednak warzywa i owoce są najważniejsze w naszej diecie i to ich powinniśmy jeść najwięcej, a nie jak twierdzono wcześniej, produktów mącznych i zbożowych. Wydaje się to być trafną decyzją, chociaż wielu dietetyków i tak ma zastrzeżenia do nowej piramidy. Powodów jest kilka, jak chociażby ten, że rośliny strączkowe zostały wrzucone do jednego wora z mięsem i rybami, a zatem ich znaczenie zostało dosyć zmarginalizowane. Nie będę się tu rozwodzić nad zaleceniami Instytutu Żywności i Żywienia, bo nie to jest tematem tego posta. Wrócę do książki, którą właśnie przeczytałam i która nieźle namieszała mi w głowie.

sobota, 19 listopada 2016

Remigiusz Mróz "Kasacja"

Remigiusz Mróz „Kasacja”

Któż jeszcze nie słyszał o Remigiuszu Mrozie? Fani kryminałów z pewnością znają już to nazwisko. Sama się do nich zaliczam i od dawna miałam chrapkę na jego książki. Jedna z nich nawet od pewnego czasu leży na mojej półce, ale w związku z tym, że zaległe egzemplarze recenzenckie mają pierwszeństwo, "Ekspozycja" musi cierpliwie czekać. Za to nadarzyła się inna okazja na poznanie twórczości tego właśnie autora – dzięki Allegro i Audiotece otrzymałam audiobook „Kasacja”, temu już nie potrafiłam się oprzeć, więc niezwłocznie zabrałam się za słuchanie. Pewnie jesteście ciekawi, czy Remigiusz Mróz mnie zauroczył swoją prozą, czy może wręcz przeciwnie?

poniedziałek, 14 listopada 2016

K.N. Haner „Sny Morfeusza”

K.N. Haner „Sny Morfeusza”
K.N. Haner to pseudonim polskiej autorki, która zadebiutowała w 2015 roku książką „Na szczycie”. Cóż, nie czytałam tej powieści, więc „Sny Morfeusza” to moje pierwsze spotkanie z autorką. Lubię literaturę erotyczną, a przynajmniej niektóre z tytułów, które do niej przypisujemy. Trafiłam już na kilku całkiem przyzwoitych przedstawicieli literatury erotycznej, ale też na prawdziwe gnioty. Nie mam wygórowanych wymagań względem tego typu powieści, rozumiem, że mają one być rozrywką i ich lektura powinna być przyjemna. Czy tak jest w przypadku „Snów Morfeusza”?

czwartek, 10 listopada 2016

Sylvain Reynard "Shadow"

Sylvain Reynard "Shadow"
Niedawno miałam okazję czytać "Raven" Sylvaina Reynarda i jak zapewne pamiętacie, książka mnie zachwyciła, zawładnęła mną i obudziła apetyt na więcej. Z niecierpliwością czekałam na moment, żeby sięgnąć po kontynuację, na nowo zanurzyć się w tej nieco baśniowej historii. W końcu się doczekałam i "Shadow" już za mną. Jak myślicie, warto było czekać?

środa, 9 listopada 2016

Czytaj PL nie tylko w dużych miastach!

Niedawno pisałam Wam o akcji Czytaj PL, która ma za zadanie promować czytelnictwo. W szesnastu miastach pojawiły się plakaty z okładkami dwunastu bestsellerów i kodem QR, który umożliwia ich bezpłatne wypożyczenie na 30 dni. Są to zarówno e-booki, jak i audiobooki. Pomysł jest świetny i oczywiście gorąco go popieram, jednak przy okazji poprzedniego posta ubolewałam nad faktem, że mieszkańcy małych miejscowości są niestety poszkodowani. Podejrzewałam też, że sama raczej nie będę miała okazji skorzystać z tej akcji. Jednak dzisiaj spotkała mnie bardzo miła niespodzianka...

niedziela, 6 listopada 2016

Winston Graham „Jeremy Poldark”


Jeremy Poldark” to trzecia część sagi Dziedzictwo Rodu Poldarków. Pewnie już słyszeliście o tej serii, a może oglądaliście serial „Poldark – Wichry losu”? Ja ekranizacji jeszcze nie znam, chociaż oczywiście mam ją w planach. W pierwszej kolejności zamierzam zmierzyć się z książkami, a dopiero później skonfrontować moje wyobrażenia z wizją reżysera. Nie da się ukryć, że są niewielkie szanse, że serial spodoba mi się bardziej niż książka, bo jest to niezbyt często spotykana sytuacja, szczególnie gdy książka jest faktycznie ciekawa, a nie da się ukryć, że Dziedzictwo Rodu Poldarków ma w sobie to „coś”...

piątek, 4 listopada 2016

Czytaj za darmo!


Czytaj PL

12 książek, 16 miast, miliony czytelników – promocja czytelnictwa, jakiej nie było!

Czytaj PL – największa na świecie akcja promująca czytelnictwo już wystartowała. Swoją skalą przebija pilotażowy projekt z zeszłego roku. Dzięki darmowym wypożyczalniom e-booków i audiobooków umieszczonym na 600 nośnikach w 16 miastach oraz szerokiemu wejściu w świat wirtualny Czytaj PL dotrze do milionów Polaków. Do czytelników trafi za darmo 12 tytułów autorstwa m.in. Stephena Kinga, Davida Lagercrantza i Jacka Dukaja.

niedziela, 30 października 2016

Jonathan Holt "Carnivia. Rozgrzeszenie"

Jakiś czas temu zakochałam się w pierwszym tomie "Carnivii""Bluźnierstwie", potem z ogromną przyjemnością przeczytałam "Herezję", by w końcu sięgnąć po ostatnią część tej serii – "Rozgrzeszenie". Byłam bardzo ciekawa, jak potoczą się dalsze losy bohaterów "Carnivii", z przyjemnością wróciłam do Wenecji, zarówno tej prawdziwej, jak i tej wirtualnej. Czy finał tej historii mnie nie zawiódł?

środa, 26 października 2016

Nowości i zapowiedzi Wydawnictwa Psychoskok

Nowości i zapowiedzi Wydawnictwa Psychoskok
Muszę przyznać, że często z ciekawością przyglądam się ofercie Wydawnictwa Psychoskok, a od kiedy zostałam mamą, szczególnie interesują mnie pozycje dla najmłodszych czytelników. Wśród najnowszych zapowiedzi również znalazłam książkę adresowaną do dzieci. Chodzi o „Zoo” Tadeusza Grubeckiego.

niedziela, 23 października 2016

Simon Beckett „Zimne ognie”

Simon Beckett „Zimne ognie”
Simona Becketta z pewnością kojarzycie z książką „Chemia śmierci”, której to głównym bohaterem jest doktor David Hunter – błyskotliwy antropolog sądowy. Cóż, sama swego czasu byłam tą powieścią zachwycona i pamiętam, że tamtej lekturze towarzyszyło mnóstwo emocji. Później z chęcią sięgnęłam po kolejne części serii, a teraz, gdy na polskim rynku pojawiły się „Zimne ognie”, nie mogłam sobie odmówić następnego spotkania z tym autorem. Z góry wiedziałam, że będzie ono inne, ale byłam niezmiernie ciekawa, czy będzie one lepsze, czy może gorsze. „Zimne ognie” to thriller psychologiczny, chociaż nowy na polskim rynku wydawniczym, to jego pierwsze wydanie miało miejsce już w 1997 roku. Trzeba jednak zaznaczyć, że nie jest to dokładnie ta sama powieść. Autor zdecydował się ją uwspółcześnić i nieco zredagować, a co z tego wyszło, za chwilę Wam zdradzę.

poniedziałek, 17 października 2016

Artur Urbanowicz "Gałęziste"

Artur Urbanowicz "Gałęziste"

Muszę przyznać, że bardzo zaintrygowała mnie okładka książki Artura Urbanowicza, z resztą sam tytuł też był dla mnie bardzo zagadkowy. Z okładkowego zdjęcia wieje grozą, chociaż sama zastanawiałam się dlaczego. Może przez tę postać jakby przybitą do drzewa? Przez brak kolorów? Fakt, że drzewa są pozbawione liści? Cóż, okładka jest wybitnie dobra, a jak z zawartością?

środa, 12 października 2016

K. Bromberg "Sweet Ache. Krew gęstsza od wody"

K. Bromberg "Sweet Ache. Krew gęstsza od wody"
Czytałam dużo dobrego o serii "Driven". Chociaż jestem dosyć wybredna jeśli chodzi o romanse, dałam się skusić na lekturę jednej z części tego cyklu. Niestety nie pierwszej, a dopiero szóstej. Cóż, wchodzenie w serię niemal od końca nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem, ale tym razem przekonały mnie zapewnienia, że ta część nie jest bezpośrednio związana z poprzednimi. Niektóre wątki, będące w tle tej opowieści, łączą się z wcześniejszymi częściami, ale jest to sprawa zupełnie marginalna. Główni bohaterowie są nowi i to ich historię poznajemy.

sobota, 1 października 2016

Ryan Gattis "Miasto gniewu"

Ryan Gattis "Miasto gniewu"
Czy tego chcemy czy też nie, naszym życiem kieruje prawo. Może z niektórymi z przepisów się nie zgadzamy, inne są dla nas uciążliwe, ale nie da się zaprzeczyć, że dzięki nim czujemy się bezpiecznie. Oczywiście każdy z nas z pewnością zetknął się z łamaniem prawa, może nawet sam tego próbował, ale chyba nikt z nas nie chciałby żyć w realiach, gdzie żadne prawa nie obowiązują, gdzie króluje przemoc i ogień. Niestety nawet w cywilizowanym świecie zdarzają się sytuacje, kiedy prawo nie jest respektowane, władzę przejmują gangi i okazuje się, że funkcjonariuszy policji jest zdecydowanie za mało, a Ci którzy są, nie mogą być jednocześnie wszędzie. Właśnie o takiej sytuacji opowiada nam Ryan Gattis w książce "Miasto gniewu". Co ciekawe, nie jest to historia w pełni wyssana w palca, książka została zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami, które miały miejsce w 1992 roku w Los Angeles.

piątek, 23 września 2016

Amy Harmon "Prawo Mojżesza"

Amy Harmon "Prawo Mojżesza"

Tytuł książki Amy Harmon nawiązuje do tematyki biblijnej, jednak nie jest to opowieść o starotestamentowym proroku. "Prawo Mojżesza" to historia jak najbardziej współczesna, chociaż jej główny bohater ma pewien dar. Jaki? O tym za chwilę.

niedziela, 18 września 2016

Tracy Rees "Tajemnice Amy Snow"

Tracy Rees "Tajemnice Amy Snow"
Muszę przyznać, że zdecydowanie wolę powieści współczesne, bo dzieje się w nich więcej, akcja posuwa się szybciej i są mi bliższe. Te, które zabierają nas w odległe czasy mają swoje zalety, pokazują, jak się kiedyś żyło, ale niestety często są nudne. Dzieje się tam niewiele, zwykle jakaś panna na wydaniu wzdycha do pewnego młodzieńca, ich życie to ciągłe bale, spotkania towarzyskie, puste rozmowy... I niestety nic więcej. Chociaż zazwyczaj właśnie tak oceniam te pozycje, to co jakiś czas dla odmiany chętnie po nie sięgam i zdarza się, że bardzo mnie one zaskakują. Niektóre wcale nie są nudne, a wręcz przeciwnie, do tego zachwycają pięknym językiem i świetnie oddają realia swojej epoki. Cóż, tym razem dałam się skusić pozycji Tracy Rees "Tajemnice Amy Snow", która zabrała mnie do wiktoriańskiej Anglii. Trochę przyczynił się do tego fakt, że jedna z bohaterek tej powieści ma na imię Aurelia, czyli tak jak moja córcia. Rzadko w literaturze trafiam na to imię, więc nie mogłam sobie odmówić tej lektury. Pewnie jesteście ciekawi, co z tego wyszło?

środa, 14 września 2016

Eben Alexander "Dowód. Prawdziwa historia neurochirurga, który przekroczył granicę śmierci i odkrył niebo"

Eben Alexander "Dowód. Prawdziwa historia neurochirurga, który przekroczył granicę śmierci i odkrył niebo"

Jakiś czas temu książka "Dowód" Ebena Alexandra była dosyć popularna w blogosferze. Przeczytałam wtedy sporo pochlebnych opinii na jej temat, więc postanowiłam ją zdobyć. Nieco później upolowałam ją na wyprzedaży, ale za lekturę zabrałam się dopiero teraz. Zwlekałam dosyć długo, chociaż byłam bardzo ciekawa tej pozycji. Po zapoznaniu się z tak wieloma opiniami na temat tej książki wiedziałam, że albo będę nią zachwycona, albo mocno rozczarowana. Jak jest faktycznie?

czwartek, 8 września 2016

Reyes Monforte "Ukryta róża"

Reyes Monforte "Ukryta róża"
Wielokrotnie już Wam pisałam, że bardzo lubię książki o tematyce wojennej, że warto, a nawet trzeba je czytać. Dają nam one wyobrażenie o okrucieństwie wojny i o tym, jak mało w jej obliczu znaczy ludzkie życie. Bardzo boję się wojny, chciałabym, żebyśmy nigdy nie musieli jej doświadczać, żeby nasze dzieci i wnuki znały ją tylko z książek. Czasami śni mi się wojna. To okropne koszmary, które zupełnie mnie rozbijają i przerażają, ale na szczęście to tylko sny, z których w końcu się budzę. Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o kolejnej książce o tej tematyce. "Ukryta róża" Reyes Monforte zabiera nas do Bośni i Hercegowiny do roku 1992, kiedy to zaczęła się okrutna wojna...

niedziela, 4 września 2016

Wszyscy kolorują, koloruję i ja!

 "Cuda natury. Kolorowanka antystresowa"

Od najmłodszych lat lubiłam kolorowanie, chociaż oczywiście kiedyś nie było takiego wyboru kolorowanek i akcesoriów do tej zabawy. Teraz, gdy stały się modne kolorowanki dla dorosłych, nie mogłam sobie odmówić tej przyjemności. Wydawcy zapewniają nas o właściwościach odstresowujących kolorowanek, o tym, że pozwalają nam one zapomnieć o problemach i skupić się na doborze koloru i na tym, by nie wyjechać za linię. Coś w tym chyba jest, bo gdy zacznę kolorować, ta czynność pochłania mnie bez reszty. Nawet jeśli planuję pomalować tylko jeden kwiatek, to zwykle kończy się na kilku... Bardzo lubię tę czynność, chociaż niestety nie jest łatwo wygospodarować czas na tę zabawę. Zazwyczaj sięgam po kredki, gdy córcia bawi się swoimi. 

niedziela, 28 sierpnia 2016

Viveca Sten "W stronę grozy"

Z twórczością Viveci Sten miała już okazję spotkać się kilkakrotnie, a Wy mogliście przeczytać moje wrażenia z poprzednich lektur. Książka ta to już szósta część serii kryminalnej o Thomasie Andreassonie i Norze Linde. Miejscem akcji tych powieści jest wyspa Sandön, gdzie rodzina autorki od lat ma dom. Czy i tym razem w tym malowniczym miejscu rozegra się tragedia?

środa, 24 sierpnia 2016

Samantha Vérant "Siedem listów z Paryża"

Samantha Vérant "Siedem listów z Paryża"
Mam na imię Kornelia i uwielbiam romantyczne historie. Tak, chociaż uważam się za fankę kryminałów, sag rodzinnych oraz powieści historycznych i obyczajowych, to jednak właśnie opowieści o miłości sprawiają, że zapominam o otaczającym mnie świecie. Nie chodzi oczywiście o typowe romansidła pozbawione jakiejkolwiek głębi, ale o opowieści, które mają jakieś przesłanie, dają do myślenia i wywołują dużo emocji. Książka Samanthy Vérant "Siedem listów z Paryża" to historia, którą napisało życie, to zapis wydarzeń, które stały się udziałem autorki, to jej doświadczenia i przemyślenia. Czy opisana przez Samanthę książka jest warta przeczytania?

piątek, 19 sierpnia 2016

Winston Graham "Demelza"

Winston Graham "Demelza"

"Demelza" to druga część serii "Dziedzictwo rodu Poldarków". Niedawno dzieliłam się wrażeniem z lektury pierwszego tomu – "Ross Poldark", dzisiaj przeszedł czas na kontynuację. Pierwsza część rozbudziła mój apetyt i ciekawość. Dlatego z przyjemnością wróciłam do osiemnastowiecznej Kornwalii i losów Rossa i Demelzy.

niedziela, 14 sierpnia 2016

Fascynacje dwulatki

Fascynacje dwulatki

Moja córka ma dwa latka i jest wielką fanką świnki Peppy i zwariowanej Maszy. Oglądanie bajek staramy się jej ograniczać, ale trudno zupełnie to wyeliminować. Na szczęście oprócz filmów animowanych jest też mnóstwo innych atrakcji z ulubionymi bohaterami Aurelki. Jest wiele książek, przeróżne puzzle, zabawki, pluszaki, gry, ciuchy... Dzisiaj opowiem Wam o kilku książeczkach i puzzlach z Peppą i Maszą.

czwartek, 11 sierpnia 2016

Rafał Nowotny "Uważaj na życzenia"

Okładka książki Rafała Nowotnego "Uważaj na życzenia" zapowiada "mocno alkoholową" lekturę. Co jakiś czas ten temat przewija się w czytanych przeze mnie książkach, niekiedy z powodzeniem, innym razem wręcz przeciwnie. Niektórzy autorzy tak wczuwają się w rolę osób pijących, że ich powieści przypominają bełkot alkoholików, co nie zawsze da się czytać. Jak jest tym razem?

niedziela, 7 sierpnia 2016

Mia Sheridan "Eden. Nowy początek"

Mia Sheridan "Eden. Nowy początek"

Tak jak zapowiadałam, natychmiast po zakończeniu lektury powieści "Calder. Narodziny odwagi" sięgnęłam po kontynuację. W sumie nie miałam innego wyjścia. Autorka tak zakończyła poprzednią część, że mogłam się tylko cieszyć, że "Eden. Nowy początek" już leży na półce, że mogę się natychmiast zabrać za jej czytanie i nie muszę czekać miesiącami na poznanie dalszych losów naszych bohaterów. Lektura już za mną i zapewne jesteście ciekawi, czy przypadła mi do gustu.

wtorek, 2 sierpnia 2016

Mia Sheridan "Calder. Narodziny odwagi"

Mia Sheridan "Calder. Narodziny odwagi"
Niedawno mieliście okazję czytać moje zachwyty nad książką "Stinger. Żądło namiętności". Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona tamtą pozycją i nabrałam ogromnej ochoty na poznanie innych książek Mii Sheridan. Dlatego gdy tylko nadarzyła się okazja by sięgnąć po "Calder. Narodziny odwagi", to oczywiście nie potrafiłam sobie odmówić tej lektury. Tylko czy aby się nie zawiodłam?

piątek, 29 lipca 2016

czwartek, 28 lipca 2016

Lars Mytting "Płyń z tonącymi"

Lars Mytting "Płyń z tonącymi"
Ostatnio dosyć głośno było o innej książce Larsa Myttinga, a mianowicie "Porąb i spal. Wszystko, co mężczyzna powinien wiedzieć o drewnie". Mimo wielu pochlebnych opinii na temat tamtej publikacji nie czytałam jej jeszcze i jakoś mnie do niej nie ciągnie. Może dlatego, że nie jestem mężczyzną i nie planuję zgłębiać tematu drewna aż tak szczegółowo. Niewykluczone jednak, że kiedyś po nią sięgnę, a póki co postanowiłam przeczytać najnowszą powieść tego autora – "Płyń z tonącymi". Książka ta otrzymała w 2014 roku Nagrodę Księgarzy Norweskich, co jak dla mnie jest świetną rekomendacją.

piątek, 22 lipca 2016

Agnieszka Jeż, Paulina Płatkowska "Nie oddam szczęścia walkowerem"

Rzadko trafiam na dobre książki pisane w duecie, ale niekiedy takie wspólne tworzenie się sprawdza. W przypadku powieści epistolarnej wydaje się, że może to być strzał w dziesiątkę. "Nie oddam szczęścia walkowerem" to zapis korespondencji mailowej między dwiema przyjaciółkami. Nie mam pojęcia, czy za każdą z bohaterek stoi inna autorka i jak panie podzieliły się pracą, ale za to wiem, co z tego wyszło. Jesteście ciekawi?

poniedziałek, 18 lipca 2016

Winston Graham "Ross Poldark"

Winston Graham "Ross Poldark""Ross Poldark" to pierwsza z dwunastu część sagi rodu Poldarków, która to stała się kanwą popularnego serialu BBC. Może oglądaliście już "Poldark – Wichry losu"? Ja jeszcze nie, ale wiecie, że wolę najpierw przeczytać książkę, potem dopiero zabieram się za oglądanie filmów i seriali na jej podstawie. Taki mam też plan tym razem. Winston Graham wydał pierwszą część tej sagi w 1945 roku, ale w Polsce miała ona swoją premierę dopiero na początku tego roku.

poniedziałek, 11 lipca 2016

Augusta Docher "Anatomia uległości"

Augusta Docher "Anatomia uległości"

Temat BDSM jest ostatnio dosyć popularny w literaturze. Zawdzięczamy to w dużej mierze sukcesowi "50 twarzy Greya", który pokazał, że jest duże zapotrzebowanie na pikantną prozę erotyczną. O dziele pani E.L. James nie będę się tu rozwodzić, bo nie ta książka jest tematem mojej recenzji. Powiem tylko, że oczywiście ma ona mnóstwo wad, tłumaczenie woła o pomstę do nieba, główna bohaterka jest niezmiernie irytującą osobą... Zarzuty można mnożyć, ale nie zmienia to faktu, że książkę przeczytało mnóstwo osób. Nic więc dziwnego, że wielu autorów poszło w ślady E.L. James. Teraz możemy przebierać w tego typu pozycjach, zarówno zagranicznych jak i polskich. Czy "Anatomia uległości" Augusty Docher to książka, na którą warto zwrócić uwagę?

środa, 6 lipca 2016

Tove Alsterdal "Weź mnie za rękę"

"Weź mnie za rękę" Tove Alsterdal to, jak możemy przeczytać na okładce, najlepsza szwedzka powieść kryminalna 2014 roku. W Szwecji mamy sporą konkurencję w tej dziedzinie, więc jeśli jakiś tytuł zasługuje na takie miano, to musi być faktycznie dobry. Taką przynajmniej miałam nadzieję. Cenię sobie skandynawskie kryminały, więc nie mogłam przejść obojętnie obok tej książki. Co z tego wyszło?

sobota, 2 lipca 2016

Stosiki półroczne Korci

Kocham stosiki i wiem, że Wy też. Mimo to okazuje się, że od ostatniej prezentacji moich zdobyczy minęło już pół roku... Ależ ten czas leci. Dzisiaj więc nadrabiam zaległości i chwalę się najnowszymi nabytkami. Patrzcie i zazdrośćcie!

Zaczynamy od egzemplarzy recenzenckich. Przeczytanych i zrecenzowanych:

Stosiki półroczne Korci

środa, 29 czerwca 2016

Isabel Allende "Japoński kochanek"

Isabel Allende "Japoński kochanek"
"Japoński kochanek" to moje drugie spotkanie z twórczością Isabel Allende. Jakiś czas temu zauroczyła mnie "Podmorska wyspa" tej właśnie autorki, dlatego i po najnowszej powieści spodziewałam się wiele. Czy się nie zawiodłam?

sobota, 25 czerwca 2016

Maciej Lewandowski "Splątanie"

Maciej Lewandowski "Splątanie"
Okładka "Splątania" Macieja Lewandowskiego prezentuje się mrocznie. Autor jest fanem Stephena Kinga, H.P. Lovecrafta, Sapkowskiego, Tolkiena i Barkera, ale zaczytuje się też w Nesbø. Jak widać lubi mocną literaturę i miałam nadzieję, że jego powieść będzie utrzymana w podobnym klimacie. Czy piękny Wrocław stał się tłem kolejnej mrożącej krew w żyłach opowieści?

niedziela, 19 czerwca 2016

Mirosława Kareta "Pokochałam wroga"

Mirosława Kareta "Pokochałam wroga"

Saga rodzinna zahaczająca o tematykę drugiej wojny światowej, to dla mnie prawdziwa gratka. A jeśli akcja dzieje się w dużej mierze w klimatycznym Krakowie, to tym bardziej ciężko jest mi się takiej powieści oprzeć. Nic więc dziwnego, że książka Mirosławy Karety "Pokochałam wroga" trafiła w moje ręce. Pierwsza część sagi rodu Petrycych już za mną i koniecznie przeczytajcie, co mam o niej do powiedzenia.

środa, 15 czerwca 2016

Andrzej Coryell "Niewierność nad wiernościami. Aforyzmy i mała proza"

Andrzej Coryell "Niewierność nad wiernościami. Aforyzmy i mała proza"
"Niewierność nad wiernościami" Andrzeja Coryella to zbiór aforyzmów i małej prozy. Czym jest aforyzm? To "krótkie, zwięzłe powiedzenie, błyskotliwe sformułowane, zawierające jakąś myśl filozoficzną, naukę moralną lub życiową". Muszę przyznać, że nie jestem fanką takich zbiorków. Kocham powieści, a do aforyzmów podchodzę z dystansem. Cenię sobie te wplecione w fabułę, ale już takie nagromadzenie ich w jednej książce niekoniecznie mnie kręci. Mimo tego dałam szansę temu zbiorkowi, bo przecież trzeba się rozwijać i poszerzać horyzonty. Co z tego wyszło?

sobota, 11 czerwca 2016

Viveca Sten "Gorączka chwili"

Viveca Sten jest naczelną prawniczką szwedzkiej poczty. Wraz z rodziną mieszka w Sztokholmie, ale od najmłodszych lat każde lato spędza na Sandhamn i to właśnie ta niewielka wyspa jest miejscem akcji jej powieści. "Gorączka chwili" to już piąty tom serii. Niedawno miałam okazję czytać poprzednią część - "Tej nocy umrzesz" – i wspominam ją bardzo dobrze. Dlatego z ogromną ciekawością sięgnęłam też po "Gorączkę chwili".

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Olgierd Świerzewski "Master"

Olgierd Świerzewski "Master"Bez wątpienia dobrze jest mieć pracę, do której chodzi się z przyjemnością, która nas absorbuje, sprawia ogromną satysfakcję i pozwala się rozwijać. Praca to ważny element naszego życia, w końcu spędzamy w niej bardzo dużo czasu i pochłania ona mnóstwo naszej energii, ale czy warto stawiać ją na pierwszym miejscu, poświęcać dla niej wszystko inne, życie rodzinne, przyjaźnie, pasje? Większość bohaterów książki Olgierda Świerzewskiego "Master" to rasowi pracoholicy, ambitni i bardzo zaangażowani w pracę, ale czy szczęśliwi?

poniedziałek, 30 maja 2016

Ingar Johnsrud "Naśladowcy"

Ingar Johnsrud "Naśladowcy"
Według Vincenta V. Severskiego "Naśladowcy" Ingara Johanstruda to "Jo Nesbø w świecie Stiega Larssona". Ach te okładkowe chwyty marketingowe... Niby wiemy, że mało kiedy są prawdziwe, a jednak się na nie łapiemy. Muszę przyznać, że w dużej mierze to ta właśnie rekomendacja skłoniła mnie do sięgnięcia po książkę, ale czy lektura okazała się satysfakcjonująca?

czwartek, 26 maja 2016

Virginia Baily "Rzymski poranek"

Ostatnio trafia w moje ręce sporo książek związanych bezpośrednio lub pośrednio z wojną. Lubię tę niezbyt łatwą tematykę, bardzo wzruszają mnie losy bohaterów tych opowieści, ich odwaga budzi mój podziw, a o opisanych historiach trudno jest mi zapomnieć. Czy tak samo będzie z powieścią "Rzymski poranek"?

niedziela, 22 maja 2016

niedziela, 15 maja 2016

Hanna Dikta "We troje"

Hanna Dikta "We troje"

Tytuł książki Hanny Dikty "We troje" nasuwa na myśl historię trójkąta miłosnego, kolejnego, jednego z wielu, a nawet bardzo wielu. Uważam, że nie jest to zły temat, ale trochę go za dużo w literaturze, nic więc dziwnego, że sporej części z nas się on już przejadł. Intuicja mi jednak podpowiadała, że "We troje" to coś więcej, że warto po tę powieść sięgnąć i to właśnie dlatego skusiłam się na lekturę.

środa, 11 maja 2016

Dolores Redondo "Ofiara dla burzy"

Dolores Redondo "Ofiara dla burzy"
"Ofiara dla burzy" to trzecia część serii książek hiszpańskiej autorki, Dolores Redondo. Ich akcja rozgrywa się w dolinie Baztán, a ich główną bohaterką jest inspektor Amaia Salazar. Cóż, chyba nikogo nie zdziwi fakt, że nie znam poprzednich tomów, a dziwnym trafem właśnie ta część trafiła w moje ręce. Po cichu liczyłam, że nie jest ona silnie związana z poprzednimi, ale czy tak jest faktycznie?

środa, 4 maja 2016

Mia Sheridan "Stinger. Żądło namiętności"

Mia Sheridan "Stinger. Żądło namiętności"
Nie przepadam za typowymi romansami, za ckliwymi historiami pełnymi ochów i achów... Naczytałam się ich mając naście lat i wystarczy. Nie oznacza to, że nie sięgam po romanse, że nie umiem się w nich rozsmakować. Prawda jest taka, że lubię je i potrafię się w nich zatracić, ale muszą mieć to „coś”, muszą oferować coś więcej niż tylko kolejną banalną romantyczną historię. Literatura to w dużej mierze opowieści o miłości. Bez względu na gatunek i to, kiedy powstała dana historia, ten motyw nieustannie się pojawia i nie ma w tym nic dziwnego. W końcu miłość to ważny element naszego życia. Marzymy o niej, czekamy na nią, zatracamy się w niej, a niekiedy ją niszczymy... Patrząc na okładkę książki "Stinger. Żądło namiętności" Mii Sheridan, spodziewałam się bardzo pikantnej historii, ale czy słusznie? Czy ta powieść to coś więcej niż tanie romansidło?

sobota, 30 kwietnia 2016

Jo Nesbø "Krew na śniegu"

Jo Nesbø "Krew na śniegu"
Jo Nesbø stworzył bardzo charakterystycznego i ciekawego bohatera. Mowa oczywiście o Harrym Hole'u, którego trudno uznać za wzór człowieka czy policjanta, a mimo to mnóstwo czytelników na całym świecie za nim szaleje. Sukces serii o niepokornym gliniarzu ma jednak też pewną wadę. Uważam, że wykreowanie nowego, równie interesującego bohatera nie będzie łatwe. Każda kolejna powieść Nesbø będzie porównywana do serii z Harrym, z którą nie jest łatwo konkurować. Jestem bardzo ciekawa innych dzieł autora, więc prędzej lub później "Krew na śniegu" musiała się znaleźć na mojej półce. W końcu przeczytałam tę raczej dosyć skromną książeczkę, więc przyszedł też czas, by podzielić moją opinią na jej temat.