środa, 29 kwietnia 2015

Cecelia Ahern "Kiedy cię poznałam"

Cecelia Ahern "Kiedy cię poznałam"
Niedawno mieliście okazję zapoznać się z moją recenzją książki "Love,Rosie" Cecelii Ahern. Nie jest to jedyna powieść tej autorki, jaką miałam okazję czytać. Było ich kilka, ale pierwszą, którą poznałam i która jednocześnie najbardziej zapadła mi w pamięć, była "PS Kocham Cię". Trzeba przyznać, że Cecelia Ahern potrafi tworzyć piękne i bardzo wzruszające historie. 6 maja będzie miała miejsce premiera najnowszej powieści autorki – "Kiedy cię poznałam". Podejrzewam, że nie brakuje osób, które już się nie mogą doczekać tej książki. Ja miałam to szczęście, że mogłam przeczytać ją prawie dwa tygodnie przed premierą i chętnie podzielę się moją opinią na jej temat.

sobota, 25 kwietnia 2015

Richard C. Morais "Podróż na sto stóp"

Richard C. Morais "Podróż na sto stóp"
Pewnie już Wam pisałam o tym, że uwielbiam książki z gotowaniem w tle, ale przy okazji powieści "Podróż na sto stóp" Richarda C. Moraisa warto to powtórzyć. Lubię, gdy ktoś potrafi pięknie pisać o sztuce kulinarnej, o tym, jak celebruje przygotowywanie posiłków, jak wybiera najlepsze składniki do swoich potraw, jak potrafi z nich wyczarować prawdziwe arcydzieło. Uwielbiam, gdy podczas czytania cieknie mi ślinka, bo autor potrafi tak sugestywnie opowiedzieć o jakiejś potrawie, że niemal czuję jej smak i aromat... Jednak nie jest to wcale łatwa sztuka. Okładka "Podróży na sto stóp" wygląda bardzo zachęcająco, do tego kuszą słowa Anthonego Bourdaina (autora książki Kitchen Confidential: Adventures in the Culinary Underbelly"), że jest to "bez wątpienia najlepsza powieść wszech czasów osadzona w świecie kulinariów!". Oczywiście do takich tekstów podchodzę z dużym dystansem. Postanowiłam jednak przekonać się, czy faktycznie jest to tak dobra powieść.

czwartek, 23 kwietnia 2015

Stosiki na Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich

Dzisiaj obchodzimy Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. W związku z tym praktycznie wszystkie księgarnie bombardują nas promocjami. Staram się im opierać, bo w końcu książek do czytania mi nie brakuje. Zaległości ciągle rosną, kolejka tytułów do przeczytania jest już bardzo długa, a ja i tak od czasu do czasu się łamię i coś tam kupię, czasami nawet całkiem sporo. Żeby wytrwać w swoim postanowieniu, zrobiłam mały przegląd moich ostatnich zdobyczy książkowych. Okazało się, że jest tego dużo. Są to nabytki z ostatnich trzech miesięcy.

Stosiki na Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich

wtorek, 21 kwietnia 2015

Monika Gabor "Uwaga na marzenia"

Monika Gabor "Uwaga na marzenia"
Rozwód niemal zawsze wiąże się z trudnymi przeżyciami. Decyzja o rozstaniu nie jest łatwa, a już szczególnie, gdy w grę wchodzą dzieci. Wybór między własnym szczęściem, a szczęściem naszych pociech nie jest prosty. Ten właśnie temat w swojej książce "Uwaga na marzenia" podjęła Monika Gabor.

niedziela, 19 kwietnia 2015

Nadżib Mahfuz "Chan al-Chalili"

Nadżib Mahfuz "Chan al-Chalili"
Nadżib Mahfuz urodził się i umarł w Kairze. To miasto było jego literacką inspiracją, kochał je i nie odczuwał potrzeby wyjeżdżania stamtąd. Mahfuz napisał ponad trzydzieści powieści, trzydzieści scenariuszy filmowych, trzynaście opowiadań i kilka dramatów. Jest jedynym arabskojęzycznym pisarzem nagrodzonym Literacką Nagrodą Nobla. Kilka lat temu miałam okazję czytać jedną z powieści tego autora. Mowa o "Rozmowach nad Nilem", które niestety mnie nie zachwyciły. Zapamiętałam z tej książki głównie duszną atmosferę przesyconą zapachem haszyszu. Może gdybym sama wprawiła się w stan odurzenia, to lepiej bym tę powieść zrozumiała, niestety na trzeźwo była po prostu nudna. Jednak nie zamierzałam po jednym utworze skreślać całej twórczości Mahfuza, dlatego z radością skorzystałam z możliwości przeczytania "Chan al-Chalili".

czwartek, 16 kwietnia 2015

Katarzyna Anna Dębowska "Natura wiatru"

Katarzyna Anna Dębowska "Natura wiatru"
Wieś stała się ostatnio dosyć modnym motywem w literaturze, a może nie tylko ostatnio? W końcu już Jan Kochanowski wychwalał jej "wczasy" i "pożytki". Oczywiście nie wszyscy się nadają do spokojnego życia z dala od cywilizacji. Niektórzy potrzebują do szczęścia adrenaliny, ciągłego pośpiechu, tłoku, wielkich centrów handlowych oraz rozrywek, których w dużej metropolii nie brakuje. Na wsi takie jednostki się nudzą, bo ile można kontemplować piękno natury, zajmować się ploteczkami i pracą w ogrodzie? Gosia – bohaterka książki Katarzyny Dębowskiej "Natura wiatru"  z pewnością do takich osób nie należy.

niedziela, 12 kwietnia 2015

Nikodem Pałasz "Brudna gra"


Sport to zdrowie, ciężka praca i mnóstwo wyrzeczeń. Drogo do mistrzostwa z pewnością nie jest łatwa, ale niestety nie zawsze jest też nieskazitelnie czysta. Na sportowców czyha wiele pokus, więc nic dziwnego, że przynajmniej niektórzy dają się wciągnąć w nieczystą grę. Nikodem Pałasz w książce "Brudna gra" zagląda za kulisy tenisa ziemnego, sportu elitarnego, w którym pieniądze mają ogromne znaczenie.

czwartek, 9 kwietnia 2015

Christakis Akhtar "Bajki na każdy dzień roku"

Christakis Akhtar "Bajki na każdy dzień roku"
Moja córcia znalazła w zeszłym roku pod choinką książkę "Bajki na każdy dzień roku". Przynajmniej z założenia mieliśmy ją czytać do kolejnej Gwiazdki, ale jak widać, uporałyśmy się z tym znacznie szybciej. Zastanawiacie się pewnie, czy to dlatego, że książka jest tak dobra? Niestety nie, jest wręcz przeciwnie. "Bajki na każdy dzień roku" uznaję za najgorszą książkę dla dzieci, jaką miałam okazję w życiu czytać. Dlaczego? Spieszę z wyjaśnieniami.

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Charlotte Brontë "Sekret"

Charlotte Brontë "Sekret"
Wydawnictwo MG od pewnego czasu zachęca czytelników do sięgnięcia po dzieła sióstr Brontë. Zdradzę Wam, że ich twórczość była mi dotychczas nieznana, co nie jest aż tak dziwne, bo większość z tych książek dopiero teraz doczekała się polskiego wydania i to nie byle jakiego. Od niedawna utwory sióstr Brontë stały się bardzo popularne w blogosferze i muszę przyznać, że z zazdrością patrzyłam na te zdobycze moich koleżanek - blogerek, bo nie dość, że zachwycały się ich treścią, to już na pierwszy rzut oka widać, że wydanie tych książek jest bardzo ładne. Myślę, że cała kolekcja wyglądałaby pięknie na mojej półce. Jednak póki co muszę się zadowolić zbiorem opowiadań Charlotte Brontë zatytułowanym "Sekret".

piątek, 3 kwietnia 2015