środa, 28 maja 2014

Jerome David Salinger "Buszujący w zbożu"

Jerome David Salinger "Buszujący w zbożu"
Praktycznie na każdej liście książek, które trzeba przeczytać znajdziecie powieść Salingera "Buszujący w zbożu". Jakiś czas temu miałam okazję czytać inną pozycję tego autora - "Franny i Zooey", która przypadła mi do gustu, mimo to do osławionej powieści podchodziłam i tak ze sporym dystansem. Może to kwestia tytułu, który budził jakieś dziwne skojarzenia. Jednak gdy już zabrałam się za czytanie tej książki, to okazało się, że chociaż tytuł ma coś wspólnego z treścią, to ten związek jest niewielki, bardziej symboliczny.

Głównym bohaterem i narratorem tej powieści jest Holden Caulfield, szesnastolatek, który chce opowiedzieć nam swoją historię. Zaczyna ją od dnia, kiedy postanowił opuścić prywatne liceum Pencey w Agerstown. Wspomina mecz, który oglądał i wizytę u swojego nauczyciela historii, Spencera. Holden oblał cztery przedmioty, cały semestr nie przykładał się do nauki, co zakończyło się wyrzuceniem ze szkoły. Niestety nie jest to pierwsze liceum, którą zmuszony jest opuścić. Teraz chce odczekać kilka dni zanim wróci do domu, żeby rodzice dowiedzieli się z innego źródła o tym wydaleniu i zdążyli się oswoić z sytuacją, zanim zobaczą syna. Holden opowiada o swoim współlokatorze i koledze z sąsiedniego pokoju. Są to często bardzo naturalistyczne, czasami nawet niesmaczne opisy. Jego kolega, Stradlater, ma dzisiaj randkę z dawną miłością Holdena i to właśnie ona staje się przyczyną ich konfliktu i tego, że chłopak postanawia opuścić szkołę, wyjechać do Nowego Jorku i kilka najbliższych dni spędzić w hotelu, odpocząć i odreagować ostatnie wydarzenia. Tak też w końcu robi...

sobota, 24 maja 2014

Camilla Läckberg "Kamieniarz"

Camila Läckberg "Kamieniarz"
"Kamieniarz" to już trzeci tom serii przygód Patrika Hedströma, policjanta pracującego w niewielkim komisariacie w miejscowości Tanumshede. Dwa pierwsze tomy są już za mną i z muszę przyznać, że drugi przypadł mi zdecydowanie bardziej do gustu niż pierwszy. Dlatego też byłam bardzo ciekawa, zanim zabrałam się za tę lekturę, czy autorce udało się utrzymać tendencję zwyżkową, czy może jest wręcz przeciwnie?

Camila Läckberg po raz kolejny opisuje dwie historie: jedną współczesną i drugą z przeszłości.

Podczas połowu homarów rybak znajduje zaplątane w więcierze ciało małej dziewczynki. Gdy zjawia się policja, jeden z nich, Patrik Hedström, natychmiast rozpoznaje, kim jest wyłowione dziecko. Jest to Sara, z której mamą od pewnego czasu przyjaźni się partnerka Patrika, Erika. Chociaż wydaje się, że jest to nieszczęśliwy wypadek, należy zbadać sprawę. Ku zaskoczeniu wszystkich podczas sekcji zwłok okazje się, że dziewczynka nie utopiła się w morzu, bo w jej płucach znajduje się słodka woda z mydłem i szamponem, co bezsprzecznie wskazuje na morderstwo. Kto chciałby uśmiercić małe dziecko?

wtorek, 20 maja 2014

Anna Ficner-Ogonowska "Szczęście w cichą noc"

Anna Ficner-Ogonowska "Szczęście w cichą noc"
Chociaż nie znoszę kiczu, to wyjątkowo ten bożonarodzeniowy lubię. W ogóle uwielbiam te święta, z radością czekam na choinkę, pieczenie pierników i wieczór wigilijny. Już dużo wcześniej rozglądam się za prezentami dla bliskich mi osób. Jest to dla mnie wspaniały czas. Telewizja karmi nas wtedy wieloma filmami związanymi ze świętami i chociaż większość z nich nie jest najwyższych lotów, to jednak lubię je oglądać i wzruszać się przy nich. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie sięgała też po książki o takiej tematyce. Niestety okres bożonarodzeniowy już za nami i jeszcze trochę przyjdzie nam poczekać do kolejnych świąt, mimo to postanowiłam sięgnąć po książkę pani Anny Ficner-Ogonowskiej "Szczęście w cichą noc". Może to z tęsknoty za moim ulubionym czasem w roku, a może chciałam się przekonać, co słychać u naszych bohaterów...

Zbliża się Boże Narodzenie. Hanka jest w ciąży i zgodnie z zaleceniami lekarza ma odpoczywać, nie przemęczać się. Mimo to Hanka postanowiła zorganizować święta dla wszystkich bliskich jej osób, zaprosić ich do siebie, by dom rozbrzmiewał radością. Było to kiedyś marzenie jej mamy, a ona ma zamiar je teraz zrealizować. Dominika ma spore wątpliwości, czy jest to faktycznie dobry pomysł, w końcu zdrowie Hanki i jej małego Szczęścia jest najważniejsze. Jednak czy uda jej się to wybić z głowy?

piątek, 16 maja 2014

Carlos Ruiz Zafón "Cień wiatru"

Carlos Ruiz Zafón "Cień wiatru"
Seria Carlosa Ruiza Zafóna zatytułowana Cmentarz Zapomnianych Książek cieszy się sporym uznaniem w blogowym świecie. Sama dotychczas miałam okazję czytać tylko "Grę anioła", czyli tom drugi tego cyklu. Bardzo żałuję, że nie udało mi się zacząć przygody z Zafónem od pierwszej części serii Cmentarza Zapomnianych Książek, ale w końcu w moim przypadku często tak bywa... Mimo to "Gra anioła" zrobiła na mnie ogromne wrażenie, rozpłynęłam się w świecie wykreowanym przez autora i dlatego z wielką nadzieją sięgnęłam po kolejne jego dzieło.

Jest rok 1945. Dziesięcioletni Daniel Sempere budzi się z krzykiem, bo nie może sobie przypomnieć twarzy zmarłej matki. Jego ojciec aby poprawić mu humor, zabiera go do bardzo tajemniczego miejsca i zabrania chłopcu mówić komukolwiek o ich sekrecie. Ojciec i syn zjawiają się na Cmentarzu Zapomnianych Książek.

"Niezmierzony labirynt korytarzyków, regałów i półek zapełnionych książkami, wznosił się po niewidoczny sufit, tworząc ul pełen tuneli, schodków, platform i mostków, które pozwalały się domyślać przeogromnej biblioteki o niepojętej geometrii. (...) Każda znajdująca się tu książka, każdy tom, posiadają własną duszę. I to zarówno duszę tego, kto daną książkę napisał, jak i dusze tych, którzy tę książkę przeczytali i tak mocno ją przeżyli, że zawładnęła ich wyobraźnią. Za każdym razem, gdy książka trafia w kolejne ręce, za każdym razem, gdy ktoś wodzi po jej stronach wzrokiem, z każdym nowym czytelnikiem jej duch odradza się i staje się coraz silniejszy".

poniedziałek, 12 maja 2014

Stanisław Pogorzelski, Magdalena Szwedkowicz-Kostrzewa "Dziecko. Ciąża – poród – macierzyństwo"

Stanisław Pogorzelski, Magdalena Szwedkowicz-Kostrzewa "Dziecko. Ciąża – poród – macierzyństwo"
Miałam okazję czytać angielski i amerykański poradnik dla przyszłych mam. Dzisiaj przyszła kolej na polski. Trudno je do siebie porównywać, bo książka, o której chcę Wam dzisiaj opowiedzieć ma niewielkie rozmiary. Kupiłam ją bardzo dawno temu na jakiejś wyprzedaży za 10 złotych i dopiero teraz nadarzyła się okazja, żeby do niej zajrzeć.

Zakres tematyczny tej książki jest dosyć szeroki, bo oprócz zagadnień związanych z ciążą i porodem, znajdzie tu też tematy dotyczące pierwszych lat życia dziecka. Opisany został przebieg ciąży, badania i wizyty lekarskie, dolegliwości ciążowe, poronienia, możliwe aktywności fizyczne w tym okresie, jak wygląda seks w ciąży oraz zalety szkół rodzenia. Następnie autorzy starają się dopomóc przyszłym matkom w wyborze szpitala, w którym będą chciały rodzić, opisują jak wygląda poród, czego można się w jego trakcie i po nim spodziewać. W końcu czytamy o połogu i macierzyństwie, a dokładnie między innymi o badaniach i szczepieniach w pierwszych latach życia dziecka, jego rozwoju, o tym jak przygotować dom na pojawienie się nowego członka rodziny. Znajdziecie tu też wskazówki na temat karmienia piersią, żywienia dzieci, kąpieli i przewijania maluszków. Opisane zostały również choroby wieku dziecięcego, a ostatni rozdział poświęcony został ojcom.

czwartek, 8 maja 2014

Katarzyna Michalak "Bezdomna"

Katarzyna Michalak "Bezdomna"
Książki pani Katarzyny Michalak budzą dużo emocji, bo ma ona sporą rzeszę swoich fanów, ale też i przeciwników. Jedni się zachwycają jej książkami, inni nie pozostawiają na niej suchej nitki. Wcześniej miałam okazję czytać tylko "Rok w Poziomce" jej autorstwa, który muszę przyznać, że przypadł mi do gustu. Dlatego z wielkim zainteresowaniem sięgnęłam po kolejną jej powieść.

Bezdomna Kinga Król w wieczór wigilijny postanowiła skończyć ze swoim życiem. Zaopatrzona w zapas tabletek i alkohol zamyka się w śmietniku i przystępuje do dzieła. Część tabletek jest już połknięta i popita alkoholem, gdy okazuje się, że dziewczyna nie jest w swojej kryjówce sama, jest z nią kot. Kinga chce się zabić, ale nie chce mieć na sumieniu kota, więc postanawia go wypuścić. Niestety w jej stanie nie jest to łatwe, bo tabletki i alkohol zaczęły już trochę działać. W końcu część tej mieszanki udaje jej się zwymiotować, jednak nadal nie ma siły, by uwolnić zwierzątko. Kot wdrapuje się na kolana dziewczyny, przytula do niej, a Kingę ogarnia sen i wtedy ktoś wchodzi do śmietnika. Ta osoba zauważa kota i chce go wypuścić. Jednak ten zdaje się, że nie chce wyjść bez Kingi, więc w końcu dziewczyna się ujawnia i prosi kobietę, by ta zabrała kota, wypuściła go na zewnątrz. Kobieta chwilę się waha, po czym zaprasza Bezdomną i kota do siebie na kolację wigilijną. Kindze nie mieści się to w głowie, ale Joanna Reszka mówi, że i tak miała ten wieczór spędzić samotnie, więc byłaby bardzo zadowolona z towarzystwa. Joanna jest dziennikarką i jej gest nie jest do końca bezinteresowny, kobieta wyczuła świetny materiał na artykuł, już w myślach widzi siebie jak obiera Złoty Laur, nagrodę dla najlepszego dziennikarza.

niedziela, 4 maja 2014

George R.R. Martin "Gra o tron"

George R.R. Martin "Gra o tron"
"Gra o tron" jest już od jakiegoś czasu bardzo popularna i to nie tylko za sprawą książki, bo równie ogromną rzeszę fanów, o ile nawet nie większą, ma serial o tym samym tytule. Ja serial postanowiłam zostawić sobie na deser. Jak już pisałam przy okazji stosików, całą serię Georga R.R. Martina dostałam w prezencie od rodzinki, przyszedł więc czas, by sprawdzić, czy lektura tych tomiszczy będzie przyjemnością czy może mordęgą...

Po dziewięciu latach lata do Zachodnich Krain zbliża się zima, która oprócz niskich temperatur może przynieść też wiele innych zaskakujących zjawisk. Na dalekiej północy, za murem, swoje miejsce dawno temu znaleźli Inni i Dzicy. Teraz cała ta mroczna kraina zdaje się budzić do życia.

Na tronie Zachodnich Krain zasiada król Robert, który woli skupiać się na rozrywkach niż dobru państwa. Ciężką pracę zrzuca na swojego namiestnika. Po śmierci Jona Arryna, poprzedniego namiestnika królewskiego, który umarł w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach, król zjawia się w Winterfell, aby namówić swojego danego przyjaciela, lorda Eddarda Starka, by ten objął zwolnione właśnie stanowisko. Wiadomo, że królowi się nie odmawia, więc lord Stark nie ma innego wyjścia niż zgodzić się i wyruszyć z królem na południe do Królewskiej Przystani. Przy okazji ma zamiar zbadać sprawę śmierci Jona Arryna.