poniedziałek, 13 października 2014

Projekt "Sudaz - Twoje oczy mówią wszystko"

Aleksandra Zimniak "Sudaz - Twoje oczy mówią wszystko"

Aleksandra Zimnik, młoda, debiutująca pisarka, potrzebuje wsparcia, by wydać "Sudaz - Twoje oczy mówią wszystko", swoją fantastyczno-przygodową książkę, "przełamującą schematy i bazującą na postaciach całkiem nowych w literaturze. Dzięki podróży, w jaką zaangażuje się główna bohaterka, czytelnik będzie mógł poznać takie istoty, jak: birater, Excogitator czy swetorianie. Dowie się również, z jakimi skutkami ubocznymi związane są zabiegi kwinthibernacji czy askuriacji. Odwiedzi takie miejsca, jak: Dossabra, Grota Smoka, Instartus czy Sudor. Przygody Laury, Nadii i Igora sprawią, że czytelnik będzie mógł choć na chwilę zapomnieć o rzeczywistości i przenieść się w magiczny świat Gravidosu".  O tym zapewnia nas autorka. 

Aleksandra Zimnik jest absolwentką Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach na wydziale filologicznym. Jest to kobieta o wielu zainteresowaniach, wielu pasjach, która była m.in. przedsiębiorcą, stażystką w TVP Katowice, copywriterem, specjalistką ds. marketingu i mediów społecznościowych. Ponadto wolontariusz udzielający się w takich akcjach dobroczynnych, jak Szlachetna Paczka stowarzyszenia Wiosna. Szczęśliwa żona i właścicielka dwóch kotów.

O szczegółach projektu i samej książce możecie przeczytać na stronie PolakPotrafi.pl. Ideą portalu jest crowdfunding czyli „wszystko albo nic”. Oznacza to, że tylko w przypadku uzbierania całkowitej kwoty, twórca projektu otrzyma wsparcie. Jeżeli nie uda mu się przekroczyć zadeklarowanego pułapu, pieniądze zostają zwracane na konto każdego wspierającego. Aby książka mogła się ukazać, autorka potrzebuje 6 000 zł. 

Macie możliwość i chęć pomóc pani Aleksandrze?




A przy okazji jestem bardzo ciekawa, co sądzicie o takich inicjatywach?

9 komentarzy :

  1. Inicjatywa jak najbardziej spoko, ale obawiam się, że biedni studenci niewiele pomogą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami biedni więcej pomagają niż bogaci.:) Różnie bywa.

      Usuń
  2. Pomysł na projekt bardzo ciekawy, ale wydaje mi się, że z jego realizacją będzie nieco trudniej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie wysyp tego typu "inicjatyw" zaczyna trochę niepokoić... pisałam to już u kogoś na blogu i powtórzę: wydawnictwa puszczają na rynek badziewia pisane przez celebrytów, a prawdziwi pisarze (i lepsi i gorsi) musza imać się dziwnych akcji marketingowych, by w ogóle coś wydać. To nie zmierza w dobrym kierunku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się całkowicie. Trzymam kciuki za całą akcję. Wierzę, że uda się uzbierać całą kwotę, tym bardziej, że podobna akcja ostatnio zakończyła się sukcesem:)

      Usuń
    2. Zgadzam się z Wami w stu procentach. Tyle szmir jest wydawanych, do tego głośno reklamowanych, a dobrzy pisarze stają na głowie, żeby ich książka pojawiła się na księgarskich półkach.

      Usuń
  4. Jestem zawsze na tak, jeśli inicjatywa jest warta świeczki, na półkach w ksiągarni często spotkałam badziewia nie z tej ziemi, i zastanawiałam się, kto to wydał? Być może w tym przypadku, jest inaczej, trzymam kciuki za powodzenie:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się często nad tym zastanawiam, ale jeszcze bardziej się dziwię, gdy po jakimś czasie widzę je na liście bestsellerów. :) Pozdrawiam :)

      Usuń