niedziela, 28 września 2014

Licia Cagnoni, Simone Rugiati "Menu Italiano. Na co dzień i od święta"

Licia Cagnoni, Simone Rugiati "Menu Italiano. Na co dzień i od święta"
Jak już wspominałam przy okazji innego postu, wyprawa do Włoch jest moim marzeniem. W tym roku nie było szans na jego zrealizowanie, ale nadarzyła się okazja, by odbyć małą kulinarną podróż po włoskich smakach. Nie mogłam więc z niej nie skorzystać. Dzisiaj słów kilka o książce "Menu Italiano. Na co dzień i od święta".

Znajdziemy w niej 365 dań kuchni włoskiej, po jednym przepisie na każdy dzień roku. Na początku każdego miesiąca umieszczona została lista owoców i warzyw, których bogactwo akurat w tym czasie można znaleźć w sklepach i na targach. Do tego dołączona jest też pewna rada, niekiedy mądrość ludowa i oczywiście spis dań na ten miesiąc.

Licia Cagnoni, Simone Rugiati "Menu Italiano. Na co dzień i od święta"
Każdy przepis zawiera informację o potrzebnych składnikach, szczegółowym sposobie wykonania, czasie przygotowania, czasie pieczenia lub gotowania. pasującym do danego dania winie oraz o tym na ile osób jest dana porcja. Do tego znajdziecie tu też sporo ciekawostek na temat składników danej potrawy, na przykład jak je przechowywać, obrabiać, czy wybrać najlepszy owoc lub warzywo w sklepie. Przy niektórych potrawach mamy też dodatkowe porady kucharza, dzięki którym możemy wzbogacić ich smak albo przygotować nieco inną odmianę tego samego dania. Na koniec każdego z miesięcy autorzy podają propozycję czterech menu z przedstawionych wcześniej przepisów. Może to być menu świąteczne, wegetariańskie, szybkie, lekkie, rybne, szykowne, dla dzieci i wiele innych. Na każde z nich składają się cztery potrawy. Są to przystawki, dania główne i desery.


Licia Cagnoni, Simone Rugiati "Menu Italiano. Na co dzień i od święta"
Zebrane w tej książce przepisy bardzo kuszą. Po wstępnym jej przejrzeniu, na sporo z nich nabrałam ochoty, pozaznaczałam wybrane i w ten sposób na grzbiecie pojawiło się mnóstwo zakładek. Zaznaczyłam potrawy, które w pierwszej kolejności zamierzam wypróbować. Jest tego sporo. W sumie chciałabym skosztować prawie wszystkich dań, ale nie wiem, czy uda mi się zdobyć potrzebne składniki. Mam nadzieję, że znajdę sklep z tymi smakołykami. Oczywiście niektóre produkty znajdziecie bez problemu w sklepie osiedlowym, ale już z mozzarellą z bawolego mleka, serem caciocavallo, serem scamorza czy rakami może być problem. Druga sprawa jest taka, że musimy sobie zadać pytanie, czy niektóre z tych przepisów jesteśmy w stanie spróbować, bo w końcu ośmiornice nie każdy lubi, niektórzy się ich nawet brzydzą, a w końcu to niejedyny kontrowersyjny składnik w tej książce.

Licia Cagnoni, Simone Rugiati "Menu Italiano. Na co dzień i od święta"
Wśród tych przepisów znajdziecie łatwe i bardziej wymagające. Wszystkie zostały dobrze opisane, a większość z nich została opatrzona też pięknymi, dużymi zdjęciami, na które jak się patrzy, to aż ślinka cieknie. Ich autorami są Davide Di Prato i Alberto Rossi. Pewnie jesteście ciekawi, jakie konkretnie są to dania, więc zdradzę nazwy kilku z nich: wołowina w sosie cytrynowym, spaghetti z owocami morza, risotto z pokrzywami, pizza sardyńska z chlebem carasau, babeczki z serem i gruszkami, lasagne z potrawką, herbatniki z konfiturą dyniową, sałatka z białej fasoli i sera owczego, leśny torcik... Jest ich oczywiście dużo, dużo więcej.
Licia Cagnoni, Simone Rugiati "Menu Italiano. Na co dzień i od święta"

Książka została pięknie wydana. Szata graficzna jest ładna, a całość jest bardzo przejrzysta i czytelna. Kartki są zszyte w taki sposób,abyśmy mogli otworzyć książkę na dowolnej stronie bez obawy, że się zaraz zamknie albo że to spore tomisko nam pęknie i pogubimy niektóre kartki. Moim zdaniem jest to bardzo istotnie w przypadku książek kucharskich, które często służą nam wsparciem, leżąc otwarte na kuchennym stole.

Licia Cagnoni, Simone Rugiati "Menu Italiano. Na co dzień i od święta"
Sałatka wiejska
Dotychczas udało mi się przygotować tylko dwa dania z tej publikacji (obok zamieszczam zdjęcia efektów mojej pracy) i wypadły one całkiem dobrze. Razowy makaron penne z paprykowym fondue zadziwił mnie smakiem. Nie przypuszczałam, że tak proste danie, składające się z niewyszukanych składników będzie tak smakowite. Nieco mniej zachwyciła mnie sałatka wiejska, ale też była smaczna.


Licia Cagnoni, Simone Rugiati "Menu Italiano. Na co dzień i od święta"
Makaron penne z paprykowym fondue

Komu polecam tę książkę? Tym, którzy chcą poznać włoskie smakołyki i mają dostęp do szerokiego asortymentu składników. Również tym, którzy nie boją się eksperymentów kulinarnych i chętnie poznają nowe smaki. Nie trzeba być wirtuozem w kuchni, żeby sobie z większością tych przepisów poradzić. Myślę, że warto sięgnąć po tę pozycję.


Moja ocena: 8/10


Za książkę serdecznie dziękuję wydawnictwu Jedność i portalowi Sztukater.



Licia Cagnoni, Simone Rugiati, Menu Italiano. Na co dzień i od święta, Jedność, 2014,
ISBN: 978-83-7660-678-1,
Str. 496.

Książka bierze udział w wyzwaniach: "Klucznik" oraz "Europa da się lubić!".

24 komentarze :

  1. Wygląda na bardzo ładne wydanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, faktycznie jest bardzo ładne. Ozdobi każdą biblioteczkę. :)

      Usuń
  2. Wydanie jest śliczne, ale dla mnie to trochę za mało. Raczej nie lubię kucharzyć, głównie z powodu braku talentu w tej dziedzinie, nie jestem też entuzjastką kuchni włoskiej, więc raczej odmówię sobie lektury tej książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Ja lubię pichcić i kuchnię włoską lubię, więc dla mnie to pozycja idealna.

      Usuń
  3. uuu brzmi kusząco. Niektóre potrawy przedstawione na zdjęciach rzeczywiście spowodowały, że miałam na nie ochotę. Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś zajrzeć do tej książki i wypróbuję kilka przepisów :D

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie wydana książka! aż zrobiłam się głodna ;) chciałabym mieć taką perełkę na swojej półce w kuchni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że kiedyś się tam znajdzie. :)

      Usuń
  5. Jakie apetyczne obrazki. Sama bym się chyba skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  6. To idealna lektura dla mojej mamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już w razie czego masz świetny pomysł na prezent. :)

      Usuń
  7. mmm...uwielbiam włoską kuchnię ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę mieć tę książkę! Uwielbiam włoską kuchnię. Moim zdaniem jest niezwykle smaczna i prosta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się - smaczna, prosta i zazwyczaj szybka. Dlatego ją tak lubię.

      Usuń
  9. Gotowanie to moja pasja :) Mimo że mam kilka książek, dotyczących kuchni włoskiej ta wygląda bardzo ładnie i przepisy też są kuszące. Na pewno ją kupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że będziesz z niej zadowolona. Mam nadzieję, że wyczarujesz dzięki niej wiele wspaniałych dań. :)

      Usuń
  10. Czuję, że znalazłabym tam wiele ciekawych przepisów. :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie fajne zdjęcia:) Lubię gotować i uwielbiam włoską kuchnię:) Teraz jestem troszkę na diecie. Ciężko jest, ale chociaż oczy nacieszę zdjęciami:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że kilka dietetycznych potraw też tam znajdziesz. :)

      Usuń
  12. Kuchnia włoska należy do najsmaczniejszych kuchni europejskich - warto mieć taki poradnik. Smaku mi narobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą. Też bardzo lubię kuchnię włoską. :)

      Usuń